Gość: bisia
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.11.03, 22:25
Dziwi i śmieszy mnie mamusia tego "grzecznego" chłopczyka. Ona
nie ma z synem żadnych problemów, bo pewnie w domu, gdyby rzucił
się na matkę czy jej kochanka, to by dostał po łbie, za to w
szkole moze sobie pozwolić. Ciekawe kogo i czym zaatakuje
następnym razem. Jakoś nic nie słychać, by przeprosili
nauczycielkę, a powinni to zrobić.