bryt.bryt
21.05.09, 12:27
Jest juz po decyzji TK, ale spory nie ustaja.
"Rzepa" donosi:
"(...)Lech Kaczyński najprawdopodobniej wybierze się na szczyt Rady Europy, który ma odbyć się 18 czerwca w Kopenhadze. Szef Urzędu Komisji Integracji Europejskiej Mikołaj Dowgielewicz jest zaskoczony tymi doniesieniami.
- Stanowisko Trybunału Konstytucyjnego jest jasne i mówi, że prezydent może się udawać tylko na te szczyty, których temat jest bezpośrednio związany z jego kompetencjami. Artykuł 126 Konstytucji określa te kompetencje. Nie ma nim nic o finansach a szczyt w Kopenhadze będzie poświęcony temu tematowi – mówi "Rz" minister Dowgielewicz.
Władysław Stasiak nie zgadza się z szefem UKIE. – Trybunał orzekł, że to prezydent decyduje, gdzie chce się udać. Artykuł 126 Konstytucji mówi zaś o tym, że prezydent ma uprawnienia w dziedzinie bezpieczeństwa a to oznacza nie tylko bezpieczeństwo militarne ale również i finansowe(...)"
Brzmienie artykulu 126:
"(...)
1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.
2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.
3. Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach.
(...)"
Czy jest w tym kraju ktos, kto potrafilby miarodajnie okreslic, na czym polega bezpieczenstwo panstwa? Czyzby na wszystkim, co pRezydent uzna za uzyteczne do kreowania wlasnej pozycji?
www.rp.pl/artykul/2,308692_Werdykt_TK_nie_ograniczyl_prezydenta.html
www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/kon1.htm