kon.by.sie.usrnial 19.04.09, 14:06 światełko dla poległych. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
l.o.r.t.e.a [...] 19.04.09, 16:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pisuarro Re: Strzelanina, że bohaterska, to i owszem 19.04.09, 16:30 Nazywaj to sobie jak chcesz; czcimy właśnie to bohaterstwo (a nie rozmiar) Odpowiedz Link Zgłoś
xenocide Re: Strzelanina, że bohaterska, to i owszem 19.04.09, 16:36 pisuarro napisał: > > Nazywaj to sobie jak chcesz; czcimy właśnie to bohaterstwo (a nie > rozmiar) To wymien te bohaterskie czyny. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązkowa. 19.04.09, 17:12 Może po przeczytaniu te czyny zobaczysz. A na razie cytat z Edelemana: " Trzeba wieć pilnować,bu kultura pielęgnowała dobroć,nie nienawiść.Wojna się skończyła,a my ciągle tego nie potrafimy.Najlepsze uniwersytety europejskie,a taki jest Sorbona,w najbardziej demokratycznym państwie,a takim jest Francja,mogły wykształcić największych ludobójców,bo takim był Pol Pot. To znaczy,że nie dość dobrze uczymy,system edukacyjny jest zły.Bo nienawiść dużo łatwiej wzbudzić,niż skłonić do miłości.Nienawiść jest łatwa.Miłość wymaga wysiłku i poświęcenia" Czy w Twoim przypadku system edukacyjny też zawiódł? Mam wrażenie,że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
xenocide Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 17:27 kwiaty.polskie napisała: > Może po przeczytaniu te czyny zobaczysz. > A na razie cytat z Edelemana: > " Trzeba wieć pilnować,bu kultura pielęgnowała dobroć,nie > nienawiść.Wojna się skończyła,a my ciągle tego nie > potrafimy.Najlepsze uniwersytety europejskie,a taki jest Sorbona,w > najbardziej demokratycznym państwie,a takim jest Francja,mogły > wykształcić największych ludobójców,bo takim był Pol Pot. To > znaczy,że nie dość dobrze uczymy,system edukacyjny jest zły.Bo > nienawiść dużo łatwiej wzbudzić,niż skłonić do miłości.Nienawiść > jest łatwa.Miłość wymaga wysiłku i poświęcenia" > > Czy w Twoim przypadku system edukacyjny też zawiódł? Mam wrażenie,że > tak. > Co to ma wspolnego z bohaterskimi czynami ? Czy to jest takie trudne ze probujesz mnie obrazic watpiac w moja edukacje ? Proponuje pozostawic aspekt personalny na poboczu tej dyskusji. Natomiast Edelman jako socjalista nie jest z mojej bajki. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 17:34 Dużo bohaterskich czynów jest tam opisanych. Może warto przeczytać zamiast i samemu się dowiedzieć zamiast dopytywać się na forum? Nadrobisz braki i może spojrzysz na to inaczej. Edelman jest z bajki każdego człowieka. Bez względu na poglądy polityczne.Tacy ludzie istnieją raz na tysiąclecia.Mało ich jest dlatego szanować ich trzeba i od nich się uczyć. Kolejny cytat z Edelmana : "Ważne,żeby zawsze iśc po słonecznej stronie" Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 17:37 Nie przesadzaj. Autorytety moralne nie istnieją. To mit. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 17:40 Autorytety może nie ale bardzo bym chciała być jak Marek Edelman. Niestety dane to mi nie jest. Tłukę się po forach i nie miłosc mną kieruje:-( Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 17:48 Myślę że żeby o kimś mieć takie mniemanie, należy kogoś baaardzo dobrze poznać. A sposobów na spełnienie jest niewiele. Dla każdego coś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 17:52 humbak napisał: > Myślę że żeby o kimś mieć takie mniemanie, należy kogoś baaardzo dobrze poznać. Skąd wiesz,że tak nie jest? > A sposobów na spełnienie jest niewiele. Dla każdego coś innego. Tu się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 17:52 kwiaty.polskie napisała: > humbak napisał: > > > Myślę że żeby o kimś mieć takie mniemanie, należy kogoś baaardzo > dobrze poznać. > Skąd wiesz,że tak nie jest? > Powiedzmy że zgaduję. Za duży zbieg okoliczności by był. > > A sposobów na spełnienie jest niewiele. Dla każdego coś innego. > > Tu się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:01 Życie bywa dziwniejsze od fikcji. Uwierz, empirycznie udowodnione. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:02 A tak, rachunek prawdopodobieństwa jest do bani:) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:09 Nie mów tak o rachunku!!! Jest to jedyna rzecz,którą rozumiem z matematyki. Rachunkowi zawdzięczam maturę i egzamin wstępny na studia:-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:11 No to zastąpię go statystyką. I tak jest właściwszym określeniem w tym miejscu:P Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Bernard Kouchner o Marku Edelmanie. 19.04.09, 18:27 To o tym,co myślą ludzie,którzy Go znają: "wielu z nas niesie w sobie dziedzictwo po tobie,Marku,czuje się twoimi spadkobiercami.To bardzo pretensjonalne nazwać się spadkobiercą Marka Edelmana.(...)Dla mnie ważniejszego człowieka na świecie nie ma.Określiłbym go skojarzeniem pochodzącym z moich młodzieńczych lektur: Marek Edelman jest prawdziwym człowiekiem.Wiem,że wielu (..) myśli tak jak ja i jak ja chcielibyśmy się do niego upodobnić.(...)Nic w mojej skromnej karierze politycznej,ktora nie jest żadną karierą,nie miało większego znaczenia niż gest,który mam uczynić.Bo o moim podziwie dla niego,o mojej wierności,o uczyciach,jakich nie żywiłem dla nikogo przedtem,już mu powiedziałem. Zatem w imieniu Prezydenta Republiki Francuskiej i z jego upoważnienia,tego wiecznego bojownika,Żyda nad Żydami,legendarnego buntownika,który stanowi przykład dla świata,uczynię komandorem Legii Honorowej". Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Bernard Kouchner o Marku Edelmanie. 19.04.09, 18:31 Yyy.....? A w czym rzecz? Ja nie mówię że Edelman jest fuj. Ja mówię o ogólnej negacji stanowiska społecznego pt. autorytet moralny. Ot i wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: Bernard Kouchner o Marku Edelmanie. 19.04.09, 18:32 A ja Ci mówię,że od każdej reguły są wyjątki:-) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Bernard Kouchner o Marku Edelmanie. 19.04.09, 18:35 To jeszcze ostatnie: ale są ludzie którzy zawsze mają rację? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: Bernard Kouchner o Marku Edelmanie. 19.04.09, 18:39 Wiesz,że znam jednego:-)))))))))))) Tyle razy się przekonałam,że zawsze ma rację a jak nie ma to wróć do punktu nr 1:-))))) A tak serio - każdy ma prawo do błędów i każdy je popełnia.O klasie człowieka świadczy jedno. Jak te błędy naprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
punkoirarerecirding Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 23:46 humbak i kwiaty polskie przejdzcie sobie na gadu gadu Odpowiedz Link Zgłoś
xenocide Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 17:48 kwiaty.polskie napisała: > Dużo bohaterskich czynów jest tam opisanych. Może warto przeczytać > zamiast i samemu się dowiedzieć zamiast dopytywać się na forum? Jesli powolujesz sie na fakty to do ciebie nalezy obowiazek ich przedstawienia. > Nadrobisz braki i może spojrzysz na to inaczej. Brakow poszukaj w swojej rodzinie po tobie widac ze bedzie ich spora ilosc. (Pisalem ci wczesniej zebyc ad personam sobie odpuscila, ja tez potrafie) > Edelman jest z bajki każdego człowieka. Bez względu na poglądy > polityczne.Tacy ludzie istnieją raz na tysiąclecia.Mało ich jest > dlatego szanować ich trzeba i od nich się uczyć. I tutaj sie mylisz. A przy okazji dlaczego wyolbrzymiasz role Edelmana a pomijasz milczeniem Cukermana ? > Kolejny cytat z Edelmana : "Ważne,żeby zawsze iśc po słonecznej > stronie" Raczej po czerwonej wedlug jego socjalistycznych zapatrywan. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:00 Moja rodzina święta nie była. Tu się zgadzam z Tobą w 100%. Jeden dziadek w ONR Falanga a potem w NSZ.Stryj tylko w NSZ - za młody był na Falangę. Mam nadzieję,że mi jakiś genów nie przekazał bo podobno dziedziczy się po dziadkach. Co do wymienienia wszystkich bohaterskich czynów to miejsca na forum by zabrakło albo bym pisała to do białego rana.Dlatego odsyłam do źródeł. Nie pomijam ani Icchaka Cukiermana ( nie Cukermana jak piszesz )ani Cywii Lubetkin. Zresztą oni powinni Cię jako wroga socjalistów jeszcze bardziej denerwować.W końcu po wojnie założyli kibuc a to organizacja prawie komunistyczna:-)) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:03 Przynależność do NSZ to grzech? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:10 Moim zdaniem plama na honorze. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:14 Czemu? Jeśli sami nie brali udziału w zdarzeniach które psują obraz tej organizacji, nie ma chyba powodu. Może nie do końca jestem obiektwny, bo mój dziadek miał udział w NSZ na koncie, ale sam powód powstania uwarzam za słuszny. A że zdarzały się nifajne karty? No cóż wojna wyciąga z ludzi to co najgorsze:/ Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:17 Moja rodzinka brała. Niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:21 Au, no cóż, przykro mi. Sam nie wiem. Chyba nie chcę wiedzieć:/ Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:30 Zmartwię Cię. W NSZ tych,którzy nie brali można na palcach jednej ręki policzyć. Dzielą się tylko na tych, którzy się tym chwalą i na tych,którzy się wstydzą przyznać. Tym drugim można wybaczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: "I była miłość w gettcie" - lektura obowiązko 19.04.09, 18:33 Cóż, brakuje mi danych szczerze mówiąc. Muszę spadać- nie jestem w stanie dyskutować dalej. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Bohaterstwo żydowskich bojowców to jedno, 19.04.09, 16:38 a używanie odpowiednich definicji to drugie. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Bohaterstwo żydowskich bojowców to jedno, 19.04.09, 16:43 Zauważyłeś że taka jest powszechnie używana nazwa? Co to zmienia czy zryw podpada pod definicję powstania, czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Nie po to jest to forum, by przyjmować 19.04.09, 16:46 bezwiednie "powszechne nazwy", tylko by dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Nie po to jest to forum, by przyjmować 19.04.09, 16:54 Pewny jesteś że ten temat jest wart dyskusji? Czy nazywanie walk w getcie powstaniem jest słuszne? Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Skoro notoryczne opluwanie Powstania 19.04.09, 16:58 Warszawskiego czy też AK, a ostatnio np gen Nila, jest OK na tym forum, nie rozumiem tym bardziej, dlaczego nie można merytorycznie, bez obrażania dyskutować o kiludniowej obronie, kilku bunkrów przez 200 uzbrojonych Żydów. Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Skoro notoryczne opluwanie Powstania 19.04.09, 17:01 A gdzie ty widzisz to opluwanie AK czy gen.Nila? Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Czytam forum regularnie, chociaż nieczęsto pisuję. 19.04.09, 17:05 Takich watków jest mnóstwo. Poszukaj sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Czytam forum regularnie, chociaż nieczęsto pi 19.04.09, 17:29 Na forach wszystkich opluwaja ,w zaleznosci od upodobań.Gdzie oficjalnie ktos znaczący opluwa? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Czytam forum regularnie, chociaż nieczęsto pi 19.04.09, 23:07 l.o.r.t.e.a napisał: > Takich watków jest mnóstwo. Poszukaj sobie. Udowodnij to. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Skoro notoryczne opluwanie Powstania 19.04.09, 17:08 Myślę że to jest równanie do dołu. To jest czysta semantyka, a może urazić kogoś, komu ten temat jest bliski. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a To jest rzeczywistość tego forum. 19.04.09, 17:11 humbak napisał: > Myślę że to jest równanie do dołu. To jest czysta semantyka, a może urazić kogo > ś, komu ten temat jest bliski. Nie zwróciłm uwagi by ktoś się przejmował na tym forum, że coś jest bliskie na przykład mi jako konserwatyście, mi jako osobie ze wsi, mi jako osobie ze ściany wschodniej, i tak bez końca. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: To jest rzeczywistość tego forum. 19.04.09, 17:15 Wracamy do pierwszego zdania mojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Nie. Wracamy do rzeczywistości stworzonej 19.04.09, 17:19 przez wszystkich uczestników tego forum. Skoro nie ma świętości, to nie ma. Skoro szukamy prawdy i obalamy mity, to na całego. Rzekome "powstanie", będące w istocie desperacką walką kilkudziesięciu osób, w obronie kilku ulic i kilku bunkrów, musi się doczekac odkłamania i nazwania rzeczy po imieniu. To była kilkudniowa strzelanina, nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Definicję "powstania" proszę. 19.04.09, 17:22 Ze szczególnym uwzgędnieniem różnicy między "powstaniem" a "desperacką strzelaniną". Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Powstanie - zorganizowana zbrojna próba 19.04.09, 17:34 opanowania jakiegoś terenu i utrzymania go na stałe, z dowództwem, planami, zapasami, planami militarnymi, i tak dalej. Desperacka strzelanina - walka w sytuacji nie pozwalającej na zwycięstwo, walka o godną śmierć, honor. Bez szansy na powodzenie, na przezycie. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Powstanie - zorganizowana zbrojna próba 19.04.09, 17:36 Teraz walisz też w Warszawskie. Szans na zwycięstwo też nie było. A źródło definicji? Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Szanse były, zawinił zachód i stalin. 19.04.09, 17:39 Definicje są ode mnie. Nie podobają się, to podaj swoje. Powstanie Warszawskie ewentualnie można zamienić na Wielkopolskie. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Szanse były, zawinił zachód i stalin. 19.04.09, 17:44 Daj spokój. Przecież oni świadomie działali przeciw Stalinowi. Liczyli że im pomoże? A co do definicji? Myślę że prędzej walka zbrojna owszem, cele jednak są zmienne i nie zawsze zwycięstwo w sensie militarnym jest niezbędne. Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Szanse były, zawinił zachód i stalin. 19.04.09, 17:48 Wrogowie zawinili? Żartujesz? I właśnie miedzy innymi Nil .którego jak stwierdziłas ktoś opluwa) byl PW przeciwny i uzasadniał madrze dlaczego. Odpowiedz Link Zgłoś
barnacle.bill.the.sailor Hehehe, punkt widzenia 19.04.09, 21:30 zależy od punktu siedzenia... ;) Z punktu widzenia Niemców żydowskie powstanie w getcie było aktem terrorystycznym... Tak jak obecnie palestyńska intifada z punktu widzenia Żydów (przynajmniej ich większości)... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Hehehe, punkt widzenia 19.04.09, 23:08 Zajebiaszcze porównanie. No mioooodziooo... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Słownik Języka Polskiego PWN - powstanie 19.04.09, 17:38 "Powstanie to zbrojne wystąpienie zorganizowanej grupy ludzi przeciwko ograniczającej ich wolność władzy" Definicja jest. Czyżby nasi kochani "prawicowcy narodowcy" mieli problem z ojczystym językiem? Obciach ale prawdę mówiąc niczegobinnego się po nich spodziewać nie można. Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Dokładnie. Edelman, którego tak czesto 19.04.09, 17:48 cytujesz zawsze powtarza że chodziło im o ocalenie resztek godności, o dobrą śmierć, o to by nie dać się wpakować jak reszta, do wagonów. Nigdy nie czytałem/słuchałem Edelmana twierdzącego że chcieli się uwolnić o władzy niemieckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Czyli jednak powstanie. 19.04.09, 17:50 Powstali przeciwko ograniczającej ich wolność władzy. Prawo do godnej śmierci też jest zawarte w kategorii "wolność". Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a W takich kategoriach to i eutanazja 19.04.09, 17:52 podpada pod definicję powstania. Tak? Raczej nie. Wolność to wolność, śmierć to smierć. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: W takich kategoriach to i eutanazja 19.04.09, 17:54 Wybór sposobu umierania, godna śmierć. Takie sprawy i konserwatyście nie powinny być obojętne. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Naprawdę gratulują. Właśnie wykonałeś 19.04.09, 18:02 "skok przez rekina".Jeżeli wiesz co to takiego. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Nie. Wracamy do rzeczywistości stworzonej 19.04.09, 17:26 Zdaje się że bronili czegoś innego. A ilość walczących jakoś Ci zmalało. Ponadto nie wiem czemu liczebność miałaby być kluczowa w tym przypadku. Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Nie. Wracamy do rzeczywistości stworzonej 19.04.09, 17:32 Jakie mozliwosci ,takie powstanie. Odpowiedz Link Zgłoś
trzymilionowy.post " Skoro notoryczne opluwanie Powstania 19.04.09, 17:10 l.o.r.t.e.a napisał: Warszawskiego czy też AK..." Nie notoryczne i nie opluwanie tylko podsumowania osiągniętych korzyści i strat. Nie całego AK tylko nazywanie po imieniu idiotów z Komendy Głównej AK. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Skoro notoryczne opluwanie Powstania 19.04.09, 23:05 > o kiludniowej obronie, kilku bunkrów przez > 200 uzbrojonych Żydów. Dlaczego tak obrzydliwie kłamiesz? Antysemityzm wyniszczył ci już mózg do cna. Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Rocznica walk. Żadnego "Powstania" tam nie 19.04.09, 16:50 To tylko strzelanina? pl.wikipedia.org/wiki/Powstanie_w_getcie_warszawskim Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Tak, tylko strzelanina. 19.04.09, 16:52 Nie znam żadnej książki o gettcie, która by potwierdzała liczbę 1000- 1500 bojowców. Odpowiedz Link Zgłoś
etwas-geheimnis Re: Tak, tylko strzelanina. 19.04.09, 17:02 A jakąś w ogóle znasz? Odpowiedz Link Zgłoś
gat45 Racja : całe miasto powinno było powstać zbrojnie 19.04.09, 18:01 wtedy - jednocześnie i razem. Wróg był jeden. Rana pozostała. Odpowiedz Link Zgłoś
pies_na_czarnych Re: rocznica powstania w Getcie Warszawskim (*) 19.04.09, 16:41 (*) Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie (*) (*)(*) Dziękuję,że pamiętałeś 19.04.09, 17:05 Mi w natłoku zdarzeń wyleciało z głowy. Wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
sodoma4 Rocznica powstania w Getcie Warszawskim a.... 19.04.09, 17:47 wiele spraw dotyczących powstania jest nie wyjaśnionych. Z jakich powodów powstaniec getta warszawskiego jest persona non grata w Izraelu. Dlaczego Masha Futermilch, Pnina Greenspan, Ahron Carmi, Bronek Spiegel i Kazik Rotem otrzymali odznaczenia za udział w powstaniu z rąk polskiego, a nie izraelskiego prezydenta? Odpowiedz Link Zgłoś
teskowiczowski Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Bermana 19.04.09, 17:59 i innych żydów z UB i NKWD. Na grobach morderców z Koniuch, Nalibok i Grodna. Dobra okazja. Odpowiedz Link Zgłoś
teskowiczowski Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 18:03 Racja, ja też plwam na te nazwiska! Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 18:04 A ja na nazwiska i porównanie:/ Odpowiedz Link Zgłoś
teskowiczowski Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 18:15 A to Edelmany i inne takie odcięły się kiedykolwiek od Wolińskich i innych rodaków? Przeprosiły? Nie słyszałem. Odpowiedz Link Zgłoś
humbak Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 18:17 Jakby musieli się odcinać od złych ludzi, którzy się zdarzyli w tym osobliwym narodzie. A już przepraszania wogóle nie rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 18:55 A Ty i inni z podobnymi do Twoich poglądami odcieliście się kiedyś od OWP, ONR, getta ławkowego, numerus casus,numerus nullus, marca 1968? Przeprosiliście? Nie słyszałam. Odpowiedz Link Zgłoś
teskowiczowski Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 19:11 kwiaty.polskie napisała: , marca > 1968? No własnie! Kiedy Jaruzel przeprosi Michnika? Przy której flaszce wódki? Odpowiedz Link Zgłoś
kwiaty.polskie Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 20:19 Skąd wiesz,że nie przeprosił.I może bez flaszki? Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 23:12 teskowiczowski napisał: > A to Edelmany i inne takie odcięły się kiedykolwiek od Wolińskich i > innych rodaków? Przeprosiły? Nie słyszałem. Przeprosiłeś już za Romana Kryże? Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 18:16 od dawna chorujesz??? Odpowiedz Link Zgłoś
teskowiczowski Re: Złóżcie kwiaty na grobie Wolińskiej,Morela,Be 19.04.09, 18:17 Od dawna, na chorobę zwaną "poszukania niewygodnej prawdy". Odpowiedz Link Zgłoś
sodoma4 Rocznica powstania w Getcie Warszawskim a.... 19.04.09, 23:10 wiele spraw dotyczących powstania jest nie wyjaśnionych. Z jakich powodów powstaniec getta warszawskiego jest persona non grata w Izraelu. Dlaczego Masha Futermilch, Pnina Greenspan, Ahron Carmi, Bronek Spiegel i Kazik Rotem otrzymali odznaczenia za udział w powstaniu z rąk polskiego, a nie izraelskiego prezydenta? Odpowiedz Link Zgłoś