W "Dzienniku" to już wszystkich po...ło

24.05.09, 19:48
Krasowski

Na koniec kwestia Kataryny. DZIENNIK nie chciał jej wystawić władzy. Wiecie
dobrze, że sama Kataryna powiedziała, że jeśli Czuma się zgłosi, to ona się
ujawni i stanie przed sądem. Macie pretensję, że szantażowaliśmy Katarynę, ale
prawda jest taka że wysłaliśmy jej informację o tym, że wiemy kim jest i
chcemy pogadać. (...) Tak się namawia ludzi do przekazywania informacji.

Mówicie, że nie mamy prawa ujawniać Kataryny. Otóż mamy, nie zrobiliśmy tego
tylko dlatego, że nie chcieliśmy wystąpić w roli sojuszników władzy. Ale jeśli
zechcemy, każdego możemy ujawnić. Jesteśmy dziennikarzami, a nie pluszowymi
misiami, jak Wy. Mamy prawo wchodzić wszędzie tam, gdzie rozpościera się sfera
publiczna.
(...)
Budzi to w Was przerażenie? Że jutro taki sam sms, jak do Kataryny, przyjdzie
do Was? Bo tego się właśnie boicie, stąd ten cały wielki szum w sieci, wielki
bój o anonimowość. Uspokoję was, sms do Was nie przyjdzie, bo jesteście za
mali.


co z tego że Krasowski ma sporo racji w "teoretycznej" części swego tekstu?
Jeśli to co cytują poza wszelką krytyką?

Giwi, nie wyrzucaj tego wątku ze względu na temat. Lepszego słowa nie ma.
    • mietowe_loczki Re: W "Dzienniku" to już wszystkich po...ło 24.05.09, 19:52
      Mówicie, że nie mamy prawa ujawniać Kataryny. Otóż mamy,

      Piękne :) Tylko jest jeden problem: ochrona danych osobowych. Na jej miejscu
      pozwałabym tych gnojków.
    • chateau Re: W "Dzienniku" to już wszystkich po...ło 24.05.09, 19:52
      Słowo "jeśli" jest kluczowe. Młodszy Czuma nigdy nie był orłem, a poprawy z
      wiekiem nie widać. Może sobie pieprzyć co chce, "jeśli" chciał sprawy sądowej
      wystarczyło rozpocząć procedurę, sąd sam by wystąpił o ujawnienie danych
      Kataryny. Krasowski nie dość, że menda to na dodatek tuman.

      W razie czego moje dane osobowe dostępne na wniosek sądu :-)
      • wilk_z_wolfow Re: W "Dzienniku" to już wszystkich po...ło 24.05.09, 20:15
        chateau napisał:

        > Słowo "jeśli" jest kluczowe. Młodszy Czuma nigdy nie był orłem, a
        poprawy z
        > wiekiem nie widać. Może sobie pieprzyć co chce, "jeśli" chciał
        sprawy sądowej
        > wystarczyło rozpocząć procedurę, sąd sam by wystąpił o ujawnienie
        danych
        > Kataryny. Krasowski nie dość, że menda to na dodatek tuman.
        >
        > W razie czego moje dane osobowe dostępne na wniosek sądu :-)

        Nie sadze ze akurat Czuma-junior jest powodem ujawnienia Kataryny .
        Kataryna musiala zrobic o wiele wieksze swinstwo ze w koncu
        pozwolili na ujawnienie jej prawdziwej tozsamosci .
        Dziennikarze to szczwane ludziska i nigdy bez przyczyny nie wsypuja
        swoich wrogow .
        • chateau Re: W "Dzienniku" to już wszystkich po...ło 24.05.09, 20:37
          Oczywiście, że nie jest. Ale to Krasowski sobie nim gębę wyciera.
          Czy chodzi o jakieś katarynie świństwo? Nie wiem, być może. Nie jest z mojej
          bajki i nie śledziłem jej bloga. Natomiast "jeśli" tak było to Dziennik wykazał
          się wyjątkowo niezdarny, co zresztą było do przewidzenia ;-)
          • wilk_z_wolfow Re: W "Dzienniku" to już wszystkich po...ło 24.05.09, 21:05
            chateau napisał:

            > Oczywiście, że nie jest. Ale to Krasowski sobie nim gębę wyciera.
            > Czy chodzi o jakieś katarynie świństwo? Nie wiem, być może. Nie
            jest z mojej
            > bajki i nie śledziłem jej bloga. Natomiast "jeśli" tak było to
            Dziennik wykazał
            > się wyjątkowo niezdarny, co zresztą było do przewidzenia ;-)

            Podejrzewam ze zaszlo duzo dalej niz moge sobie to wyobrazic .
            Nie uwazam ze dziennik zrejterowal podajac w krotkim zdaniu
            azymut na kataryne . W dzienniku byl osobiscie najwyzszy
            przedstawiciel PiS-u i probowal dogadac sie ze nie bedzie krytyki
            pRezydenta i PiS-u jako takiego , dziennik najprawdopodobniej
            nie zgodzil sie na to , choc jakis czas nie krytykowal prezydentury
            i nie prowadzil i do dzisiaj nie prowadzi agitacji politycznej
            jako takiej .
            W dzienniku mozna poczytac np. takiego Zarembe czy Jachowicza
            "niezaleznych" PiS-owcow , ale mozna i innych i ich skrytykowac ,
            na forum GW tez to mozna zrobic , dlatego uwazam ze blog kataryny
            na ktorym ona nie dopuszcza slow krytyki pod jej adresem jest
            zemsta .
            Mysle ze to wiecej niz afera z Rywinem , tylko nie wiem jaka kase
            proponowal PiS .
Pełna wersja