Dodaj do ulubionych

Nie daj Boże, w razie kleski żywiołowej, albo wojn

14.04.09, 08:37
Nie daj Boże, w razie kleski żywiołowej, albo wojny, nasz drogi Prezydent Lech
Kaczyński załapie troche za późno, co przy współczesnym teatrze wojennym ma
sie tak, że zostanie z niego tłusta plama, bo ruskie pociski ziemia-ziemia
potrzebuja paru minut, by zamienic cel w perzyne.
Oj, niedobrze Panie Prezydencie Lechu Kaczyński! Zrob pan kilka próbnych
alarmów, zatrudnij nastepnego jakiegoś durnia, pisowskiego spada co to z
dzwoneczkiem będzie chodził i dzwonił delikatnie aby nie spowodować paniki
zmorzonych zjedzonym wczoraj koszykiem jabłek gruzińskich.

To jak bedzie? Jakiś taki dzwoneczkowy jak na dworze Cesarza Haile Selasie?
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka