boblebowsky
27.05.09, 21:34
Dziś jeden polityk upominał w tok fm drugiego pytaniem: "czy słyszał pan o
czymś takim jak kultura dyskusji?". Tym politykiem była kempa ją je..ana mać.
Popis "kultury" to indywiduum daje ostatnio co dzień i tak pewnie będzie do
samych wyborów. Żesz k...wa ja pi...lę czy tak musi wyglądać polska polityka,
gdzie są granice bezczelności? Dajmy tej sznacie czerwoną kartkę.
Za język wszystkich z góry przepraszam, ale wolę tych kilka niecenzuralnych
słów niż cisnąć młotkiem w swój telewizor.