Dodaj do ulubionych

Dlaczego rzad PO i Rostowski klamia ?

26.05.09, 09:33
Wielokrotnie powtarzal ze kryzysu nie ma. W oparciu o to zbudowal budzet ktory
okazl sie budzetem poboznych zyczen.
Czy minister nie wiedzial co sie dzieje ? Okazuje sie ze wiedzial i byly do
tego dane. I to juz w sierpniu ubieglego roku, kiedy zapewniano spoleczenstwo
ze kryzysu w Polsce nie ma.
Tak twierdzi znany ekonomista Gomulka.
Krajowe finanse zaczęły się walić w sierpniu ubiegłego roku - gdy zaczął
się światowy kryzys. Na koniec 2008 r. deficyt wynosił 3,9 proc., choć w
budżecie zaplanowano 2,7 proc. To jeszcze nie miało poważnych konsekwencji.
Ale w tym roku ten proces narasta. Każdy to widzi - tylko Rostowski zdaje się
tego nie dostrzegać


Malo tego stawia zarzut rzadowi Donalda Tuska ze niechce reformowac finansow.
Tak, ale ten rząd ewidentnie nie chce reformować finansów publicznych.
Dlatego nie przeszła składka, jak również inne pomysły. Głównie z tego powodu
zrezygnowałem z funkcji wiceministra finansów.


Nbajciekawsze jest jednak to ze stawia teze ze to premier jest rzeczywistym
ministrem finansow. Jesli jest to prawda to niech Bog ma w swojej opiece
Polakow. Donek finansista to nawet nie jest smieszne to tragiczne stwierdzenie.
Tak. On świetnie pasuje Tuskowi do układanki. Nie ma politycznego zaplecza,
więc musi być posłuszny wobec premiera. W ten sposób Tusk de facto pełni urząd
ministra finansów. To zresztą tradycja. Podobnie rządzili Leszek Miller czy
Jarosław Kaczyński - żaden z nich nie dawał ministrom zbyt dużej swobody.



Calosc wywiadu z Gomulka tutaj
To
Tusk, nie Rostowski, rządzi Ministerstwem Finansów
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka