zoro_wieczorowo_poro
12.04.09, 16:24
Jako że niebawem czeka mnie chrzest wnusi, z ciekawości poczytałem co_nieco w
temacie doboru rodziców chrzestnych. Jednym z wymogów jest : "– są
praktykującymi katolikami i przyjęli już sakrament bierzmowania, prowadzą
życie eucharystyczne, żyją zgodnie z wiarą i są odpowiedni do podjęcia się
zadania chrzestnego,"
I tu mała zagwozdka. Czy tak było od zawsze? Jakim cudem bracia Kaczyńscy mają
za swoje matki chrzestne wyznania mojżeszowego? :/
"Matkami chrzestnymi bliźniaków zostały przyjaciółki Jadwigi - także
bliźniaczki. Opowiada o nich inna przyjaciółka Jadwigi od czasów
polonistycznych Barbara Winkiel: - Trzymałyśmy się wtedy z Zofią i Ludmiłą
Woźnickimi. Były starsze od nas o 3 lata. W czasie wojny przeszły przez getto
warszawskie - ich matka była Żydówką. Cudem przeżyły. Były już wtedy bardzo
zdolnymi pisarkami. Ciągnęła się za nimi trauma getta. Obie popadły w
psychozy, obie popełniły samobójstwo. Ludka w 1983 r., a Zosia trzy lata
później. Ich śmierć bardzo zaciążyła na moim i Jadwigi życiu"
www.polityka.pl/bracia-kaczynscy-co-zostalo-z-ksiezyca/Lead30,1455,212483,18/