haen1950
08.05.09, 07:08
Pierwszą podjął o wcześniejszych wyborach do sejmu. Wszyscy wtedy
żądali od niego koalicji z Lepperem i komuchami, aby tylko skasować
zwariowaną Republikę Dwóch Kaczorów. Pamiętam tamte forum - bardzo
nieliczni bezwzględnie ją popierali.
Podobnie jest teraz. Wszystkie pisowskie i "niezależne" pismaki,
publicysty wieszają psy na Tusku - tchórz, nie potrafi rządzić pałą,
mięczak etc. Komuchy z rozkoszą również podjęli temat. Nawet
Palikot, rozsądny facet, też zgłupiał. To świadczy o samotności
Tuska.
Ja bezwzględnie popieram Tuska. Tutaj jest racja stanu, racja
państwa polskiego o której głupole - wyrocznie zapomniały. Jedni
chcą generalnej rozprawy z quasi faszystowskimi bojówkami Kaczorów,
drudzy upatrują w tym szansę na ponowne sterroryzowanie państwa
odzyskaną władzą.
Siódmego czerwca okaże się, kto miał rację. Te same pismaki będą
chwalić decyzję Tuska. To w końcu tylko zwyczajne wybory do
parlamentu europejskiego.