Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma prawa

18.05.09, 13:04
samowolnie zapraszać do niej innych stron!

To chyba logiczne, nie uważacie?
Miglanc jak zwykle próbuje zdryfować i jak zwykle
szuka cwanego pretekstu.
    • goldenwommen boi sie zostac sam na sam ze stoczniowcami 18.05.09, 13:06
      • pokemon4 Re: boi sie zostac sam na sam ze stoczniowcami 18.05.09, 13:15
        Ja niczego się nie boję, choćby niedźwiedź
        to dostoję!

        ;-))
    • boblebowsky Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 13:08
      A co to jakiś monopol Guziki i inne mają czy co? Zaproszone zostały
      wszystkie funkcjonujące w stoczni związki. To chyba uczciwe?
      No, chyba że mówimy o uczciwości by PIS.
      • pokemon4 Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 13:14
        Nie, nikt nie ma monopolu.
        Ale inicjatywa i oferta debaty przyszła ze strony Solidarności
        i została przez Tuska przyjęta. Dlatego do tej debaty nie ma
        prawa zaproszony Tusk samowolnie dodawać kogo mu tam wygodnie mieć.

        Rozumiesz teraz?
        • republika.republika IMO inicjatywa wyszła od Tuska 18.05.09, 13:19
          pokemon4 napisała:

          > Ale inicjatywa i oferta debaty przyszła ze strony Solidarności
          > i została przez Tuska przyjęta.

          możesz podać link do tej inicjatywy?. I skoro tak to dlaczego gospodarzem debaty
          jest Tusk?
          • pokemon4 Re: IMO inicjatywa wyszła od Tuska 18.05.09, 13:24
            Zaproszenie do debaty (inicjatywa) padło w wypowiedziach
            telewizyjnych, a wieć musisz sobie poszukać.

            Z zasadzie gospodarzem jest ten kto zaprosił, chyba, że zgodzi się inaczej - nie słyszałem, by Guzikiewicz powiedział do Tuska

            "niech Pan będzie gospodarzem"...
            Ty?
        • boblebowsky Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 16:12
          > Rozumiesz teraz?

          Nie, nie rozumiem. Przede wszystkim Tusk nikogo nie zapraszał tylko odpowiedział
          na pytanie związkowców z którymi chciał się spotkać.
          Trudno żeby w negocjacjach nie uczestniczyli przedstawiciele innych związków,
          tylko dlatego że jednemu czy drugiemu awanturnikowi nie podoba się konkurencyjny
          związek.
    • cicciolina_spod_lublina Tusek nie miał prawa "wystosować zaproszenia do 4 18.05.09, 15:33
      Oczywiście, że Tusek nie miał prawa "wystosować zaproszenia do wszystkich 4-ech związków".
      To są metody i chwyty z okresu stanu wojennego -

      PRON i kelnerskie związki w każdym zakładzie.

      Kopa im w siedzenie - Tusek paszou Wooon!
    • bodo.2 Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 15:37
      PO prostu Ryży stchórzył,wiedział że go rozjadą na oczach całej Polski.
      • etta2 Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 15:45
        Masz mroczki? Tusk stchórzył, choć z debaty wycofał się guzik&co? To
        guzik się przeraził, że wyjdzie na idiotę na oczach milionów. I bądź
        tak łaskaw, nie rób z siebie kompletnego durnia, bo białe jest
        białe, a nie czarne, pisi matole.
    • etta2 Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 15:42
      Bzdury pleciesz. Zostały zaproszone wszystkie związki, bo tak być
      powinno. Te dwa "mniejsze" wyraziły zgodę na ustępstwo i chciały się
      wycofać, ale guziol jechał po nich przez cały weekend to się
      wkurzyli i odstąpili od wstępnej umowy o rezygnacji. Chcą wziąć
      udział w debacie i mają do tego pełne prawo. Dlaczego przypisujesz
      rolę dyrygenta w debacie guzikowi? Wystarczy jego panoszenia się,
      niech stawi czoła Tuskowi i innym, jak taki bohater, a nie spieprza
      zwalając winę na innych. Guzik-tchórz!
      • pokemon4 Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 15:53
        Naucz sie czytać ze zrozumieniem, etta-bzdetta.

        Tę debatę zaproponowała Solidarność a Tusek ofertę przyjął.
        Skoro tak - gospodarzem tej debaty jest bardziej jej inicjator,
        niż rząd - a w każdym razie nie ma prawa Tusk przyjąwszy zaproszenie do niej, post factum zapraszać sobie samowolnie
        bez uzgodnienia inne jeszcze strony trzecie.
        • etta2 Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 16:03
          Debatę zaproponował związkowcom premier na początku maja wraz z
          ogłoszeniem decyzji o przeniesieniu politycznej części obchodów 4
          czerwca do Krakowa. W niedzielę w Sopocie premier Tusk poinformował
          dziennikarzy, że "zostały wystosowane zaproszenia do szefów czterech
          działających w stoczni związków zawodowych".

          www.tvn24.pl/
          Nie wstyd ci pisdaku tak kłamać w zywe oczy? To Tusk jest
          gospodarzem i ma prawo zaprosić nawet Putina lub Papieża na
          debatę. Guziki guzik mają do gadania. Nie chcą, niech nie
          przychodzą, nie robią nikomu łachy, dają świadectwo swojemu
          tchórzostwu i tyle. Ciemniaki nie są w stanie przedłożyć swoich uwag
          publicznie, potrafią jedynie uliczne burdy robić.
          • pokemon4 Re: Tusk przyjąwszy apel o debatę od "S", nie ma 18.05.09, 16:14
            etta2 napisała:
            > Debatę zaproponował związkowcom premier na początku maja wraz z
            > ogłoszeniem decyzji o przeniesieniu politycznej części obchodów 4
            > czerwca do Krakowa.

            Pamiętam to inaczej: propzycja padła ze strony związkowej w trakcie
            wymiany komentarzy/dyskusji po potraktowaniu stoczniowców gazem pieprzowym pod PKiN.
            Tusk to znany miglanc i krętacz - pomysł dokooptowania dwóch
            sPOlegliwych i tchórzliwych związków do debaty jest dowodem jego
            strachu.
Pełna wersja