O Matko ! Się wzruszylam....

04.06.09, 12:54
...że aż mnie cofło.
Donek poleciał takim wytrychem socjotechnicznym, że aż wstyd bierze, ze nawet
na swoim swięcie prowadzi kampanię wyborczą.
Dobrze ze skonczył i wstydu oszczędził.
    • boblebowsky Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 12:56
      > ...że aż mnie cofło.
      > Donek poleciał takim wytrychem socjotechnicznym, że aż wstyd bierze, ze nawet
      > na swoim swięcie prowadzi kampanię wyborczą.
      > Dobrze ze skonczył i wstydu oszczędził.

      Na przykład w którym momencie?
      • elena4 Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 13:03
        Opowiadając ckliwie o zwykłych, bezimiennych bohaterach. Mały hipokryta.
        • boblebowsky Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 13:07
          > Opowiadając ckliwie o zwykłych, bezimiennych bohaterach. Mały hipokryta.

          To chyba mistrzostwo świata w tej "technice socjalistycznej" osiągnął.
          Leszek chyba też opanował te techniki doskonale, bo też o bohaterach mówił?
          • elena4 Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 13:15
            Mistrzostwo nie wywołuje odruchów wymiotnych. Mały oportunizm tak.
            • boblebowsky Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 13:24
              elena4 napisała:

              > Mistrzostwo nie wywołuje odruchów wymiotnych. Mały oportunizm tak.


              Zadałem pytanie, czy Leszek Prezent też wykorzystuje socjotechnikę mówiąc o
              bohaterach no i w jaki sposób objawia się ten oportunizm Donka, bo chyba dawno
              wikipedii nie odwiedzałaś?

              Albo inaczej :
              Dlaczego kiedy mówi Lech to jest socjotechnika, a jak Donek to oportunizm ? A
              może jest odwrotnie ? Można się pogubić chcąc nadążyć za twoim tokiem rozumowania:(
              • elena4 Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 14:12
                Dziwne pytania zadajesz. Miałam cię za takiego, który wie, że socjotechnika jest
                narzedziem polityki. Ale jedni otwierają ludzkie mózgi oryginalnym kluczem, inni
                zaś wytrychem.
                Kaczor jest autentyczny co potwierdzają głoszone przez niego poglądy i
                sposób postepowania. Mówiąc o bezimiennych bohaterach, kładzie emfazę na to, ze
                tym ostatnim tyłki poprzyrastały do krzyża. I odważnie wskazuje winnych.
                Donek uzył techniki identycznej jak Michnik w swoim ostatnim wywiadzie gdzieś
                tam: ja najpierw was troszeczkę pogłaszczę, docenię,ulituję się nad wami a wy
                potem gładko łykniecie całą moją resztę z wielką sympatią.
                • wos9 Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 14:25
                  elena4 napisała:

                  > Dziwne pytania zadajesz. Miałam cię za takiego, który wie, że
                  socjotechnika jes
                  > t
                  > narzedziem polityki. Ale jedni otwierają ludzkie mózgi oryginalnym
                  kluczem, inn
                  > i
                  > zaś wytrychem.
                  > Kaczor jest autentyczny co potwierdzają głoszone przez niego
                  poglądy i
                  > sposób postepowania. Mówiąc o bezimiennych bohaterach, kładzie
                  emfazę na to, ze
                  > tym ostatnim tyłki poprzyrastały do krzyża. I odważnie wskazuje
                  winnych.
                  > Donek uzył techniki identycznej jak Michnik w swoim ostatnim
                  wywiadzie gdzieś
                  > tam: ja najpierw was troszeczkę pogłaszczę, docenię,ulituję się
                  nad wami a wy
                  > potem gładko łykniecie całą moją resztę z wielką sympatią.

                  Oba kaczory są autentyczne - Polska to oni. Nie rozumieją, że
                  może tylko Wolska to oni.
                • boblebowsky Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 14:29
                  > Dziwne pytania zadajesz. Miałam cię za takiego, który wie, że socjotechnika jes
                  > t
                  > narzedziem polityki. Ale jedni otwierają ludzkie mózgi oryginalnym kluczem, inn
                  > i
                  > zaś wytrychem.

                  Wytrychem to ktoś ciebie chyba zmajstrował, hłe, hłe....

                  > Kaczor jest autentyczny co potwierdzają głoszone przez niego poglądy i
                  > sposób postepowania. Mówiąc o bezimiennych bohaterach, kładzie emfazę na to, ze
                  > tym ostatnim tyłki poprzyrastały do krzyża. I odważnie wskazuje winnych.
                  > Donek uzył techniki identycznej jak Michnik w swoim ostatnim wywiadzie gdzieś
                  > tam: ja najpierw was troszeczkę pogłaszczę, docenię,ulituję się nad wami a wy
                  > potem gładko łykniecie całą moją resztę z wielką sympatią.

                  Zgadzam się, kaczorek jest nawet bardzo autentyczny i dlatego
                  zajmuje ostatnie miejsca we wszystkich sondażach i dlatego też nie omieszkał,
                  nawet przy takiej okazji powstrzymać się od bieżącej walki politycznej. Reszty
                  nawet w największej emfazie komentować nie śmię, bo oportunista ze mnie
                  zbyt wielki.
                  • elena4 Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 14:40
                    Kaczor stoi(i dosłownie i w przenośni) tam, gdzie dwadziescia lat temu. To inni
                    zmienili stronę barykady.
                    • scoutek Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 14:49
                      elena4 napisała:

                      > Kaczor stoi(i dosłownie i w przenośni) tam, gdzie dwadziescia lat temu.

                      tak tak
                      a w miedzyczasie swiat sie zmienil
                      • elena4 Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 15:12
                        Co ty powiesz?
                        Sukinsyństwo juz ostatecznie górą?
                        To w takim razie po co swiętuje i czci prawdziwe ideały?
                        A mówilam, ze te obchody to zwykły wytrych socjotechniczny mający na celu
                        osiągniecie partykularnych korzysci!
                  • 1normalnyczlowiek By ciebie zmajstrować,wystarczyło splunąć! 04.06.09, 14:50
                    boblebowsky napisał: Wytrychem to ktoś ciebie chyba zmajstrował, hłe, hłe....

                    ---> ... i tak ci już pozostało.
        • snajper55 Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 13:55
          elena4 napisała:

          > Opowiadając ckliwie o zwykłych, bezimiennych bohaterach. Mały hipokryta.

          Zrozum go, on nie ma brata blixniaka, żeby tylko o jego zasługach gadać.

          S.
    • republika.republika Re: O Matko ! Się wzruszylam.... 04.06.09, 12:57
      elena4 napisała:

      >
      > Dobrze ze skonczył i wstydu oszczędził.

      Kaczyński błagał jak Kmicic, ale Donek okazał się litościwy jak Wołodyjowski
    • kronopio77 Zobacz swojego specjalsitę od socjotechniki: 04.06.09, 14:00
      szymon.plejada.pl/25,8064,1,odc11_-_seria_viii,1,wideo.html
      Tu nie wzruszyć się jeszcze trudniej :))) I pomyśleć, że tacy ludzie odpowiadają za wizerunek głowy państwa... :)
    • prawieemeryt [...] 04.06.09, 14:03
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • remez2 Czy byłbyś tak uprzejmy 04.06.09, 14:20
        i zechciał wyjaśnic kogo określasz mianem kretynów i kretynek?
        • prawieemeryt Po co pytasz? Dość 04.06.09, 14:38
          powszechnie wiadomo o kogo chodzi - z grubsza się przecież znamy.
        • prawieemeryt Czy słyszę 04.06.09, 14:40
          niepokój w głosie?
          • remez2 Re: Czy słyszę 04.06.09, 14:46

            > niepokój w głosie?
            Wyłącznie ogromny niepokój. Uznanie za kretyna przez taki autorytet to
            traumatyczne doświadczenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja