prawdaopoboli_dlategokasujesz
08.03.09, 22:39
Gdy kaczor nie byl obecny podczas glosowania to media malo sie nie
udlawily z zaksztuszenia tym "skandalicznym" zachowaniem skadinad
zaledwie Opozycjonisty. Pomimo,ze procedury sejmowe nie wymagaly
jego obecnosci.
Natomiast gdy premier gra w pilke w czasie, kiedy ma obowiazek
uczestniczyc w waznych glosowaniach - media cos belkoca, ze: cos tam
cos tam...
Czy teraz oni ( bylo ich cala grupa ) oddadza po 300,-zlotych?
Czy media beda przez szesc miesiecy a internauci z mlodziezowki
przez prawie rok szczekac na temat tych 300,- zlotych ?
Ja wiem, ze nie, dlaczego nie?
Bo szef Schetyna tak kaze...