1.wiem
24.03.09, 21:13
Facet był szefem ochrony Gudzowatego. Taka funkcja to chyba szczyt
zaufania dla człowieka, który ja pełni. Jak taki człowiek moze
wogóle komentować działania pana Gudzowatego?? Powinien milczeć jak
grób. Kto go zatrudni, takiego paple?