masuma
19.03.09, 11:02
Nie jest jasne, dlaczego Kalisz - kosztem paraliżu komisji - upiera się przy
przesłuchaniach agentów na żywo, skoro można np. stenogramy z przesłuchań
opublikować natychmiast po zeznaniach.
Statystyki są bezlitosne. Kierowana przez Kalisza komisja od stycznia 2008
odbyła 29 jawnych posiedzeń. Nie zbierała się nigdy częściej niż cztery razy w
miesiącu, sumiennie dopilnowując wszelkich przerw wakacyjnych i świątecznych.
Komisje Orlenu i Rywina działające w Sejmie lat 2001-2005 w tym samym czasie,
w którym komisja Blidy osiągnęła ledwo półmetek, zakończyły prace. Śledczy od
Orlenu przeprowadzili 97 jawnych przesłuchań. Komisja Rywina - 89.
wyborcza.pl/1,75248,6400104,Paraliz_komisji_Blidy_.html
Pośle Kalisz! Do roboty!