Od swińskiej dupy do tromby powiecznej

05.06.09, 12:36
Jaro polemizuje właśnie ze świńskimi zadkami. Wreszcie wziął się za coś, co
odpowiada jego kwalifikacjom. A jednak cuda się zdarzają!
    • witek.bis Re: Od swińskiej dupy do tromby powiecznej 05.06.09, 12:40
      W słowotoku Kaczora było już chyba wszystko - i susza, i Steinbach, i
      dokarmianie dzieci i tromba powieczna. Nie było jednak ani jednego słowa,
      dlaczego pisowscy zwolennicy dopłat rolniczych zawierają sojusz z ich
      zdeklarowanymi przeciwnikami.
      • masuma Re: Od swińskiej dupy do tromby powiecznej 05.06.09, 12:41
        Teraz powinni wyciągnąć artykuł i program torysów :-))
        • witek.bis Re: Od swińskiej dupy do tromby powiecznej 05.06.09, 12:43
          Ja już jestem niemal pewien, ze pisiakom torysi mylą się z hurysami. I dlatego
          tak bardzo do nich lgną.
      • zapijaczony-ryj Re: Od swińskiej dupy do tromby powiecznej 05.06.09, 12:56
        witek.bis napisał:

        > W słowotoku Kaczora było już chyba wszystko - i susza, i Steinbach, i
        > dokarmianie dzieci i tromba powieczna. Nie było jednak ani jednego słowa,
        > dlaczego pisowscy zwolennicy dopłat rolniczych zawierają sojusz z ich
        > zdeklarowanymi przeciwnikami.

        zgodnie z zasadami paskuda, czyli bez żadnych zasad-kłamać
    • zapijaczony-ryj Ale udało mu się pierwszy raz tutaj zamiast tutaj- 05.06.09, 12:44
      PR-pracuje

      A, co się przy tym namlaskał i przy okazji wymyślił małego małomieszczanina -to
      pewnie coś jeszcze z niższej półki niż podwórkowa hołota.
    • mariner4 A który jest który? 05.06.09, 13:19
      Który to Lechu, a który to Jarek?
      Nigdy nie widziałem ich bez spodni.
      M.
    • prawieemeryt Plakat ze świniamy bardzo 05.06.09, 13:30
      precyzyjnie pokazuje gdzie ja mam zapowiadane orędzie pRezynadęta,
      które notabene jeżeli zaistnieje będzie złamaniem prawa o ciszy
      wyborczej. Tam też kaczkodany mają przepisy, które im nie
      odpowiadają. I w tym jestem do nich bardzo podobny - mamy takie
      miejsca, gdzie wkładamy rzeczy nam nie odpowiadające.
Pełna wersja