witek.bis
29.05.09, 12:54
Wiemy, że jesteście skromni jak średnia emerytura, ale nie przecież wypadało
zostawiać Kownackiego sam na sam z tym stadem wygłodniałych wilków. Bardzo się
cieszę, że wreszcie przychodzicie mu w sukurs. Co dwie głowy, to nie jedna -
jak mawiała pewna nadgorliwa gilotyna.