Sobotka jest OK

IP: *.tkdami.pl 25.11.03, 12:04
nie mam sily nawet plakac ...
    • Gość: ouimet Re: Sobotka jest OK IP: *.sympatico.ca 25.11.03, 12:16
      a ja juz prawie nie przeklinam...zasob wyrazen/a mialem
      spory/wyczerpal sie "dzieki" takim postanowieniom j.w.
      • Gość: Rybka zal mi was chlopaki, IP: 62.225.152.* 25.11.03, 12:34
        ale nie zalamujcie sie i nie traccie nadziei w lepsze jutro. Od
        pewnego czasu zapanowala "cisza medialna", GW nie publikuje
        nowych afer z udzialem sldowskich gwiazd.
        Ale sami wiecie, ze jak znowu cos gruchnie - a musi, bo przeciez
        kolesie z sld nie spia - to i wy zapewne odzyskacie sily by
        plakac i smiac sie, a takze ponazywac pewne stany calkiem
        konkretnie.

        • Gość: źrenica TAK, PROKURATOR WYKAZAŁ,ŻE SOBOTKA JEST KOLEŻEŃSKI IP: *.toya.net.pl 25.11.03, 12:46
        • Gość: juz_weselszy Re: zal mi was chlopaki, IP: *.tkdami.pl 25.11.03, 12:51
          www1.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1794380.html
          jestem calkiem spokojny ze nie zwariowalem
    • Gość: andrzej utopicie sie we wlasnym łajnie IP: 213.77.95.* 25.11.03, 12:44
    • basia.basia Re: Sobotka jest OK 25.11.03, 12:58
      Gość portalu: ja_mam_d0sc napisał(a):

      > nie mam sily nawet plakac ...

      "Goździk - Nie znamy żadnych prokuratorskich dokumentów, a to, że ma
      postawione zarzuty nic nie znaczy. W deklaracji członkowskiej SLD jest
      wyraźnie napisane, że liczy się skazujący wyrok. O zarzutach nie ma ani słowa.
      Poza tym my w nie nie wierzymy."

      Liczy się skazujący wyrok?! Co za idiotyzm!


      • Gość: SLD-UPek SLD-UPna Norma IP: 195.205.230.* 25.11.03, 13:33
      • Gość: - Re: Sobotka jest OK IP: *.acn.waw.pl 16.12.03, 01:34
        basiu jak to jest? U Ciebie :
        "O zarzutach nie ma ani słowa. Poza tym my w nie nie wierzymy."


        A w artykule :
        "O zarzutach nie ma ani słowa. Poza tym my w nie wierzymy."

        Poprawiałaś, czy co?

      • Gość: marynat Sobotka jest OK? A miało się SLD samobronować... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 02:26
        basia.basia napisała:

        > Liczy się skazujący wyrok?! Co za idiotyzm!

        Gdyby w Polsce wymiar sprawiedliwości pracował szybko i
        sprawnie - to by to mogło mieć sens. Tylko by sobie SLD musiało
        oficjalnie w statut wpisać, że kładzie lachę na postawy moralno-
        ideowe, które, podobnie jak światopogląd poszczególnych
        członków - pozostają wyłącznie ich prywatną sprawą. I że do
        członkostwa w tej partii politycznej wystarczy brak
        prawomocnego wyroku skazującego, okazywanie lojalności wobec
        kumpli, zdyscyplinowanie wobec naczalstwa i bezwzględność wobec
        przeciwników...
        I mieliby jak w Samoobronie. Bo też SLD sie coraz bardziej w
        tym kierunku obsuwa.
        Wisiałyby mi te wewnętrzne wygibasy w SLD nisko, bo to nie mój
        cyrk i nie moje małpy, gdyby to nie była formacja sprawujaca
        władzę. Ale niestety - Basiu - z tego co Ty, na pozór słusznie,
        nazywasz "idiotyzmem" oni robią mafijny "system" kierowany
        przez "kontr-etosową" elitke bez godności, ale i (póki co)bez
        wyroku...

        • inaww O winie decydują fakty, a nie pomówienia 16.12.03, 06:33
          Ej "marynat" - a Ty byś wolał żeby w Polsce obowiązywało prawo lynchu? Żeby
          wieszać ludzi na podstawie plotek i pomówień? I oczywiście bez prawa do obrony?
          Na szczęście, mimo błędów proceduralnych i incydentalnie nieuczciwych wyroków -
          naogół mamy w Polsce przeważnie normalne sądy i skazuje się naprawdę winnych
          którym winę udowodniono w oparciu o fakty a nie insynuacje. Gdyby było inaczej
          Ty pierwszy powinien byś wylądować w więzieniu - np. za... kradzież sąsiadowi
          samochodu. Dlaczego? Bo komuś sie to wydaje możliwe. A wtedy może by Cię tak
          nie oburzało to że ktoś kto ma inne od Ciebie poglądy - może być uznawany za
          człowieka uczciwego.
          • basia.basia Re: O winie decydują fakty, a nie pomówienia 16.12.03, 11:06
            inaww napisała:

            > Ej "marynat" - a Ty byś wolał żeby w Polsce obowiązywało prawo lynchu? Żeby
            > wieszać ludzi na podstawie plotek i pomówień? I oczywiście bez prawa do
            obrony?
            >
            > Na szczęście, mimo błędów proceduralnych i incydentalnie nieuczciwych
            wyroków -
            >
            > naogół mamy w Polsce przeważnie normalne sądy i skazuje się naprawdę winnych
            > którym winę udowodniono w oparciu o fakty a nie insynuacje. Gdyby było
            inaczej
            > Ty pierwszy powinien byś wylądować w więzieniu - np. za... kradzież
            sąsiadowi
            > samochodu. Dlaczego? Bo komuś sie to wydaje możliwe. A wtedy może by Cię tak
            > nie oburzało to że ktoś kto ma inne od Ciebie poglądy - może być uznawany za
            > człowieka uczciwego.

            Przykro mi ale Twój wywód jest wielce pokrętny. Nikt nie mówi o lynchu
            tylko o standardach w polityce. To są bardzo proste sprawy, gdzie indziej
            wypraktykowane i stosowane od lat. Jeśli pada jakieś podejrzenie na polityka
            to w jego interesie powinno być jak najszybsze wyjaśnienie zarzutów a do tego
            czasu powinien on być od polityki odsunięty czasowo lub trwale. Jeśli sam nie
            wie jak się ma zachować to powinien to wiedzieć jego szef. A jeśli ten nie
            robi nic to znaczy, że się również na polityka nie nadaje.

            A sądownictwo nasze jest opieszałe, co każdy widzi. Tym bardziej właśnie
            w sprawach dotyczących polityków należy stosować normy etyczne!!!
            A argument o krzywdzeniu polityków pomówieniami przed wyrokiem sądowym
            jest wprost idiotyczny!!! Z tego wynika, że jak padnie na jakiegoś polityka
            podejrzenie o nieuczciwość to mamy się umówić (prasa i my), że siedzimy cicho
            i grzecznie czekamy na wyrok sądu. A prasa to najlepiej niech nie pisze, bo
            znana jest słabość rodzaju ludzkiego do plotkowania, tylko niech donosi wprost
            do szefa delikwenta. I mamy miłe ciepełko, nikt nic nie wie, wszystko gra.

          • Gość: marynat Re: O winie decydują fakty, a nie pomówienia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 17:00
            inaww napisała:

            > Ej "marynat" - a Ty byś wolał żeby w Polsce obowiązywało prawo lynchu? Żeby
            > wieszać ludzi na podstawie plotek i pomówień? I oczywiście bez prawa do
            > obrony?

            Ejże, nie przesadzasz aby? Przecież, żeby moje rozumowanie nie wiem jak
            naciągać - nie wyjdzie z niego aż taki absurd. A to znaczy to samo, co tak
            ładnie wyraziła p. Waniek w rozmowie z p. Kublik, mówiąc: "- Pani mi wciska
            dziecko w brzuch! Nic takiego nie powiedziałam".

            Zastanawia mnie natomiast częste nadużywanie przez polityków konstytucyjno-
            prawnej zasady "domniemania niewinności". Towarzyszy temu zazwyczaj agresywna
            argumentacja, usiłująca podważyć racjonalność zwolenników większego rygoryzmu
            norm etycznych (wobec elity władzy) niż powszechnie obowiązujące normy prawne.
            Teoretycznie, a także na podstawie obserwacji moralnych aspektów sprawowania
            władzy w państwach o dłuższej i nieprzerwanej tradycji demokratycznej - do
            sprawnego funkcjonowania państwa nie jest niezbędna zasada, że do uchwalania
            praw, rządzenia i sądzenia wystarczy nie być ewidentnym kryminalistą, skazanym
            prawomocnym wyrokiem. Zazwyczaj wymaga się ciut więcej...
            I właśnie o to "ciut" się z Tobą, szanowna "inaww", różnimy. Być może też o
            to "ciut", m.in., różni się demokracja pluralistyczna od "ludowej", której
            wydajesz się być epigonem.
            Sądownictwo powszechne, z wielu powodów, nie może zastępować i wyręczać innych
            form kontroli w strukturach władzy państwowej. Ani instytucjonalnych, ani
            społecznych.
            Nie zastąpi też opinii publicznej - a ona przecież formuje się na podstawie
            informacji napływających z różnych źródeł i wyraża swą wolę nie tylko przy
            okazji wyborów. A przynajmniej - powinna mieć takie możliwości, by nie
            narastały napięcia społeczne, a niepokoje utrzymywały się na poziomie
            umiarkowanym. Respektowanie opinii publicznej oraz standardów przyjętych w
            europejskim kręgu cywilizacyjno-kulturowym, przez p o l i t y k ó w ,
            powinno być wbudowane w system. Każda partia, każda instytucja społecznego
            zaufania - powinny mieć wbudowane mechanizmy a u t o m a t y c z n i e
            eliminujące z kręgu pretendentów do sprawowania funkcji publicznych osoby,
            które nie dorastają do ustanowionych kryteriów.
            A póki co - obserwujemy rozwój zabezpieczeń przed wykrywaniem, upublicznianiem
            i krytyką zachowań nagannych. Ponieważ często stosowana taktyką obronną jest
            atak na środki przekazu - spotyka się to z ich strony z agresywnymi
            kontrakcjami - często wykorzystywanymi, albo wręcz inspirowanymi przez
            konkurentów i przeciwników. Tak nakręca się spirala konfliktów, w których
            strony dostarczają sobie nawzajem pożywienia...
            A organa ścigania i wymiar sprawiedliwości? Padają ofiarą wielostronnych
            działań zmierzających do obniżenia ich rangi w państwie i poziomu społecznego
            zaufania.
            W tej destrukcji uczestniczą i politycy, za którymi ciągną się wieloletnie
            dochodzenia i procesy, i urzędnicy "niewinni z powodu nieskazania", i opozycja
            skandująca "złodzieje! złodzieje!" pod oknami władzy (no, bo "złodzieje"
            powinni siedzieć, a czemu nie siedzą?), i dziennikarze, i różni "mądrale"
            domagający się powoływania spec-komisji śledczych (no bo wiadomo, ze polski
            wymiar sprawiedliwości...). Ty też piszesz:

            > Na szczęście, mimo błędów proceduralnych i incydentalnie nieuczciwych
            > wyroków -
            > na ogół mamy w Polsce przeważnie normalne sądy i skazuje się naprawdę
            winnych
            > którym winę udowodniono w oparciu o fakty a nie insynuacje.
            Intencje szlachetne, ale znajomość rzeczy sprawia, że nie przekraczasz
            granicy misjonarskiego zaślepienia i wytykasz te "błędy
            proceduralne", "incydentalnie nieuczciwe wyroki", "naogół", "przeważnie
            normalne sądy".
            A ja - wracając do punktu wyjścia - tylko skromnie uważam, że w polityce
            powinno być podobnie jak w sporcie. Za faulowanie, grę nie fair, powinno się
            wypadać z konkurencji natychmiast, bez kilkuletniego czekania na wyrok sądu
            powszechnego. No bo czemu nie?
            • basia.basia Re: O winie decydują fakty, a nie pomówienia 16.12.03, 22:13
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > A ja - wracając do punktu wyjścia - tylko skromnie uważam, że w polityce
              > powinno być podobnie jak w sporcie. Za faulowanie, grę nie fair, powinno się
              > wypadać z konkurencji natychmiast, bez kilkuletniego czekania na wyrok sądu
              > powszechnego. No bo czemu nie?

              Ach, Marynat. Ty to masz gadane:) Pozazdrościć:)
              Wykładasz gdzieś coś może?
    • Gość: Tom Re: Sobotka jest OK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.03, 16:19
      Niech przestępcy też się weryfikują w więzieniach -
      zweryfikowany pozytywnie wychodzi na wolność (dalej kraść i
      mordować).
    • Gość: tom Milimetr, Maraszek, Chaładaj, Jarmoliński też przeszli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.03, 17:16
      chwała naszym i naszym kolegom, precz z siepactwem, ch...
      precz!!
    • Gość: ko Re: Sobotka jst nadal w mafi sld IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 21:07
      mafia sld dba o swoich.nic zlego im sie nie stanie.to jst wielka
      banda zlodzieji i oszustow.precz z mafia
      sld!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!"!
    • Gość: :) Buuuuuuhahahaha! IP: *.pl 26.11.03, 07:13
      To może jest tak, że Ci którzy nie przeszli weryfikacji to są
      porządni ludzie i dlatego ich wywalają z SLD?
    • Gość: vlad palownik Wyrżnąć czerwonych do trzeciego pokolenia!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.03, 00:56
      Wyrżnąć czerwonych do trzeciego pokolenia!!!
    • Gość: alicja Re: Sobotka jest jakiś, ale Dorn to politordynus. IP: *.net.autocom.pl 16.12.03, 01:40
      PO i PiS nie mają dłuższej przyszłości w sejmie i żadnej
      przeszłości. Widać więc dlaczego tak usiłują rozwalić dosyć
      solidną dotychczas partię SLD. Krajem i gospodarką zajmować się,
      a nie zabawą w wojującego, pustosłowego, ordynusa DORNA.
      • Gość: ość Alicja z ciężką przeszłością. IP: *.zabrze-roosvelta.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 08:41
        Gość portalu: alicja napisał(a):

        > PO i PiS nie mają dłuższej przyszłości w sejmie i żadnej
        > przeszłości. Widać więc dlaczego tak usiłują rozwalić dosyć
        > solidną dotychczas partię SLD. Krajem i gospodarką zajmować
        się,
        > a nie zabawą w wojującego, pustosłowego, ordynusa DORNA.

        Żal mi Cię! - Musiałaś mieć ciężką przeszłość i to tak bardzo
        negatywnie odbiło się na Twojej psyche.
        A o rozumie to już nawet nie wspomnę.
      • wonsaty_burak_z_sld ZGADZAM SIĘ Z MOJĄ KOLEŻANKĄ Z SLD!!! 16.12.03, 10:42
        Gość portalu: alicja napisał(a):

        > PO i PiS nie mają dłuższej przyszłości w sejmie i żadnej
        > przeszłości. Widać więc dlaczego tak usiłują rozwalić dosyć
        > solidną dotychczas partię SLD. Krajem i gospodarką zajmować
        się,
        > a nie zabawą w wojującego, pustosłowego, ordynusa DORNA.
      • wonsaty_burak_z_sld ALE IM POWIEDZIAŁAŚ ALICJA, SLD GÓRĄ!!!! 16.12.03, 10:44
        Gość portalu: alicja napisał(a):

        > PO i PiS nie mają dłuższej przyszłości w sejmie i żadnej
        > przeszłości. Widać więc dlaczego tak usiłują rozwalić dosyć
        > solidną dotychczas partię SLD. Krajem i gospodarką zajmować
        się,
        > a nie zabawą w wojującego, pustosłowego, ordynusa DORNA.
      • wonsaty_burak_z_sld SLD HURA HURA HURRRAAAAAAAAAAAA!!! 16.12.03, 10:46
        Gość portalu: alicja napisał(a):

        > PO i PiS nie mają dłuższej przyszłości w sejmie i żadnej
        > przeszłości. Widać więc dlaczego tak usiłują rozwalić dosyć
        > solidną dotychczas partię SLD. Krajem i gospodarką zajmować
        się,
        > a nie zabawą w wojującego, pustosłowego, ordynusa DORNA.
        • basia.basia Re: SLD HURA HURA HURRRAAAAAAAAAAAA!!! 16.12.03, 22:22
          wonsaty_burak_z_sld napisała:

          Żebyś się nie wiem jak wydzierał to i tak nic nie pomoże,
          bo ta cholerna lewica/lewizna odchodzi w przeszłość.
          A co do Ludwika Dorna, to jest bardzo fajny gość i taki
          Miller mółby mu buty czyścić:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja