Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna

20.03.09, 21:10
Michal Karnowski w "Dzienniku":
"(...)ofensywa PiS jest jak na razie nieskuteczna. I nie dlatego, że jest do niczego, choć szczerze mówiąc, nie rzuca na kolana. Ale przyjmuję argument, że jej cel jest długofalowy. Problem PiS tkwi gdzie indziej - w tym, że dużo mocniejszą i sprawniejszą ofensywę prowadzi ekipa Donalda Tuska. (...)Najważniejsze jest funkcjonowanie tego, co nazywam radarem Tuska. To umiejętność wykrywania zagrożeń, zanim staną się aferami, to zdolność wyczuwania potencjalnego pożaru, gdy ogień jest jeszcze niewielki(...)
Nie ma wątpliwości - choć Platforma jest dziś na szczycie sondaży, ktoś tam na górze siedzi i kombinuje, co zrobić, żeby było jeszcze lepiej, a przynajmniej nie gorzej.(...)"


Nowa wiadomosc z tvn24.pl:
"(...)Bezprecedensowa kontrola w spółkach Skarbu Państwa - firmy mają w ciągu tygodnia przedstawić ministrowi skarbu informacje o największych i najważniejszych umowach. Transakcje będą sprawdzane przez ABW i CBA.(...)Badanie ma objąć okres od 1 stycznia 2007 r. do 20 marca 2009 r. Spółki muszą przedstawić resortowi informacje, z kim zawierały umowy, a także ich "zakres, rodzaj i przedmiot". Trzeba też podać "zastosowane kryteria wyboru" kontrahenta.(...)"

Sprawy maja sie zupelnie nie tak, jak niektorzy w PiS chcieliby je widziec. Tusk korzysta z kolejnej wpadki swoich ludzi i z pewnoscia zbierze punkty. A Kaczynskiego krew zalewa ...



www.dziennik.pl/opinie/article344256/Kaczynskiemu_brakuje_radaru.html
www.tvn24.pl/-1,1591795,0,1,skarb-panstwa-przeswietla-swoje-spolki,wiadomosc.html
    • rickky Re: Tusk wygrywa wszedzie 20.03.09, 21:17
      Podoba mi się działanie Tuska. Spokojnie, inteligentnie i konsekwentnie, zamiast
      kłapania jęzorem, krzyków i obrażania.
      A co do PiSu, to jeżeli juz się nie nadziali na własny widelec, to chyba
      niedługo to nastąpi ...
    • iza.bella.iza Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 20.03.09, 21:20
      bryt.bryt napisał:


      > Sprawy maja sie zupelnie nie tak, jak niektorzy w PiS chcieliby je widziec.
      Tusk korzysta z kolejnej wpadki swoich ludzi i z pewnoscia zbierze punkty. A
      Kaczynskiego krew zalewa ...
      >

      Zalewa go już tak, że pieni mu się z pyska. I dobrze - z każdym dniem, z każdą
      kolejna swoją konferencją prasową obnaża coraz bardziej swą małość. Przy takiej
      opozycji, jaką prezentuje PiS ze swoim wodzem, Tusk naprawdę nie musi się
      zbytnio wysilać, żeby zbierać punkty. Do kaczego łba nie dociera, że rządząc
      wespół-zespół Lepperem i Giertychem skompromitował nie tylko ich, ale i siebie.
      Nikt rozsądny już mu nie wierzy, że kiedykolwiek miał inne intencje niż dorwanie
      się do koryta. A braciszek na prezydenckim stolcu swoimi codziennymi wyczynami
      dobija kaczyzm na amen.
      • rickky Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 20.03.09, 21:22
        iza.bella.iza napisała:

        > bryt.bryt napisał:
        >
        >
        > > Sprawy maja sie zupelnie nie tak, jak niektorzy w PiS chcieliby je widzie
        > c.
        > Tusk korzysta z kolejnej wpadki swoich ludzi i z pewnoscia zbierze punkty. A
        > Kaczynskiego krew zalewa ...
        > >
        >
        > Zalewa go już tak, że pieni mu się z pyska. I dobrze - z każdym dniem, z każdą
        > kolejna swoją konferencją prasową obnaża coraz bardziej swą małość. Przy takiej
        > opozycji, jaką prezentuje PiS ze swoim wodzem, Tusk naprawdę nie musi się
        > zbytnio wysilać, żeby zbierać punkty. Do kaczego łba nie dociera, że rządząc
        > wespół-zespół Lepperem i Giertychem skompromitował nie tylko ich, ale i siebie.
        > Nikt rozsądny już mu nie wierzy, że kiedykolwiek miał inne intencje niż dorwani
        > e
        > się do koryta. A braciszek na prezydenckim stolcu swoimi codziennymi wyczynami
        > dobija kaczyzm na amen.

        I jak tu się nie cieszyć ?
        A poza tym, to już wiosna i dzień dłuższy od nocy ...
    • elena4 Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 20.03.09, 21:22
      Jezu! Ale mu kadzi.
      żeby chociaż w tym było ziafrenko prawdy, hehehe.
      • bryt.bryt Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 20.03.09, 22:27
        elena4 napisała:

        > Jezu! Ale mu kadzi.
        > żeby chociaż w tym było ziafrenko prawdy, hehehe.

        Akurat ziarenko z pewnoscia jest. To przyznalby nawet Bielan. :-)
    • haen1950 Oj, brycie, brycie. 20.03.09, 21:31
      Zamiast czytać tendencyjne wypociny ciotki Karnowskiej to przyjrzyj
      się bliżej platformie.

      Widać tam wyraźnie, jak Tusk zamknąwszy się w kancelarii stracił
      kontrolę nad klubem sejmowym. Komorowski, Chlebowski, Palikot
      poczuli się dotknięci odsunięciem ich od centrum strategicznego
      platformy. Poczuli się lekceważeni. Prowadzą samodzielną politykę,
      nie zawsze zgodnie z życzeniem satrapy Tuska.

      Zaczęło się chyba od momentu, kiedy naprawdę chciał uszkodzić
      Palikota i musiał ustąpić. Ma teraz sporo do myślenia żeby
      przywrócić równowagę i odzyskać dawny autorytet.
      • mondrytusek Wygrywa... na fujarce 20.03.09, 21:48
        albo na flecie...
      • etta2 Re: Oj, brycie, brycie. 20.03.09, 21:57
        Oj Heniu, aż mi cię żal, że tak się miotasz. Piszesz coraz częściej
        bzdury, usiłujesz robić za jakiegoś wróża, ale coś cienko ci idzie.
        Bryt ma rację, Tusk rządzi NAPRAWDĘ. Ma dobrą i zgraną drużynę, ale
        to też sztuka taką mieć. Dzisiejszy występ Komorowskiego w "Piaskiem
        po oczach" wprost piękny....a ty trujesz, że Tusk nad tym nie panuje?
        • mondrytusek Re: eta, czyś ty aby nie Nowak ? 20.03.09, 22:00
          To co robisz na forum staje się śmieszne.
          • etta2 Re: eta, czyś ty aby nie Nowak ? 20.03.09, 22:11
            Nie jeZdem Nowak, ale cieszę się, że się śmiejesz, na zdrowie.
        • jack_sparrow_pl Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 10:28
          Tusk rządzi NAPRAWDĘ. Ma dobrą i zgraną drużynę, ale
          > to też sztuka taką mieć.


          napisz to jeszcze sto razy, może ktoś uwierzy
      • bryt.bryt Re: Oj, brycie, brycie. 20.03.09, 22:25
        haen1950 napisał:

        > Zamiast czytać tendencyjne wypociny ciotki Karnowskiej to
        > przyjrzyj się bliżej platformie.
        > Widać tam wyraźnie, jak Tusk zamknąwszy się w kancelarii stracił
        > kontrolę nad klubem sejmowym.(...)

        Nie zauwazam tego.
        • haen1950 Re: Oj, brycie, brycie. 20.03.09, 22:38
          Naprawdę? Weź sobie ostatni picnic w lesie, wódeczkę, pieczenie
          baranka. Co najwyżej Tusk został lojalnie powiadomiony o imprezie
          (wcale pewny nie jestem), ale na pewno nie był jej spiritus movens.

          Tusk nie może być Czerwonym Khmerem - pisze Palikot. Nie można
          traktować swojej partii jak bandy potencjalnych przekrętów. Nikt nie
          ma ochoty na taki brak zaufania.

          Niedługo zauważysz.
          • elfhelm Re: Oj, brycie, brycie. 20.03.09, 22:59
            Misiaka trzeba było poświęcić.
            Bardzo ładnie rozegrane - i to stopniowanie napięcia.
            • masuma Re: Oj, brycie, brycie. 20.03.09, 23:03
              A niedługo role się odwrócą...:-)
            • wujaszek_joe Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 00:25
              myślisz że nie wiedzieli wcześniej kim jest misiak? jaką ma firmę?
              • elfhelm Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 13:27
                > myślisz że nie wiedzieli wcześniej kim jest misiak? jaką ma firmę?

                Jaką ma firmę wiedzieli. Odrębną kwestią jest kontrakt - pewnie powinny lecieć
                głowy w agencji.
          • bryt.bryt Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 10:17
            haen1950 napisał:

            > Naprawdę? Weź sobie ostatni picnic w lesie, wódeczkę, pieczenie
            > baranka. Co najwyżej Tusk został lojalnie powiadomiony o imprezie
            > (wcale pewny nie jestem), ale na pewno nie był jej spiritus movens.
            > Tusk nie może być Czerwonym Khmerem - pisze Palikot. Nie można
            > traktować swojej partii jak bandy potencjalnych przekrętów.
            > Nikt nie ma ochoty na taki brak zaufania.
            > Niedługo zauważysz.

            Sa rzeczy wazniejsze, mniej wazne i zupelnie bez znaczenia. Sposrod nich czesc
            nie jest tym, czym sie wydaje. Innymi slowy - w PO niemal wszyscy zaleza od
            Tuska, a ci niezalezni moga tylko pozorowac niezaleznosc. Co wiecej -
            dotychczasowy przebieg wypadkow wskazuje, ze nawet to, co wyglada na niezalezne
            od Tuska i takim moze byc jest przez niego rozgrywane na wlasna korzysc.
            Potencjalni mieszacze maja sie nad czym zastanawiac ...
            • haen1950 Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 11:04
              Widzisz, to jest tak. Tuskowi jakby udzieliło sie paranoiczne
              myślenie i panika Pitery. Kiedyś takie myślenie całkowicie
              sparaliżowało inwestycje warszawskie. Teraz Pitera i Tusk myślą tak
              w skali platformy i przekłada się to na państwo.

              Ale platforma to nie radni i urzędnicy warszawscy. Tam są wolni
              ludzie. Tusk długo szantażem i strachem nie pojedzie. Jeszcze mogą
              uznawać jego decyzyjność, ale niechęć będzie się nieuchronnie
              powiększać, ludzie nie lubią być traktowani jak szmaty za małe
              przewiny lub całkiem wydumane.

              Weź chocby przypadek Ćwiąkalskiego i potraktowanie broniących go
              posłów jak pętaków. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jaki to uraz
              zostawiło w tych ludziach.
              • bryt.bryt Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 13:33
                haen1950 napisał:

                > Widzisz, to jest tak. Tuskowi jakby udzieliło sie paranoiczne
                > myślenie i panika Pitery. Kiedyś takie myślenie całkowicie
                > sparaliżowało inwestycje warszawskie.(...)
                > Weź chocby przypadek Ćwiąkalskiego i potraktowanie broniących go
                > posłów jak pętaków. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jaki to uraz
                > zostawiło w tych ludziach.

                Po pierwsze - tak samo lub podobnie brzmiace idee mozna realizowac na rozne sposoby.
                Po drugie - poslowie moga sobie gleboko schowac urazy, jesli mysla o pozostaniu w powaznej polityce. Ci z nich, ktorzy sie faktycznie licza maja jednoczesnie wieksza swiadomosc realiow i swojej zaleznosci od Tuska.
                • haen1950 Nec Herkules contra plures 21.03.09, 13:46
                  Platforma tak nie funkcjonuje. Radni Sopotu też mają gdzieś głupawe
                  gnębienie Karnowskiego przez Tuska. Chciał referendum, to będzie je
                  miał, od reszty niech się odczepi. Chciał demokracji, to ją dostał.

                  Tusk czasami zachowuje się jak kapryśny bachor - chcę i muszę dostać
                  zabawkę. Ludzie, ich interesy i plany to nie jest zabawka.

                  Chcę ci wyraźnie napisać - Tusk albo podporządkuje się woli i
                  odczuciom większości, albo przegra forsując swoje choćby
                  najsłuszniejsze fanaberie bez oglądania się na ludzi.
                  • iza.bella.iza Re: Nec Herkules contra plures 21.03.09, 15:21
                    haen1950 napisał:


                    > Chcę ci wyraźnie napisać - Tusk albo podporządkuje się woli i
                    > odczuciom większości

                    Skoro PO ma dziś ok. 50% poparcia, to znaczy, że podporządkowuje się woli
                    większości:)

                    > albo przegra forsując swoje choćby
                    > najsłuszniejsze fanaberie bez oglądania się na ludzi.

                    Gdzie przegra? We własnych szeregach? Jest zwycięskim liderem rządzącej partii,
                    która mimo kryzysu gospodarczego nie traci poparcia wyborców. Czy takiemu
                    liderowi własna partia odbierze przywództwo? Tylko wtedy, gdy zacznie ponosić
                    porażki jako premier - teraz na pewno nie. A mnie jako wyborcę bardzo cieszy to,
                    że Tusk nie ogląda się na swoich ludzi z partii, tylko na wyborców.
                    • zoil44elwer Re: Nec Herkules contra plures 21.03.09, 15:26
                      "W Polsce każdy mówi że ma większość"(j Piłsudski).Jakże te słowa są aktualne?
                  • bryt.bryt Re: Nec Herkules contra plures 21.03.09, 17:31
                    haen1950 napisał:

                    (...)
                    > Chcę ci wyraźnie napisać - Tusk albo podporządkuje się woli i
                    > odczuciom większości, albo przegra forsując swoje choćby
                    > najsłuszniejsze fanaberie bez oglądania się na ludzi.

                    I co ta domniemana wiekszosc zrobi po domniemanym pokonaniu Tuska? Rozejdzie sie
                    kazdy w swoja strone z powodu braku lidera?
                    • haen1950 Re: Nec Herkules contra plures 21.03.09, 18:05
                      No wiesz? Nie rób z Tuska Napoleona. Tamten też przegrał, gdy
                      gwardia miała dość maszerowania po Europie.
                      • iza.bella.iza Porównanie do kitu:( 21.03.09, 18:14
                        Napoleon, gdyby nie w swym zadufaniu nie zapędził się pod Moskwę, toby sobie
                        spokojnie rządził całą Europą.
                        • haen1950 Re: Porównanie do kitu:( 21.03.09, 18:22
                          Słabo znasz historię. Ta kampania musiała się odbyć. Napoleon nie
                          przewidział tylko jednego - strategicznego odwrotu Rosjan. Nikt
                          wtedy tego nie mógł przewidzieć. Dlatego mają do dziś order Kutuzowa.
                          • iza.bella.iza Re: Porównanie do kitu:( 21.03.09, 18:53
                            haen1950 napisał:

                            > Słabo znasz historię.

                            Nie jest zbyt pewny w swoich ocenach? Gdzie i kiedy studiowałeś historię?

                            > Ta kampania musiała się odbyć.

                            Dlaczego musiała?


                            > Napoleon nie przewidział tylko jednego - strategicznego odwrotu Rosjan.

                            Nie przewidział, bo się przestał liczyć z rzeczywistością i przeciwnikiem.
                            Zamarzyło mu się, że jak Aleksander Macedoński dojdzie do Indii.

                            > Nikt wtedy tego nie mógł przewidzieć.

                            Tę tezę jest trudno udowodnić:)

                • rewers10 Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 14:57
                  poslowie moga sobie gleboko schowac urazy, jesli mysla o pozostaniu
                  > w powaznej polityce. Ci z nich, ktorzy sie faktycznie licza maja jednoczesnie
                  > wieksza swiadomosc realiow i swojej zaleznosci od Tuska.
                  >

                  czyli bez Tuska nie ma PO ??????
                  • bryt.bryt Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 17:33
                    rewers10 napisał:

                    > > poslowie moga sobie gleboko schowac urazy, jesli mysla o
                    > > pozostaniu w powaznej polityce. Ci z nich, ktorzy sie faktycznie
                    > > licza maja jednoczesnie wieksza swiadomosc realiow i swojej
                    > > zaleznosci od Tuska.
                    >
                    > czyli bez Tuska nie ma PO ??????

                    Na dzien dzisiejszy nie ma.
              • zoil44elwer Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 13:42
                Cała Platforma broniła Ćwiąkalskiego,DONkey locuta causa finita a oni znów
                sprowadzeni do małości wobec wodza.Cała PO broniła Pawlaka i Misiaka,szczególnie
                dyżurni harcownicy Niesioł i Palikot.Wyszedł dyktator,POwiedział to i to i
                wyszło że Pawlak i Misiak nie spełniają standardów a Niesioł i Palikot mordy w
                kubeł i teraz tylko coś tam przebąkują.Dyktatorska władza w partii jest dobra
                gdy są sukcesy,ale gdy przyjdą POrażki głupio będzie zwalić winę na
                innych.DONkey musi człapać(maszerować)tym kursem albo zginąć.Reinkarnacja
                partyjna w jego przypadku byłaby śmieszna,żałosna i straszna.Przegra
                prezydenckie plany,będzie OUT!!
      • jack_sparrow_pl Re: Oj, brycie, brycie. 21.03.09, 10:27
        > Widać tam wyraźnie, jak Tusk zamknąwszy się w kancelarii stracił
        > kontrolę nad klubem sejmowym. Komorowski, Chlebowski, Palikot
        > poczuli się dotknięci odsunięciem ich od centrum strategicznego
        > platformy. Poczuli się lekceważeni. Prowadzą samodzielną politykę,
        > nie zawsze zgodnie z życzeniem satrapy Tuska.
        >

        ciekawe kiedy zatopią Tuska ?
    • w0man29 Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 03:25
      na układy partyjne roszady

      skoro jednak Tusk ma 54 % poparcia (ok. 60% miejsc w parlamencie) to co go
      powstrzymuje przed wyborami ? Miłość do koalicjanta bez standardów ?
      • bryt.bryt Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 10:23
        w0man29 napisała:

        > na układy partyjne roszady
        > skoro jednak Tusk ma 54 % poparcia (ok. 60% miejsc w parlamencie)
        > to co go powstrzymuje przed wyborami ? Miłość do koalicjanta bez
        > standardów ?

        Czy wysokie poparcie w sondazach to wystarczajacy powod do wywalania w powietrze
        wynikow wyborow?
        • zoil44elwer Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 13:55
          Filmowy Miś i polityczne,Misiakowe PBS Sopot to to samo.Socjotechniką i pijarem
          można obiecać cudy.Ale zrealizować wyborcze obietnice już nie,bo musi nadejść
          czas gdy padnie słowo:Sprawdzam z ust oczekujących na efekty.Komuniści do 1980
          nawijali o świetlanej przyszłości ale w końcu ........
          • bryt.bryt Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 14:16
            zoil44elwer napisał:

            (...)
            > musi nadejść czas gdy padnie słowo:Sprawdzam z ust oczekujących na
            > efekty. Komuniści do 1980 nawijali o świetlanej przyszłości ale w
            > końcu ........

            Niech wiec ktos Tuska sprawdzi. Tusk komus w tym przeszkadza?
            Co do porownania z rokiem 1980 - brednie.
            • zoil44elwer Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 14:24
              17 miesięcy rządów minęło i gdzie te owoce?17 miesięcy dawania zapowiedzi a
              kiedy ślub nie mówiąc już o weselu i
              chrzcinach.Projektujemy,zrobimy,zamierzamy,same emy,imy i amy,a gdzie efekty
              liberalne chamy?
              • kiikko Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 14:56
                a strajki??? To też wygrana tuska???
                Politykierstwo to nie polityka!
                • bryt.bryt Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 17:29
                  kiikko napisała:

                  > a strajki??? To też wygrana tuska???
                  > Politykierstwo to nie polityka!

                  Ktore strajki?
                  • zoil44elwer Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 17:35
                    Te polityczne i te niepolityczne.Oraz te w stoczniach których nie będzie,tzn
                    stoczni i stoczniowych strajków.
              • bryt.bryt Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 17:28
                zoil44elwer napisał:

                > 17 miesięcy rządów minęło i gdzie te owoce?17 miesięcy dawania
                > zapowiedzi a kiedy ślub nie mówiąc już o weselu i
                > chrzcinach. Projektujemy,zrobimy,zamierzamy,same emy,imy i amy,a
                > gdzie efekty liberalne chamy?

                Wiesz co tu ma znaczenie? Masowosc i wiarygodnosc krytyki. Tusk nie ma po prostu
                z kim sie mierzyc.
                • zoil44elwer Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 17:37
                  Najlepszy,niezastąpiony DONkey?
                  • iza.bella.iza Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 17:59
                    zoil44elwer napisał:

                    > Najlepszy,niezastąpiony DONkey?

                    Jak na razie tak. Widzisz gdzieś kogoś lepszego, kto mógłby go zastąpić?
    • a.adas Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 17:35
      Tusk do perfekcji opanował najtrudniejszą sztukę w polityce -
      wyrzucania ludzi w taki sposób, by nikt (poza samymi
      zainteresowanymi, a i to nie zawsze) nie miał o to pretensji. Miał w
      kilku przypadkach szczęście, a na część "autorytetu" solidnie
      zapracował.
    • m.c.hrabia Re: Tusk wygrywa wszedzie - odslona kolejna 21.03.09, 18:16
      Wygrywa bo jest lepszy ,
      i tyle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja