Kampania prezydencka w toku

02.04.09, 10:42
Nie ma co się oszukiwać, czeka nas 18 miesięcy wyborczych fajerwerków.
Podchody trwały od dobrych kilku miesięcy, dziś ruszyła - trochę symbolicznie,
trochę nie - ruszyła na dobre. Pal licho kryzys, pal licho bezrobocie, pal
licho autostrady, pal licho euro (choć to może nie) i EURO. Będziemy się
kłócić o Wałęsę, finansowanie partii, krzesła na szczytach UE i inne tego typu
medialne bajery.

Zawieszenie finansowania partii (w odróżnieniu od sensownych pomysłów
ograniczenia puli środków i zasad ich przyznawania) to wysokiej klasy
populizm, który nie miał szansy przejść. To dlaczego osobiście bierze go na
klatę premier? Bo kombinuje, że wzbudzi sympatię u elektoratu - on chciał
oszczędzać, a zły PiS nie pozwolił. Dziś ktoś zada pytanie o wydarzenia w
Sejmie Panu Prezydentowi, ten w swoim stylu odpowie, i wniosek jedyny możliwy
jest.

On jest mężem stanu! I w wyborach pokona Lecha Aleksandra K, aktualnego
rezydenta Pałacu. Głosujcie ludziska, głosujcie.
    • twoj.psychiatra Cholera. Dlaczego Ty...masz rację? Smutne to. 02.04.09, 10:54
      Widać wyraźnie, ze kampanie wyborcze nam się coraz bardziej
      wydłużają.
      Kiedyś wystarczyło 6 m-cy, dziś 18 może być za malo.
      Czyżbyśmy zmierzali do Kraju nieustającej kampanii wyborczej?
      • a.adas Re: Cholera. Dlaczego Ty...masz rację? Smutne to. 02.04.09, 11:09
        Mam wrażenie, że kampania wyborcza trwa nieustannie od lata 2005.

        Powody? Zachłyśnięcie się możliwościami PR z jednej strony, z drugiej - ciągły
        dopływ środków z budżetu. A, jeszcze monopolizacja sceny politycznej,
        niebezpiecznie dryfującej w stronę dwupartyjności. W końcu, po 20 latach, mamy
        prawie że zawodowych polityków, na lata pewnych miejsca w parlamencie.

        Oczywiście wszystkie działania "marketingowe" to także część demokracji. Jedna z
        ważniejszych. U nas jednak nie kryją się za nimi choćby pozory merytorycznych
        wyborów. Pozostaje czekać aż p osłowie się wytresują...
    • dupetek kaczor już od kilku miesięcy się lansuje, 02.04.09, 11:14
      jeżdżąc po Polsce i plotąc bzdury, z których nic nie wynika. To się nazywa
      "gospodarska wizyta":) To, że Donek szuka oszczędności i chce skrócić koryto
      darmozjadów jest czymś złym??? Gdzie tu kampanię widzisz?
      • a.adas Re: kaczor już od kilku miesięcy się lansuje, 02.04.09, 12:34
        wiesz co by się stało w otoczeniu premiera, gdyby przyjęto zawieszenie? "O,
        kur..., jak my teraz wygramy te pier... wybory? Dzwon do Tadka, co się sprawdza
        w biznesie".

        To nie jest projekt, który z sejmowej mównicy referuje premier. Chyba, że chce
        się pokazać.

        Różnica z LK jest jedna, a moze dwie - jego kadencja nie kończy się w 2011. No i
        ma znacznie mniejsze uprawnienia.
        • dupetek Re: kaczor już od kilku miesięcy się lansuje, 02.04.09, 16:01
          a.adas napisał:

          > wiesz co by się stało w otoczeniu premiera, gdyby przyjęto zawieszenie? "O,
          > kur..., jak my teraz wygramy te pier... wybory? Dzwon do Tadka, co się sprawdza
          > w biznesie".<

          Takim prorokiem jak ty nie jestem i nie wiem co by się działo.

          > To nie jest projekt, który z sejmowej mównicy referuje premier. Chyba, że chce
          > się pokazać.<

          To ciekawe! Według ciebie, które projekty powinien referować premier, a których
          nie powinien?:)

          > Różnica z LK jest jedna, a moze dwie - jego kadencja nie kończy się w 2011. No
          > i
          > ma znacznie mniejsze uprawnienia.<

          Czy uważasz, że jeśli Kaczyńskiemu kończy się kadencja, to może uprawiać
          kampanię przedwyborczą? Na koszt podatników zresztą:(
          A pro uprawnień, to przypomnij mi łaskawie choć jedną inicjatywę ustawodawczą
          prezydenta. Takie uprawnienia ma! Dlaczego nie włączył się konstruktywnie w
          ulepszanie państwa??? Ja odnoszę wrażenie, że istniejący stan rzeczy odpowiada
          braciom:( I domyślam się dlaczego!
    • jack_sparrow_pl Re: Kampania prezydencka w toku 02.04.09, 13:02
      mając do wyboru Tuska i Kaczyńskiego zagłosuję na Olechowskiego
      • a.adas Re: Kampania prezydencka w toku 02.04.09, 13:14
        To na pewno przejaw spiskowej teorii dziejów, ale kilka ruchów ostatnich,
        zarówno Dużego i Małego Pałacu, zdaje się wskazywać że Panowie ustawiają się w
        roli jedynych konkurentów.

        Taktyczne ocieplenie stosunków, do tego dochodzą wyrazy poparcia dla różnych
        Sikorskich, Cimoszewiczów czy Buzków w sprawie kopniaków w górę. Tusk buduje
        "szeroką koalicję" układając listy do Europarlamentu, Jarosław bez oporu wysyła
        tam Ziobrę. Czyszczą przedpole.
      • humbak Re: Kampania prezydencka w toku 02.04.09, 14:31
        O tak. Nowe twarze w polityce to coś niezwykle ważnego:)
    • norek.pl a pies? 02.04.09, 13:42
      a pies im wszystkim mordę lizał...
    • never06 Re: Kampania prezydencka w toku 02.04.09, 14:15
      baronklod.wrzuta.pl/audio/pryuORUvh0/bartek_kalinowski_-_epitafium_dla_kina_polonia
    • zapijaczony-ryj Lecha aleksandra K to każdy normalny pokona 02.04.09, 17:51
      a.adas napisał:

      > Nie ma co się oszukiwać, czeka nas 18 miesięcy wyborczych fajerwerków.
      > Podchody trwały od dobrych kilku miesięcy, dziś ruszyła - trochę symbolicznie,
      > trochę nie - ruszyła na dobre. Pal licho kryzys, pal licho bezrobocie, pal
      > licho autostrady, pal licho euro (choć to może nie) i EURO. Będziemy się
      > kłócić o Wałęsę, finansowanie partii, krzesła na szczytach UE i inne tego typu
      > medialne bajery.
      >
      > Zawieszenie finansowania partii (w odróżnieniu od sensownych pomysłów
      > ograniczenia puli środków i zasad ich przyznawania) to wysokiej klasy
      > populizm, który nie miał szansy przejść. To dlaczego osobiście bierze go na
      > klatę premier? Bo kombinuje, że wzbudzi sympatię u elektoratu - on chciał
      > oszczędzać, a zły PiS nie pozwolił. Dziś ktoś zada pytanie o wydarzenia w
      > Sejmie Panu Prezydentowi, ten w swoim stylu odpowie, i wniosek jedyny możliwy
      > jest.
      >
      > On jest mężem stanu! I w wyborach pokona Lecha Aleksandra K, aktualnego
      > rezydenta Pałacu. Głosujcie ludziska, głosujcie.
Pełna wersja