Dodaj do ulubionych

Nie można zmienić podatków w roku budżetowym!!!

03.06.09, 12:15
"Polska" puściła kaczkę dziennikarską, a wszystkie pismaki i gadające głowy
podchwyciły i podniecają się niezdrowo. A wystarczy zajrzeć do Ordynacji
Podatkowej, żeby się dowiedzieć, że nie można zmienić stawek podatkowych w
trakcie roku budżetowego. Ponadto wszelkie zmiany podatków uchwala sejm i
zatwierdza prezydent. Rostowski z Tuskiem nie są debilami i wiedzą, że ten
prezydent zawetowałby taką zmianę podatków, a SLD nie przyłożyłaby łap do
odrzucenia tego weta.
Obserwuj wątek
    • masuma Ministerstwo finansów dementuje 03.06.09, 12:16
      Ministerstwo Finansów: To nieprawda

      Przed południem informacje "Polski" zdementował resort finansów. - Ministerstwo
      finansów nie prowadzi prac nad podwyżką stawek podatku od towarów i usług -
      powiedział wiceminister Maciej Grabowski. Podkreślił on, że informacje podane
      przez dziennik są "nieprawdziwe i niewiarygodne".
      • barnacle.bill.the.sailor Ministerstwo Energetyki ZSRR stanowczo dementuje 03.06.09, 16:27
        plotki jakoby w elektrowni jądrowej w Czernobylu doszło do jakiejkolwiek awarii..

        ;-P
    • republika.republika Re: Nie można zmienić podatków w roku budżetowym! 03.06.09, 12:16

      chodzi o VAT i składkę rentową
      • iza.bella.iza Re: Nie można zmienić podatków w roku budżetowym! 03.06.09, 12:19
        republika.republika napisała:

        >
        > chodzi o VAT i składkę rentową

        A VAT to co niby jest jak nie podatek? Składka rentowa podatkiem nie jest, ale
        jej zmiana wymaga takiej samej drogi legislacyjnej jak podatki.
        • inna57 Re: Nie można zmienić podatków w roku budżetowym! 03.06.09, 12:26
          co do składki rentowej to chyba może być zmieniona nawet w formie
          rozporządzenia, nie mam 100% pewności, ale np. właśnie od kwietnia obniżono
          składkę na ubezpieczenie wypadkowe, więc pewnie i podwyższyć też w tym trybie można.
          natomiast zmiana stawek podatkowych (podatków pośrednich i bezpośrednich) wymaga
          uchwalenia w formie ustawy, ordynacja zakazuje zmian na niekorzyść
          podatnika
          w trakcie roku podatkowego, uchwalone zmiany w podatkach wymagają
          minimum 30 dni vacatio legis.
          • iza.bella.iza Re: Nie można zmienić podatków w roku budżetowym! 03.06.09, 12:29
            Masz rację co do składek - sprawdziłam.
    • dupetek Ja dziś wyśmiewałem wszystkie oszołomskie posty! 03.06.09, 12:36
      Na ten temat!!! "Dziennik" powołując się na publikację "Polski" ogłasza nową
      politykę gospodarczą RP:))))

      Powtórzę tekst Kaweńki porannej: kaczyńska żenuaaaa!!!!:))))
      • zamurowany Re: Ja dziś wyśmiewałem wszystkie oszołomskie pos 03.06.09, 12:59
        Czy dzwoniłeś również ze swoim perlistym śmiechem do gazety.pl, TVN oraz ministra Boniego?
        • dupetek Przybliż problem!! 03.06.09, 13:00
          Bo nie chwytam anegdoty:)

          zamurowany napisał:

          > Czy dzwoniłeś również ze swoim perlistym śmiechem do gazety.pl, TVN oraz minist
          > ra Boniego?
          • zamurowany Re: Przybliż problem!! 03.06.09, 13:05
            Angegdota jest taka, że wymienione powyżej osoby (prawne i fizyczne) podały rzekomo podobną informację. Przygotuj więc sobie na wszelki wypadek jakąś gładką odpowiedź na wypadek, gdyby się to jednak potwierdziło...

            • dupetek :)))) 03.06.09, 13:24
              Te osoby prawne i fizyczne o których piszesz, to fikcja!!!! Dziennik jest w
              stanie rozkładu i oszołomki smarują co im żółć do mózgu przyniesie:))"Polska",
              to podobny syf! Pewnie zniknie po wyborach!!!!
              • barnacle.bill.the.sailor Re: :)))) 03.06.09, 13:31
                "The Times" to syf ?... Błyśnij jeszcze jakąś równie geni(t)alną myślą...

                ;))))))))))))))))))
                • dupetek Re: :)))) 03.06.09, 13:32
                  Daj link do "The Tims'a"
                  • barnacle.bill.the.sailor "Polska" to "The Times", wykształciuchu !... ;))) 03.06.09, 16:15
                    www.polskatimes.pl/
                    • dupetek Ło kurde!! 03.06.09, 16:23
                      Artykuł rzucił mnie na kolana:))))))) Kiedy spoważniejesz Berni???

                      barnacle.bill.the.sailor napisał:

                      > www.polskatimes.pl/<
                      • barnacle.bill.the.sailor Jaki artykuł ?... Już odwracasz uwagę od swej 03.06.09, 16:29
                        kompromitacji ?... ;)))
                        • dupetek To o twoim linku:)))) 03.06.09, 16:30
                          n/t
                          • barnacle.bill.the.sailor Nie linkowałem ci żadnego artykułu tylko 03.06.09, 16:36
                            stronę główną dziennika "Polska The Times"... Popatrz na logo pisma...
                            Widzisz, czy mam iść po młot pneumatyczny ?...
              • zamurowany Re: :)))) 03.06.09, 13:50
                dupetek napisał:

                > Te osoby prawne i fizyczne o których piszesz, to fikcja!!!!

                Przecież pisałem o gazeta.pl, TVN oraz ministrze Bonim. One podały podobną informację. Czy te osoby prawne/fizyczne to też fikcja?

              • barnacle.bill.the.sailor ROTFL ;))))))))))))))))))))))))))) 03.06.09, 16:20
                dupetek napisał:

                > Te osoby prawne i fizyczne o których piszesz, to fikcja!!!!

                Zatem, zdaniem dup(et)ka, minister TW Boni M jest postacią... fikcyjną...
                ;))))))))))))))))))))))))))))))

                Może więc i cała PO to twór wirtualny, a naprawdę poza Matriksem nadal rządzi
                PiS... ? ;)))) Prawdę mówiąc, większość wpisów wykształciuchów ("a PiS to", "a
                PiS tamto" etc.) wskazuje na prawdopodobieństwo takiej sytuacji...
                ;))))))))))))))))))))
                • dupetek Re: ROTFL ;))))))))))))))))))))))))))) 03.06.09, 16:26
                  Link do Boniego poproszę!!!
                  Przykro mi, ale Pisdziactwu nie wierzę! Chcę sam poznać źródła!!!!
                  • barnacle.bill.the.sailor Ty czytasz dyskusje, w których zabierasz głos ??? 03.06.09, 16:33
                    Już dostałeś:

                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,96147251,96155621,Re_A_lewica_w_UK_VAT_obnizyla.html

                    A może masz tak zakuty łeb, że trzeba ci wbić młotem pneumatycznym ?...
                    • dupetek Re: Ty czytasz dyskusje, w których zabierasz głos 03.06.09, 16:44
                      Pisdziacki krętaczu to ma być link do źródła???:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,28,96147251,96155621,Re_A_lewica_w_UK_VAT_obnizyla.html
                      Znajdź sobie głupszego od siebie :)))))
                      • barnacle.bill.the.sailor Widzę, że bez młota się nie obejdzie... :( 03.06.09, 16:52
                        Wykształciuchu dup(et)ku, w zalinkowanym poście masz niebiesko na białym podane
                        źródło cytatu !!! Dla jasności walnę jeszcze raz:

                        gospodarka.gazeta.pl/podatki/1,25044,6680526,_Polska___Rzad_podniesie_podatki_by_ratowac_budzet.html

                        P.S. "et" w twoim nicku jest zupełnie zbędne...
          • barnacle.bill.the.sailor Re: Przybliż problem!! 03.06.09, 13:22
            dupetek napisał:

            > Bo nie chwytam anegdoty:)

            To w przypadku wykształciucha nie dziwi... Wykształciuch zabiera głos w
            dyskusji, której albo w ogóle nie przeczytał, albo przeczytał ale do niego nie
            dotarło to, co przeczytał... Może jak powtórzę 10 razy, to do wykształciucha
            dotrze ?... ;)

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.

            Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r.
        • rydzyk_smigly Wszędzie w nagłówku jest podobna informacja: 03.06.09, 13:03
          "Rząd planuje podnieść stawki podatkowe, aby poprawić sytuację budżetu -
          twierdzi dziennik "Polska".

          zamurowany napisał:

          > Czy dzwoniłeś również ze swoim perlistym śmiechem do gazety.pl, TVN oraz
          ministra Boniego?
          • barnacle.bill.the.sailor Temu też trzeba 10 razy, czy raz wystarczy ?... 03.06.09, 13:29
            rydzyk_smigly napisała:

            > "Rząd planuje podnieść stawki podatkowe, aby poprawić sytuację budżetu -
            > twierdzi dziennik "Polska".

            "Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
            przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r."
            >
    • barnacle.bill.the.sailor Powiedz to swojemu ministrowi 03.06.09, 13:05
      TW Boni M... ;-P

      "Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych zapadnie
      przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r."

      gospodarka.gazeta.pl/podatki/1,25044,6680526,_Polska___Rzad_podniesie_podatki_by_ratowac_budzet.html
      • iza.bella.iza Boniemu też powiem i co? 03.06.09, 13:08
        Zmienia to cokolwiek w bredniach pismaków?
        • barnacle.bill.the.sailor To powiedz... 03.06.09, 13:17

          • iza.bella.iza Już to zrobiłam w poscie wyżej. 03.06.09, 13:29
            A ty premierku z krakowa nie bądź taki w mądrzycki, bo ci trumna uszy
            przytrzaśnie :D
            • barnacle.bill.the.sailor jesteś pewna, że minister TW Boni M czyta 03.06.09, 16:23
              twoje posty na forum ?... ;))) Powiedz mu to bezpośrednio !... ;)))
              • iza.bella.iza Nie jestem pewna 03.06.09, 20:02
                Polecenia to wydawaj swojemu psu, jeśli go posiadasz. Jak nie posiadasz to
                pogadaj z lustrem:)

                A Boni powiedział również: "Bardzo trudno dziś odpowiedzieć czy podwyżka podatku
                VAT oraz składki rentowej byłyby potrzebne, ale z pewnego punktu widzenia
                wszystkie powinny leżeć na stole i powinny być dokładnie obejrzane. Ale nie
                ma żadnej decyzji
                " - cytat z twojego linku.
                • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie jestem pewna 03.06.09, 21:28
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Polecenia to wydawaj swojemu psu, jeśli go posiadasz.

                  O, jaka wrażliwa... ;))) To nie było polecenie tylko sugestia najlepszego
                  sposobu dotarcia z twoim przekazem do zainteresowanego... ;)

                  > Jak nie posiadasz to pogadaj z lustrem:)

                  Aż w takiej desperacji nie jestem... ;))) Mam żonę... ;)))

                  > A Boni powiedział również: "Bardzo trudno dziś odpowiedzieć czy podwyżka
                  podatku VAT oraz składki rentowej byłyby potrzebne, ale z pewnego punktu
                  widzenia wszystkie powinny leżeć na stole i powinny być dokładnie obejrzane.
                  Ale nie ma żadnej decyzji" - cytat z twojego linku.

                  Pomijając kwestię, ze pan minister mógłby się nauczyć mówić po polsku, a nie po
                  POlsku (co powinno leżeć na stole - podwyżki ?...), potwierdził, że taki
                  kretyński pomysł rządowi zaświtał i to już jest niebezpieczne. Gdyby była już
                  decyzja, moglibyśmy ewentualnie dyskutować o faszystowskich metodach tego rządu...
                  • iza.bella.iza Re: Nie jestem pewna 03.06.09, 21:37
                    barnacle.bill.the.sailor napisał:


                    > > A Boni powiedział również: "Bardzo trudno dziś odpowiedzieć czy podwyżka
                    > podatku VAT oraz składki rentowej byłyby potrzebne, ale z pewnego punktu
                    > widzenia wszystkie powinny leżeć na stole i powinny być dokładnie obejrzane.
                    > Ale nie ma żadnej decyzji" - cytat z twojego linku.
                    >
                    > Pomijając kwestię, ze pan minister mógłby się nauczyć mówić po polsku, a nie po
                    > POlsku (co powinno leżeć na stole - podwyżki ?...), potwierdził, że taki
                    > kretyński pomysł rządowi zaświtał i to już jest niebezpieczne.


                    Niczego nie potwierdził. Ale masz prawo wierzyć we własne urojenia.

                    Gdyby była już
                    > decyzja, moglibyśmy ewentualnie dyskutować o faszystowskich metodach tego rządu
                    > ...
                    >

                    Gdyby babcia miała wąsy... A dyskutować nie moglibyśmy - z tobą dyskusja nie
                    jest możliwa. Bay.
                    • barnacle.bill.the.sailor Re: Nie jestem pewna 03.06.09, 21:49
                      iza.bella.iza napisała:

                      > Niczego nie potwierdził. Ale masz prawo wierzyć we własne urojenia.

                      Masz prawo wierzyć we własne urojenia... ;)))

                      > Gdyby babcia miała wąsy...

                      Uważasz, że jak nie ma decyzji, to nie ma sprawy ?...

                      > A dyskutować nie moglibyśmy - z tobą dyskusja nie
                      > jest możliwa. Bay.

                      Wybierasz się nad jakąś zatokę (ang. bay) ?... ;))))))))))
                      • iza.bella.iza Nudzisz. Pa n/t 03.06.09, 21:55

      • republika.republika proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 13:29
        barnacle.bill.the.sailor napisał:


        >
        > "Zdaniem Boniego, decyzja o ewentualnym wzroście obciążeń podatkowych
        zapadnie
        > przy okazji lipcowej nowelizacji budżetu na 2009 r."

        zamiast bić pianę po próżnicy
        • iza.bella.iza Re: proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 13:42
          A niech się Benek pocieszy przez chwilę - złapali Boniego z samego rana, to
          walnął jak łysy grzywką o parapet. Na szczęście był na tyle ostrożny, że
          powiedział, iż nie zna tych propozycji i że jeśli takowe są to, trzeba je
          najpierw przedyskutować. Nie dam linka, bo słyszałam to w radio.
          • barnacle.bill.the.sailor Re: proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 16:25
            iza.bella.iza napisała:

            > A niech się Benek pocieszy przez chwilę - złapali Boniego z samego rana, to
            walnął jak łysy grzywką o parapet.

            Sugerujesz, że był "wczorajszy" ???... ;))) Zatem Palikot dostarcza "małpki" nie
            tylko do pałacu prezydenckiego ?... ;)))
            • iza.bella.iza Re: proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 20:06
              barnacle.bill.the.sailor napisał:


              > Sugerujesz, że był "wczorajszy" ???... ;)))

              Niczego nie sugeruję. Nie sądź innych według siebie, Benek.


              > Zatem Palikot dostarcza "małpki" nie
              > tylko do pałacu prezydenckiego ?... ;)))
              >

              Palikot dostarcza "małpki" do pałacu prezydenckiego? A to ci nowina! Możesz to
              udowodnić czy jak zwykle klikasz po próżnicy?

              • barnacle.bill.the.sailor Re: proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 21:19
                iza.bella.iza napisała:

                > Niczego nie sugeruję. Nie sądź innych według siebie, Benek.

                Czyli był "wczorajszy"... ;)))

                > Palikot dostarcza "małpki" do pałacu prezydenckiego? A to ci nowina! Możesz to
                udowodnić czy jak zwykle klikasz po próżnicy?

                Oczywiście, że mogę !... ;))) Przeczytaj, proszę (to nie polecenie, tylko
                uprzejma prośba):

                www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-72283.html
                ;)))
                • iza.bella.iza Re: proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 21:33
                  barnacle.bill.the.sailor napisał:

                  > iza.bella.iza napisała:
                  >
                  > > Niczego nie sugeruję. Nie sądź innych według siebie, Benek.
                  >
                  > Czyli był "wczorajszy"... ;)))
                  >
                  Sugeruję, że wstajesz zawsze rano skacowany i o to samo posądzasz innych. Mam
                  napisać drukowanymi i pokreślić czy już rozumiałeś?


                  > > Palikot dostarcza "małpki" do pałacu prezydenckiego? A to ci nowina! Może
                  > sz to
                  > udowodnić czy jak zwykle klikasz po próżnicy?
                  >
                  > Oczywiście, że mogę !... ;))) Przeczytaj, proszę (to nie polecenie, tylko
                  > uprzejma prośba):
                  >
                  > www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-72283.html
                  > ;)))

                  I ten scenariusz ma dowodzić tego, że Palikot zaopatruje kancelarię
                  Kaczyńskiego? Żałosny jesteś, benek. Chcesz dalej robić z siebie durnia, to rób
                  - nie moja sprawa.
                  • barnacle.bill.the.sailor Re: proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 21:45
                    iza.bella.iza napisała:

                    > Sugeruję, że wstajesz zawsze rano skacowany i o to samo posądzasz innych.

                    To jesteś w błędzie... Ale skoro nie sugerujesz, że Boni M był "wczorajszy" oraz
                    zaprzeczasz, że był "wczorajszy" to jak mam rozumieć twoje zdanie:

                    "A niech się Benek pocieszy przez chwilę - złapali Boniego z samego rana, to
                    walnął jak łysy grzywką o parapet."

                    ???

                    Że wpadli do sypialni, zbudzili, przystawili mikrofon do głowy i zapytali ???...
                    ;))) Wybacz ale to raczej nieprawdopodobne... Jeśli zaś przepytanie miało
                    miejsce w ministerstwie, to pan minister powinien być w pełni przygotowany do
                    pracy i nie pleść bzdur...

                    > > www.kurierlubelski.pl/module-dzial-viewpub-tid-9-pid-72283.html
                    > > ;)))
                    >
                    > I ten scenariusz ma dowodzić tego, że Palikot zaopatruje kancelarię
                    > Kaczyńskiego? Żałosny jesteś, benek. Chcesz dalej robić z siebie durnia, to
                    rób - nie moja sprawa.

                    I wykształciuchy twierdzą, że pisdaki nie mają poczucia humoru... ;-/
                    • iza.bella.iza Re: proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 21:53
                      barnacle.bill.the.sailor napisał:

                      > iza.bella.iza napisała:
                      >
                      > > Sugeruję, że wstajesz zawsze rano skacowany i o to samo posądzasz innych.
                      >
                      > To jesteś w błędzie...

                      Zapędziłeś się we własne sidła i zaprzeczanie juz nic ci nie pomoże:)


                      Ale skoro nie sugerujesz, że Boni M był "wczorajszy" ora
                      > z
                      > zaprzeczasz, że był "wczorajszy" to jak mam rozumieć twoje zdanie:
                      >
                      > "A niech się Benek pocieszy przez chwilę - złapali Boniego z samego rana, to
                      > walnął jak łysy grzywką o parapet."
                      >

                      Po prostu - nie wyspał się, nie dobudził jeszcze.

                      >
                      > Że wpadli do sypialni, zbudzili, przystawili mikrofon do głowy i zapytali ???..
                      > .
                      > ;))) Wybacz ale to raczej nieprawdopodobne... Jeśli zaś przepytanie miało
                      > miejsce w ministerstwie, to pan minister powinien być w pełni przygotowany do
                      > pracy i nie pleść bzdur...
                      >

                      Nie mam zamiaru ci wybaczać ani zagłębiać się w twoją wyobraźnię. Boni przede
                      wszystkim powiedział, że nie ma takich decyzji, o których napisali pismacy z
                      "Polski". Ty się podniecasz połową jego wypowiedzi - a rób sobie dalej dobrze!
                      Co mi do tego?
                      Bay,bay.
                      • barnacle.bill.the.sailor Re: proponuję zaczekać do lipca 03.06.09, 22:02
                        iza.bella.iza napisała:

                        > Zapędziłeś się we własne sidła i zaprzeczanie juz nic ci nie pomoże:)

                        ?... ;)))

                        > Po prostu - nie wyspał się, nie dobudził jeszcze.

                        Ale co to za tłumaczenie ?... O której godzinie to miało miejsce ?...

                        > Boni przede wszystkim powiedział, że nie ma takich decyzji, o których napisali
                        pismacy z "Polski".

                        To teraz ty wskaż, proszę, w którym miejscu "pismacy z >Polski<" napisali, że
                        rząd podjął decyzję w tej sprawie.

                        > Bay,bay.

                        Dwie zatoki ?... ;))))))
                        >
                        • iza.bella.iza Nudzisz. Pa,pa n/t 03.06.09, 22:05
                          • barnacle.bill.the.sailor Pa i miłego spacerowania po zatokach !... ;))) 03.06.09, 22:12
                            A to żeby ci się lepiej spacerowało:

                            www.youtube.com/watch?v=jqfqVDHNW6c&feature=related
                            ;)))
    • zamurowany Których konkretnie nie można podnieść? 03.06.09, 17:52
      A tak konkretnie to których podatków nie można podnieść w roku podatkowym? Wszystkich czy tylko PIT oraz CIT?...
      • iza.bella.iza Re: Których konkretnie nie można podnieść? 03.06.09, 18:34
        "zmiana stawek podatkowych (podatków pośrednich i bezpośrednich) wymaga
        uchwalenia w formie ustawy, ordynacja zakazuje zmian na niekorzyść
        podatnika w trakcie roku podatkowego, uchwalone zmiany w podatkach wymagają
        minimum 30 dni vacatio legis."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka