douglasmclloyd
06.04.09, 00:00
Wystarczyło, że kandydat na szefa NATO powiedział prezydentowi, że popiera go
premier, a ten od razu wziął to za dobrą monetę. Jak to się dzieje, że
człowiek tak podejrzliwy, który wierzy tylko swojemu bratu, dał się tak zrobić
w konia?