haen1950
20.04.09, 13:21
Po dwóch latach śledztwa ziobrowi prokuratorzy wydali z siebie
cienki pisk - akt oskarżenia przeciwko funkcjonariuszowi ABW
dokonującemu zatrzymania.
Mocodawcy o łapach czerwonych mają się dobrze. Jeden z nich w
nagrodę dostanie super posadę w Brukseli. Nie będzie rozumiał, co do
niego mówią inni - szczęsliwy człowiek. Pytanie, czy będą mu podawać
rękę?
Chyba tak, skoro nasze elity bronią tych psycholi i zboczeńców za
wszelką cenę. Nie ma nic bardziej wstrętnego od zmowy kasty
polityków i ich nietykalności.