witek.bis
23.04.09, 09:55
"Dżin z butelki został wypuszczony już dawno, zatruwa polskie życie i nie
widzę sposobu, żeby go z powrotem do butelki zamknąć. To się prawdopodobnie
skończy tym, co mi się w sumie wydaje najrozsądniejsze: zobowiązać IPN, żeby
wszystkie papiery pokazać w internecie. A to towarzystwo rozgonić na cztery
wiatry" - powiedział naczelny "Gazety Wyborczej" w wywiadzie dla "Przekroju.
www.dziennik.pl/polityka/article366052/Michnik_Teczki_SB_do_internetu_.html
W poszukiwaniu rozumu trzeba się czasem porządnie nałazić. Nogi bolą jak
cholera, stopy poobcierane do krwi, bąble jakieś... A wystarczyłoby przecież
parę lat temu zajrzeć na forum GW i zaoszczędzić sobie tej mordęgi. Naprawdę
trzeba być urodzonym pielgrzymem, żeby całymi latami wędrować za czymś, co
zawsze było na wyciągnięcie ręki.
PS
Ale z tym internetem to bym nie przesadzał. Digitalizacja całego zasobu IPN
trwałaby chyba dłużej niż PRL. Jeśli ta sprawa ma być załatwiona za naszego
życia, to proponowałbym po prostu otworzyć archiwa. I tyle.