port.bankok
11.03.09, 10:24
No to powinien strzelać się tym kretem. powalić go uderzeniem w twarz rękawicom i wyzwać na pojedynek. Może skrzyżują swe szpady. Jarosław K. jest dżentelmenem starszej daty. Swoja drogą dobrze że broni pań. Szkoda że nie bronił zony prezydenta, kiedy była obrażana przez rydzyka. Albo że nie bronił kobiet z seksafery którą obrażał m.in jego ówczesny koalicjant Andrzej L razem z Łyżwą.
acoustic.pl