pies_na_czarnych
22.03.09, 10:03
Odwracanie kota ogonem. Kaczor podaje recepte na to jakim nalezy byc
politykiem. Nalezy byc takim jak on. Gruboskornym i zaklamanym :))
W odpowiedzi na pozew pełnomocnik Kaczyńskiego, mecenas Bogusław
Kosmus, wniósł o jego oddalenie. Napisał, że jego klient mówił w
mediach, iż nie wie nic o tym, by Dorn uchylał się od płacenia
alimentów, a podawał jedynie, że wystąpił on o ich obniżenie, co było
"wypowiedzią oczywiście prawdziwą".
Odnosząc się do argumentów Dorna o obniżeniu jego dochodów,
pełnomocnik prezesa PiS pisał, że powód jest "osobą wykształconą, o
błyskotliwej inteligencji i licznych talentach", a prawo nie zabrania
mu jako posłowi "podjęcia pracy, by wspomóc los najbliższych".
Według adwokata Kaczyńskiego, wnosząc o obniżkę alimentów Dorn
"ciężar spłaty kredytu de facto usiłuje przerzucać na barki córek".
Z kolei argument krytyki w mediach podsumował krótko: "osoba, która
angażuje się w politykę, powinna być gruboskórna i liczyć się nawet z
nieeleganckimi atakami.
Według mecenasa Kaczyńskiego, "polityk nie może obrażać się na ciosy
zadawane przez adwersarzy w ramach swoistego współzawodnictwa".
Adwokat przytoczył liczne wyroki Trybunału w Strasburgu w tej
kwestii.
Proces Dorn kontra Kaczyński rusza 27 marca. By nie przegrać procesu
o ochronę dóbr osobistych, pozwany musi udowodnić, że mówił prawdę
lub przynajmniej dowieść, że działał w interesie publicznym i dlatego
jego działanie nie było bezprawne.