Dokąd idziemy, dokąd zmierzamy pod egidą PO ?

26.04.09, 18:28
"Rezultat końcowy jest oczywisty: w krajach, gdzie sceny politycznej nie
współtworzy ideologia lewicowa, w których nie ma prawie żadnej opozycji, mamy
do czynienia ze zbzikowatymi partiami prawicowymi, trawionymi poczuciem
wszechmocy i braku odpowiedzialności.Mogą robić, co im się żywnie podoba"

Powyższy cytat z wypowiedzi Emanuela Todd'a odnosi się co prawda Francji, ale
czyż my nie dążymy do analogicznej sytuacji nad Wisłą?
Przyczyną takiej sytuacji iż wpadamy w te same koleiny "demokracji
manipulacyjnej" co kraje Zachodu jak Wielka Brytania, Francja ( tym samym
tropem podąża teraz i Obama ), jest niewątpliwie fakt, że jako kolejne
społeczeństwo wprowadzani jesteśmy w stan ideowej nieważkości, a precyzyjniej
w tzw. "demokrację manipulacyjną", w której występuje całkowity rozkład
ideologii.Powyższej sytuacji sprzyja także zanik ideowych podziałów społeczeństwa.
******
Pisałem niejednokrotnie na FK o zaniku różnic pomiędzy partiami na scenie
politycznej U.K ( tam Tony Blair zapoczątkował proces rozmywania różnic
pomiędzy Labour Party a Torysami), teraz to samo robi Sarkozy we Francji i ten
sam proces nas czeka w wykonaniu Donalda Tuska nad Wisłą .
    • klarek_i Ku Trans-American-UE ideologii 26.04.09, 19:42
      rodem z Orwella. Tam zmierzamy.
    • bodo.2 Re: Dokąd idziemy, dokąd zmierzamy pod egidą PO ? 26.04.09, 19:59
      Droga prowadzi w prost do dyktatury,mamy nowego Batko Tuskow.
      • x2468 Re: Dokąd idziemy, dokąd zmierzamy pod egidą PO ? 26.04.09, 21:18
        Wole dyktature Tuska od demokracji wodzusia.
    • elfhelm Re: Dokąd idziemy, dokąd zmierzamy pod egidą PO ? 26.04.09, 21:23
      Zanik klasycznych podziałów partyjnych jest zjawiskiem powszechnym. Są raczej
      osie sporu wokół celów, a może raczej metod ich osiągania. Plus konkursy
      osobowości liderów i jakości ich zaplecza.
      • camille_pissarro Re: Dokąd idziemy, dokąd zmierzamy pod egidą PO ? 27.04.09, 09:47
        Zanik klasycznych podziałów partyjnych jest pochodną procesu jaki zachodzi wśród
        twórców idei, współczesnych filozofów ( zwłaszcza jeśli chodzi o lewe skrzydło
        światowej sceny politycznej - bo niby jak można brać na poważnie np. tezy
        głoszone przez Slavoja Żiżka czy N.Klein ? ) ,którzy nie maja nic sensownego
        do zaoferowania w postpolitycznym świecie.Natomiast społeczeństwa, w których
        coraz mniej jest ludzi z gruntownym ogólnym wykształceniem łykają to wszystko co
        na tacy podaje im "medialna demokracja" ( czytaj "manipulacyjna demokracja" ).
        • trzeci_sympatyk_po Re: Dokąd idziemy? Idziemu ku katastrofie !!!! 27.04.09, 10:08
          Rzady tego tumana moga doprowadzic Polske do mega katastrofy.
          Jak najszybciej trzeba go odsunac od władzy.
    • buffalo_bill Mi żal gramofonów i butelek z ceramiczną zatyczką 27.04.09, 10:15
      na drucianym docisku. Tak fajnie się je otwierało uderzeniem ręki.
      Żal mi punktów napełniania syfonów i gry w kapsle. Żal samochodu
      Syrena FSO, którego silnik można było odpalić sznurkiem...

      Podziału na lewicę i prawicę też mi żal.
    • zapijaczony-ryj Jak najdalej od "kaczyzmu" 27.04.09, 10:18
      od idioten rządu z kretynem na czele , który publicznie przed kamerami w
      Niemczech mocował się ze słuchawką.
      Od wyroków wydawanych na konferencjach prasowych.
      Od zasad bez żadnych zasad, czyli hipokryzji i zakłamania.
      Od judzenia, podkładania świń i siedzenia przy scianie ze szklanką przy uchu.
      Od nepotyzmy w którym brat prezydent bratu daje tekę premiera, chociaż ten
      (oszust) przyrzekł, ze nie będzie premierem jak jego brat zostanie premierem!
      Od Leppera wicepremierem i Samoobrony w rządzie.
      Od odwoływać premierów i ponownego ich powoływania po nocy( za wstydu) na te
      same stanowiska.
      Od Fotygi.
      Od zajmowania się przez rząd orientacją seksualną Teletubisi...
      • jurek_siurek Re: Jak najdalej od "kaczyzmu" 27.04.09, 10:43
        I zeby już nigdy nikt Polakom nie zrobił takiego obciachu:
    • goldenwomen05 dokąd zmierzamy pod egidą PO ?w przepaść! 27.04.09, 10:33
    • llunatyk Re: Dokąd idziemy, dokąd zmierzamy pod egidą PO ? 27.04.09, 11:06
      Dokladnie w przeciwnym kierunku, niz bysmy zmierzali pod egida PIS... tyle ze
      zaden z nich nie jest niestety dobry.
      • lech.niedzielski PO = PiS = solidarusza patologia ! 27.04.09, 11:18
        Nienawiść, niekompetencja, durnota.
        • trzeci_sympatyk_po Re: POpolizm 27.04.09, 12:15
          Populizm, POdwyzki, POdmioty rodzinne,Ponizanie ludzi !!!!!

          Dosc tuska i jego kolesi.
          • lech.niedzielski Re: PO = PiS = solidarusza patologia ! 27.04.09, 15:45
            trzeci_sympatyk_po napisała:

            > Populizm, POdwyzki, POdmioty rodzinne,Ponizanie ludzi !!!!!
            >
            > Dosc tuska i jego kolesi.
            POPiSdziajstwo, krótko mówiąc.
    • spokojny.zenek "zmierzamy pod egidą" ??? po jakiemu to ??? 27.04.09, 16:07
      • camille_pissarro to nie jest Wasza swojska, prawnicza "kazuistyka" 27.04.09, 16:24
        więc i nie dziwota, że nie rozumiesz co znaczy związek frazeologiczny "pod egidą
        " ;-)))))))))))) Pewnie chwyciłbyś w lot jeśli bym napisał -"pod przewodnictwem
        " ;-))))
        • spokojny.zenek o jak błyskotliwa odpowiedz, hohoho! 27.04.09, 16:30
          > więc i nie dziwota, że nie rozumiesz co znaczy związek frazeologiczny "pod egidą"

          Skoro "nie rozumiem", to jakim cudem wytykam jego rażąco nieprawidłowe użycie? :)))
          Oj pisuary, wy nawet jeżyka podobno ojczystego nie znacie...
    • m.c.hrabia Re: Dokąd idziemy, ja idę z suką na spacer . 27.04.09, 16:30
      Biedna pisina sześć godzin sama siedziała.
    • l.o.r.t.e.a Do partii Michnika. 27.04.09, 22:05
      Pamiętam jak przed laty w Salonie Polityki, Pod Baranami, w
      Krakowie, Nadredaktor-Misnister Prawdy i Jedynie Slusznych Poglądów,
      opisywał idealną partię, na którą on by glosował. Nie potrafię
      dokładnie zacytować po tylu latach, ale generalnie żeby to była
      partia centrowa, z elemantami liberalizmu, lewicowości i nawet
      konsertwatyzmu i agraryzmu. Poprostu wszystko.


      Jeszcze inaczej rzecz ujmując - chodzi o kolejny etap tworzenia
      czlowieka - konsumenta, w miejsce czlowieka - obywatela. Po co się
      podniecać polityką, wiarą w taki czy inny system wartości
      politycznych? Lepiej niech jedyne emocje człowieka dotyczą czy kupić
      odkurzacz czerwony czy czarny, samochód na gaz czy prąd, lecieć na
      urlop do Hiszpanii czy Egiptu? Jak często zmieniać meble w
      mieszkaniu? O to się głównie rozchodzi. Moim skromnym lorteowym
      zdaniem.
      • camille_pissarro Re: Do partii Michnika. 27.04.09, 22:08
        Czyli według Ciebie to taki "marketing mix" ;-))
        • l.o.r.t.e.a Nie, to bardzo ważny proces. 27.04.09, 22:11
          Ja nie wiem dokąd on prowadzi generalnie (nie wiem czy mnie to
          powinno obchodzić, zamieszkałem dziś w Airdrie, i jednocześnie tam
          wykryto 2 pierwsze przypadki swińskiej no tej w Wielkiej Brytanii,
          chyba zacznę kopać grób w ogródku), wiem że potęznym, przepotęznym
          siłom marzy się usunięcie z umysłu czlowieka wszelkich politycznych
          emocji i zastąpienie wszystkich możliwych ideologii, jedną ideologią
          kupowania, kupowania i jeszcze raz kupowania.
          • camille_pissarro Re: Nie, to bardzo ważny proces. 27.04.09, 22:24
            No, ale w takim razie ogarniający świat kryzys, może tym specom od wciskania
            ludziom kitu ( niezależnie od tego czy mówimy o marketingu stricte czy tym
            politycznym ) te plany nieco pokrzyżować ?
            • lech.niedzielski Re: PO = PiS = solidarusza patologia ! 28.04.09, 08:10
              camille_pissarro napisał:

              > No, ale w takim razie ogarniający świat kryzys, może tym specom od
              wciskania
              > ludziom kitu ( niezależnie od tego czy mówimy o marketingu stricte
              czy tym
              > politycznym ) te plany nieco pokrzyżować ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja