wirski
05.04.09, 11:35
Pytanie drugie: czy można samemu uznać się za najważniejszą osobę w
państwie i nie liczyć się ze zdaniem innych organów/władz
przewidzianych w Konstytucji PR.
Czy znajdzie się chętny do wyjaśnienia mi tego?
Przy okazji można mnie nazywać jołopem, burakiem itd. Proszę jednak
aby ew. posty nie odbiegały od meritum:/