rickky
25.04.09, 19:17
Pan Prezydent obraża się i rezygnuje z udziału w planowanych uroczystościach
5. rocznicy wejścia do Unii, bo organizatorzy potraktowali go jak zwykłego
obywatela, nie pozwalając mu otworzyć uroczystości i sadzając w rzędzie razem
z innymi gośćmi.
A ja się pytam, czy akt nominacji Donalda Tuska na premiera przez Pana
Prezydenta, który odbył się w pałacowym korytarzu i trwał raptem ok. 5 minut,
nie był przykładem niegodziwości z jego strony ???