Jaskiernia Jerzy mistrzem jest

01.12.03, 22:58
Przed chwilą na pulsie Jaskiernia próbował udowodnić, że stanowiska
i dokumenty przedstawione przez Rokitę i Wagnera się nie wykluczają;
stwierdził, że ta 'sytuacja jest fascynująca'.
To już jest mistrzostwo świata
    • kataryna.kataryna Re: Jaskiernia Jerzy mistrzem jest 01.12.03, 23:02
      strajker napisał:

      > Przed chwilą na pulsie Jaskiernia próbował udowodnić, że stanowiska
      > i dokumenty przedstawione przez Rokitę i Wagnera się nie wykluczają;
      > stwierdził, że ta 'sytuacja jest fascynująca'.
      > To już jest mistrzostwo świata



      Czyli Błochowiak i Chlebowski zgłosili poprawki chórem? To rzeczywiście
      fascynujące. A jak Rokita z Wagnerem nawzajem nazywają się oszczercami to też
      niewykluczone, że obaj mają rację? A sam Jaskiernia też mógł wziąć i zarazem
      nie wziąć łapówki, te dwie możliwości też się nie wykluczają.
      • homosovieticus Re: Jaskiernia Jerzy czlek bez twarzy- "OO" 01.12.03, 23:29
        Tylko szybkie aksamitne samorozwiazanie sejmu i po 45 dniach wybory wg recepty
        w watku o braku ugody BB jest sensowne.
        A moim zdaniem nawet prawdopodone
      • strajker Jay Jay 01.12.03, 23:32
        Jay Jay Oko Cza zamknąć cię na latek kilka- to byłoby fascynujące;
        i najlepiej żebyś się nie wykluczył już stamtąd
    • douglasmclloyd Re: Jaskiernia Jerzy mistrzem jest 01.12.03, 23:45
      strajker napisał:

      > Przed chwilą na pulsie Jaskiernia próbował udowodnić, że stanowiska
      > i dokumenty przedstawione przez Rokitę i Wagnera się nie wykluczają;
      > stwierdził, że ta 'sytuacja jest fascynująca'.
      > To już jest mistrzostwo świata

      "Wczoraj w Radiu Zet Jaskiernia po raz kolejny zaprzeczył, jakoby jego
      społecznym asystentem był wówczas Maciej Skórka, właściciel sieci automatów w
      całej Polsce. Tymczasem, jak dowiedzieliśmy się w Kancelarii Sejmu, Skórka
      osobiście odebrał stałą przepustkę asystenta, która upoważniała go do
      codziennego wstępu w 2001 r. do parlamentu. - Mamy jego pokwitowanie - mówi
      Stanisław Kostrzewa, szef Biura Informacyjnego Sejmu. - O wydanie legitymacji
      asystenta wystąpił poseł Jaskiernia, a przepustkę Skórka odebrał osobiście."
      • Gość: wartburg dobre czasy dla aparatczyków IP: *.pool.mediaWays.net 02.12.03, 00:31
        Polska stała się krajem nierzeczywistym, w którym nic nie ma konsekwencji.
        Prawa fizyki uległy zawieszeniu. Jabłko, które urywa się z jabłoni, nie spada
        na ziemię. Jaskiernia złapany na dobrą sprawę za rękę wie, że nikt go nie
        ruszy. Niech sobie żurnaliści dochodzą do prawdy, wypisują, co im się podoba,
        on pozostanie nietykalny. Przed kaprysami pogody osłoni go parasol premiera,
        koleżanka Jakubowska z kolegą Wagnerem i prokurator. Dowody, zeznania,
        dokumenty to wszystko są bzdury - zawsze mogą być zlekceważone, odwołane albo
        uznane za absurdalne. Były dygnitarz PZPR i członek partyjnej nomenklatury
        czuje się w III Rzeczypospolitej lepiej niż za PRL-u. Wtedy musiał sie liczyc
        z krytyką politycznego podziemia i że go obsmarują w Wolnej Europie. Teraz
        może mieć wszystko w dupie. Nastały dobre czasy dla aparatczyków. Ciekawe,
        ile z tych 10 milionów Jakiernia przetransferował do Szwajcarii? Może jednak
        czasem się boi?

        Polecam dzisiejszego Rybińskiego

        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_031201/publicystyka/publicystyka_a_5.html
Pełna wersja