O jaki samolot niby chodzi???

19.04.09, 16:57
Samolot (ten od sporów) nie jest własnością Kancelarii Prezydenta. I to nie
Kancelaria Prezydenta zajmuje się jego zaopatrzeniem - papier toaletowy,
gazety, snickersy i tandetne suweniry na pokład też zamawiają?

Przecież to tłumaczenie jest idiotyczne. 300 buteleczek skończyło się po 2
miesiącach. Szybko idzie.
    • pies_na_czarnych.o Re: O jaki samolot niby chodzi??? 19.04.09, 16:59
      Piec dziennie.
    • m.c.hrabia Re: O jaki samolot niby chodzi??? 19.04.09, 16:59
      szybko,
      bo się lata:)))))))))))))))))
      a nie gra w piłkę:)
    • etwas-geheimnis Re: O jaki samolot niby chodzi??? 19.04.09, 17:00
      300 buteleczek na trzech? Ostro.:-)
    • kon.by.sie.usrnial o samolot na gazie ;) 19.04.09, 17:01

      • elfhelm czyli o gazolot jakiś :P 19.04.09, 17:12

    • dzi1a Re: O jaki samolot niby chodzi??? 19.04.09, 17:02
      żurnaliści powinni sprawę ciągnać dalej i nie dać sie omamić jakimś tam
      samolotowym cateringiem ,jabłkami ,itp
    • isa.stern Re: O jaki samolot niby chodzi??? 19.04.09, 19:52
      pierwsza wersja była, że te flaszeczki daje się, jako prezent dla dyplomatów,
      ale zmieniono ją po tym, jak słuchacze dostali napadu śmiechu...;)
      • elfhelm Może i daje się dyplomatom 19.04.09, 19:55
        gdy Lesiu spotyka się przy pisuarze z jakimś zagranicznym dyplomatOM, to może
        się wymieniają małpeczkami.

        Ewentualnie on wymienia polską małpeczkę za ruskie pół litra trzymane w
        bokserkach.
        • isa.stern Re: Może i daje się dyplomatom 19.04.09, 20:03
          coraz jaśniejsze stają się powody, dla których Lechu tak forsuje kandydaturę
          swojej zaufanej Fotygi na ambasadora przy ONZ, zestaw różnych "małpek", które mu
          ona dostarczy, zapewne będzie miał dużo... procent...;)
          :D
    • pit_44 Re: O jaki samolot niby chodzi??? 19.04.09, 20:11
      Tłumaczenie kancelarii tylko potwierdza podejrzenia Palikota.
      • etwas-geheimnis Re: O jaki samolot niby chodzi??? 19.04.09, 20:15
        Bo oni zawsze najpierw chlapna zanim pomyślą:-)
    • zapijaczony-ryj Chodzi o ten którym ten moczymorda lata non stop 19.04.09, 20:17
      elfhelm napisał:

      > Samolot (ten od sporów) nie jest własnością Kancelarii Prezydenta. I to nie
      > Kancelaria Prezydenta zajmuje się jego zaopatrzeniem - papier toaletowy,
      > gazety, snickersy i tandetne suweniry na pokład też zamawiają?
      >
      > Przecież to tłumaczenie jest idiotyczne. 300 buteleczek skończyło się po 2
      > miesiącach. Szybko idzie.
      >
    • zapijaczony-ryj Chodzi o ten którym ten moczymorda lata non stop 19.04.09, 20:18
      elfhelm napisał:

      > Samolot (ten od sporów) nie jest własnością Kancelarii Prezydenta. I to nie
      > Kancelaria Prezydenta zajmuje się jego zaopatrzeniem - papier toaletowy,
      > gazety, snickersy i tandetne suweniry na pokład też zamawiają?
      >
      > Przecież to tłumaczenie jest idiotyczne. 300 buteleczek skończyło się po 2
      > miesiącach. Szybko idzie.
      >

      www.pardon.pl/artykul/2327/_/wszystkie
    • rydzyk_smigly Ale przy kaczej podejrzliwości 19.04.09, 20:25
      o spiski możliwe jest, że na czas lotu pana pRezydenta catering idzie z
      kancelarii. Teoretycznie powinny się zajmować tym służby Specjalnego Pułku
      Lotnictwa Transportowego podległego MON ale w tym przypadku zamiana przez
      Klicha prezydenckiej gorzałki na bimber jest wysoce prawdopodobna. Nie
      mówiąc o podmianie papieru higienicznego na ścierny, nasączonego
      arszenikiem.
      A może pan Prezydent boi się latać i musi być na stałym rauszu? A lata
      często. Do Juraty.
      • haen1950 Re: Ale przy kaczej podejrzliwości 19.04.09, 21:01
        To bardzo prawdopodobne. W Mongolii mocno dostał w kość, był
        przerażony.
        • porannakawa20 Re: Ale przy kaczej podejrzliwości 19.04.09, 21:07
          haen1950 napisał:

          > To bardzo prawdopodobne. W Mongolii mocno dostał w kość, był
          > przerażony.

          I w tym stanie przerażenia Doktorem Mongolskim został?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja