1tobi
30.04.09, 06:36
Co teraz będzie z tą pocharataną głęboko przez politykę zagraniczną dzielną kobietą? Jej doświadczenie międzynarodowe przydałoby się na tulipanach albo szparagach.Podobno ostatnio widziano ją z wiadrem w pałacu prezydenckim, ale ja w to nie wierzę.