Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku się...

IP: voodoo2:* / 10.48.24.* 12.12.03, 12:43
po co pokazywac tego starego dziada - ruskiego generala?
    • Gość: r jaruzel jest ok IP: 81.15.189.* 12.12.03, 12:44
      doceniam go
      • Gość: gg PUKNIJ SIE W CZOŁO IP: *.wrozamet.pl 12.12.03, 12:49
        Gość portalu: r napisał(a):

        > doceniam go
        • Gość: PawełS może ciebie puknąc? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.12.03, 13:00
          Jasne że doceniasz, bo nie dostałeś (-aś) pałką za to tylko, że
          szłaś ulicą i miałaś swoje zdanie. Może gdyby cię przetrzepali
          to w głowie by coś się poustawiało???
          • slon2002 [...] 12.12.03, 19:43
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: mk Wigilia '81r: jola i olek u jaruzela IP: *.twcny.rr.com 13.12.03, 03:42
              dla prsypomnienia tym co nie pamietaja: te oto 1. wigilie stanu wojennego
              kwas spedzil z jola u jaruzela, razem z kiszczakiem i urbanem; warto pamietac
              te poczatki przed nastepnymi wyborami prezydenckimi...)-:; 'bardzo mili
              ludzie ' powiedziala zona kiszczaka.
            • Gość: amur_bed [...] IP: 212.180.147.* 13.12.03, 12:58
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: PAN KOCHAMY TOWARZYSZA JARUZELSKIEGO - IP: 212.180.147.* 13.12.03, 12:57
            CHCEMY ZYC TAK GODNIE JAK ON !
            • Gość: Aram Re: KOCHAMY TOWARZYSZA JARUZELSKIEGO - IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.03, 00:25
              Spróbuj na to zapracować! Masz szansę!
          • ospol Re: może ciebie puknąc? 14.12.03, 05:35
            Gość portalu: PawełS napisał(a):

            > Jasne że doceniasz, bo nie dostałeś (-aś) pałką za to tylko, że
            > szłaś ulicą i miałaś swoje zdanie. Może gdyby cię przetrzepali
            > to w głowie by coś się poustawiało???

            Jak bys teraz tak rozrabial jak bydlo w 80 roku to tez bys pala dostal.
      • Gość: jaruzel Re: jaruzel jest ok IP: 62.233.181.* 12.12.03, 12:51
        a ja gawronowi obciol bym emeryture za ten stan wojenny
      • Gość: Al Re: jaruzel jest ok IP: 195.94.203.* 12.12.03, 16:05
        a ile Ty masz lat napisz jeszcze bo zdaje sie nie byles pałowany
        za nic przez ZOMO za jego cudownych czasów

        Gość portalu: r napisał(a):

        > doceniam go
      • Gość: TMM [...] IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 01:56
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: janek Re: jaruzel jest ok IP: *.nsw.bigpond.net.au 14.12.03, 11:22
        zgodnie z doktryna Brezniewa Polska i inne kraje bloku moskiewskiego nie byly
        suwerenne. Jaruzelski jako slugus Moskwy to po prostu zdrajca. Niestety nie byl
        jedynym.
      • Gość: marek AZ SIE ZYGAC HCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pool.mediaWays.net 14.12.03, 20:32
        jak widze ze po 22 latach jednej z najczerniejszych dni polski ...ten masowy
        ludobujca (ponad 300.000 ofiar + 2.000.000 kturzy musieli opuscic polske aby
        nie zostac ofiarami) jest dalej na wolnych nogach i morze w najwiekszej
        postkumunistycznej propagandowej gazecie od komunistycznej zmiji Michnikia
        dalej takie klamstwa i bzdury opowiadac... ZYGAC SIE CHCE wy komunistyczne
        zmija (Michnik,jaruzelski ,Kwasniewski itd..) !!!!!!!!!!!!!!!!

        jak jaruzelski hce prawde w polskich podrecznikach ,to CZEMU SPALILL WSZYSTKIE
        AKTY zanim solidarnosc doszla do wladzy ????????????????????

        CO ZA falszywe GNOJE
    • Gość: debil Stalin też był spoko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.03, 12:52
      mnie gościu nic nie zrobił, nie wiem co sie go czepiają.
      • Gość: misio Re: Stalin też był spoko IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.03, 13:25
        Gość portalu: debil napisał(a):

        > mnie gościu nic nie zrobił, nie wiem co sie go czepiają.

        Wczoraj w programie "szerokie tory" (czwartek, ok 22:50, TVP1)
        był reportaż o mieście Gori w Gruzji (miasto urodzin Stalina).
        Mieszkańcy tego miasta do dzisiaj czczą Stalina jest tam ulica
        Stalina, dworzec kolejowy Stalina i liczne pomniki wodza. :)
    • Gość: Syndrom Solidarnosci Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.12.03, 12:52
      Przezylem przeszlo szescdziesiat lat, z tego czterdziesci w
      klamstwie, ktorego nie wolno (i nie mozna) bylo zadna miara
      prostowac. I teraz, rzekomy Polak narzeka na wypaczanie historii
      w podrecznikach. Jakiez klamstwa sa tam zawarte? Czy to, ze
      Polska chciala sie wybic na niepodleglosc a trzymilionowa armia
      pezetperowcow i ubekow na to nie pozwalala? To szczyt
      bezczelnosci i zwyklego chamstwa.
      • Gość: obserwator2 "40 lat w kłamstwie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:19
        Gość portalu: Syndrom Solidarnosci napisał(a):

        > Przezylem przeszlo szescdziesiat lat, z tego czterdziesci w
        > klamstwie, ktorego nie wolno (i nie mozna) bylo zadna miara
        > prostowac.

        Mam, proszę Pana, tyle lat co Pan. Przeżyłem 40 lat radośnie nie należąc do
        PZPR ani nawet do ZMP. Wykonywałem z sukcesami pozyteczny zawód, chowałem
        dzieci. Lat stalinowskich nie pamiętam, zacząłem dorośleć za Gomółki.
        Ta porcja propagandy i socjotechniki, trochę denerwowała. W którymś momencie
        dałem wiarę że żyję pod straszliwą dyktaturą. "Zajączki" w górę podnosiłem, na
        ZOMO krzyczałem z balkonu "gestapo" (przypałowali granatem łzawiącym w szybę -
        przez rok śmierdziało, ale uważam że słusznie mi się należało).
        Gdy dziś patrzę ile jest kłamstwa w demokracji, obłudy, hucpy tych którym się
        powiodło (często drogą przestępszą) zdobyć majątek, to o Gomółce, Gierku i
        Jaruzelskim myślę ze szczerym rozrzewnieniem. To byli naprawdę idealiści.
        • Gość: CZŁOWIEK WOLNY Re: & & #35 3440; lat w kłamstwie" IP: *.chello.pl 12.12.03, 16:00
          PAN SZANOWNY PANIE POKOCHAŁ ZYCIE W OBOZIE O ROZLUŹNIONYM RYGORZE. JEST TAKI
          TYP LUDZI, KTORZY NAJBARDZIEJ BOJA SIE ZYCIA NA WOLNOSCI, ALE NIECH PAN NIE
          ROBI Z TEGO CNOTY PRL - U. CZTERNASCIE LAT PRL TO BYL ROK 1958 - NIECH PAN
          POLICZY GORE TRUPOW JAKA PO TYM 14 LECIU ZOSTAŁA I PRZESTANIE GLORYFIKOWAC
          POLSKE LUDOWĄ NA DODATEK SOWIECKA PÓŁKOLONIE, W KTOREJ NAJWAZNIEJSZYM BUDYNKIEM
          W WARSZAWIE BYŁA AMBASADA SOWIECKA.
          • Gość: grace Re: & & & #35 35 3440; lat w kłamstwie IP: *.tnt26.bos2.da.uu.net 12.12.03, 16:55
            Jak mozna robic i publikowac wywiad z takim zdrajca. Ten
            czlowiek powinien siedzic za kratami, tak samo jak wielu innych
            ktorzy dalej prowadza "socjalistyczna" gospodarke i kraj do
            ruiny. Ludzie, obudzcie sie zanim bedzie za pozno. Zacznijcie
            lepiej uczyc mlodziez prawdy bo sie bardzo przewieziecie. Juz
            dzisiaj miewielu z nich wie co to byl stan wojenny. Wczesniej
            czy pozniej za brak wiedzy sie placi... Komuna Was zniszczy,
            jesli tak spokojnie bedzie sie patrzec na to co oni wyrabiaja.
            Oni zyja, Wy umieracie, powoli...
            • Gość: hornet [...] IP: *.sztab.pl / 192.168.6.* 13.12.03, 11:40
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Aram Re: & & & #35 35 3440; lat w kłamstwie" IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.03, 00:35
            Gość portalu: CZŁOWIEK WOLNY napisał(a):

            > PAN SZANOWNY PANIE POKOCHAŁ ZYCIE W OBOZIE O ROZLUŹNIONYM RYGORZE. JEST TAKI
            > TYP LUDZI, KTORZY NAJBARDZIEJ BOJA SIE ZYCIA NA WOLNOSCI, ALE NIECH PAN NIE
            > ROBI Z TEGO CNOTY PRL - U. CZTERNASCIE LAT PRL TO BYL ROK 1958 - NIECH PAN
            > POLICZY GORE TRUPOW JAKA PO TYM 14 LECIU ZOSTAŁA I PRZESTANIE GLORYFIKOWAC
            > POLSKE LUDOWĄ NA DODATEK SOWIECKA PÓŁKOLONIE, W KTOREJ NAJWAZNIEJSZYM
            BUDYNKIEM
            >
            > W WARSZAWIE BYŁA AMBASADA SOWIECKA

            Ty nie jesteś człowiek wolny! Ty jesteś człowiek GŁUPI! Taki co niczego nie
            rozumie i krzyczy, że wszystko wie! Idź się leczyć! Do okulisty albo lepiej do
            psychiatry!






            --------------------------------------------------------------------------------
        • Gość: Al Re: IP: 195.94.203.* 12.12.03, 16:09
          z całym szacunkiem, poniewaz jestem mlodszy o polowe
          mam "dopiero" 33 lata i doskonale pamietam tamten czas czyli
          lata '80 i jesli ktos wspomina je z rozrzewnieniem to mysle
          sobie ze pora umierac...

          Gość portalu: obserwator2 napisał(a):

          > Gość portalu: Syndrom Solidarnosci napisał(a):
          >
          > > Przezylem przeszlo szescdziesiat lat, z tego czterdziesci w
          > > klamstwie, ktorego nie wolno (i nie mozna) bylo zadna miara
          > > prostowac.
          >
          > Mam, proszę Pana, tyle lat co Pan. Przeżyłem 40 lat radośnie
          nie należąc do
          > PZPR ani nawet do ZMP. Wykonywałem z sukcesami pozyteczny
          zawód, chowałem
          > dzieci. Lat stalinowskich nie pamiętam, zacząłem dorośleć za
          Gomółki.
          > Ta porcja propagandy i socjotechniki, trochę denerwowała. W
          którymś momencie
          > dałem wiarę że żyję pod straszliwą dyktaturą. "Zajączki" w
          górę podnosiłem, na
          > ZOMO krzyczałem z balkonu "gestapo" (przypałowali granatem
          łzawiącym w szybę -
          > przez rok śmierdziało, ale uważam że słusznie mi się należało).
          > Gdy dziś patrzę ile jest kłamstwa w demokracji, obłudy, hucpy
          tych którym się
          > powiodło (często drogą przestępszą) zdobyć majątek, to o
          Gomółce, Gierku i
          > Jaruzelskim myślę ze szczerym rozrzewnieniem. To byli naprawdę
          idealiści.
        • Gość: doc. Re: jak w piosence Hołdysa... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 03:50
          gdzie kpi z opinii ludzi na ulicach, którzy twierdząa nawet wierzą, że

          ... Solidarność to był motłoch,
          komuniści pozwalali żyć...

          szkoda, że pamięć jest tak krótka
          szkoda...
      • Gość: Tom Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:23
        Gość portalu: Syndrom Solidarnosci napisał(a):

        > Przezylem przeszlo szescdziesiat lat, z tego czterdziesci w
        > klamstwie, ktorego nie wolno (i nie mozna) bylo zadna miara
        > prostowac. I teraz, rzekomy Polak narzeka na wypaczanie
        historii
        > w podrecznikach. Jakiez klamstwa sa tam zawarte? Czy to, ze
        > Polska chciala sie wybic na niepodleglosc a trzymilionowa
        armia
        > pezetperowcow i ubekow na to nie pozwalala? To szczyt
        > bezczelnosci i zwyklego chamstwa.

        Nie dalej jak wczoraj pewien komunistyczny niedobitek na tym
        forum stwierdził, że to była słuszna walka komunizmu z
        bandytyzmem i szabrownikami. I co z takim robić? Chronić przed
        wymarciem i zachowac dla celów badawczych, jak wirusa ospy?
        • Gość: hornet Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.sztab.pl / 192.168.6.* 13.12.03, 11:47
          Ja mam 55 lat i nie pamiętam żeby polska chciała się wybić na
          niepodległość.Pamiętam natomiast pochody pierwszomajowe i 80%
          obecnych liderów prawicy jak szli w pierwszym szeregu i machali
          czerwonymi flagami .A wszystkie zawieruchy były związane z
          podwyżkami cen.Jak ludzie mieli pełne michy to w dupie mieli
          niepodległość.(Wyjątek to studenci i sprawa "Dziadów")
      • Gość: obserwator2 40 lat w kłamstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:31
        Gość portalu: Syndrom Solidarnosci napisał(a):

        > Przezylem przeszlo szescdziesiat lat, z tego czterdziesci w
        > klamstwie, ktorego nie wolno (i nie mozna) bylo zadna miara
        > prostowac.

        Dodam jeszcze do poprzedniego postu, że najbardziej pomstują i nie mogą
        wybaczyć "komunie" ci działacze (i członkowie) 10-milionowej Solidarności, dla
        których uczestnictwo w ruchu Solidarności i ostateczna klęska PZPR w 1989r. to
        były jedyne życiowe sukcesy. Zawodowi nieudacznicy, przeterminowani adiunkci
        na uczelniach itp. to był rdzeń podstawowy "demokraycznej opozycji". Ludzie
        normalni, którzy coś sensownego potrafili robić, po chwilowej fascynacji
        (owym "owczym pędzie", jak słusznie powiedział Kwaśniewski) Solidarnością,
        skłonni są teraz do bardziej wyważonych poglądów.
        Im kto bardziej na "komunę" pomstuje, tym bardziej odkrywa swoją życiową
        nicość. Radzę to sobie przemyśleć.
        • Gość: hydy Re: 40 lat w kłamstwie IP: *.kwbturow.com.pl 12.12.03, 13:43
          > Dodam jeszcze do poprzedniego postu, że najbardziej pomstują i nie mogą
          > wybaczyć "komunie" ci działacze (i członkowie) 10-milionowej Solidarności,
          dla
          Gość portalu: obserwator2 napisał(a):
          > których uczestnictwo w ruchu Solidarności i ostateczna klęska PZPR w 1989r.
          to
          > były jedyne życiowe sukcesy. Zawodowi nieudacznicy, przeterminowani adiunkci
          > na uczelniach itp. to był rdzeń podstawowy "demokraycznej opozycji". Ludzie
          > normalni, którzy coś sensownego potrafili robić, po chwilowej fascynacji
          > (owym "owczym pędzie", jak słusznie powiedział Kwaśniewski) Solidarnością,
          > skłonni są teraz do bardziej wyważonych poglądów.

          a na kim oparty był cały aparat? na jednostkach wybitnych? jak widze dzisiaj
          tych, którzy tak gorliwie "wdrażali i umacniali socjalizm" to mi się rzygac
          chce; takie miernoty jakich mało; partia dała im wszystko w zamian za
          bezmyślną lojalność i spolegliwość;
          doprawdy, Pańskie rozumowanie mnożna odwrócić; za komuna tesknią Ci, którzy
          wtedy byli kimś, a dziś nie chcą odejść nawet ze stanowisk średniego szczebla,
          bo chociaż o wiele lepiej przygotowana do pracy w nowych realiach i znacznie
          bardziej wykształcona młodzież juz ich pomału wypiera, ale stare powiązania
          dobrze funcjonują
          • Gość: CZOŁG ZOMO NIEUK IP: 195.20.110.* 12.12.03, 15:27
            Poczytaj osiołku KOTARBIŃSKIEGO i zrozum znaczenie słowa
            SPOLEGLIWY - bo DUPKU ŻOŁEDNY PISZESZ O UB-wcach jako osobach
            GODNYCH ZAUFANIA
            • Gość: hydy Re: NIEUK IP: 80.48.74.* 12.12.03, 15:36
              znalazł się intelektualista; na tym forum co jeden to większy.
        • Gość: Zyciowo spelniony Re: 40 lat w kłamstwie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.12.03, 13:47
          Gość portalu: obserwator2 napisał(a):

          > Gość portalu: Syndrom Solidarnosci napisał(a):
          >
          > > Przezylem przeszlo szescdziesiat lat, z tego czterdziesci w
          > > klamstwie, ktorego nie wolno (i nie mozna) bylo zadna miara
          > > prostowac.
          >
          > Dodam jeszcze do poprzedniego postu, że najbardziej pomstują i
          nie mogą
          > wybaczyć "komunie" ci działacze (i członkowie) 10-milionowej
          Solidarności, dla
          > których uczestnictwo w ruchu Solidarności i ostateczna klęska
          PZPR w 1989r. to
          > były jedyne życiowe sukcesy. Zawodowi nieudacznicy,
          przeterminowani adiunkci
          > na uczelniach itp. to był rdzeń podstawowy "demokraycznej
          opozycji". Ludzie
          > normalni, którzy coś sensownego potrafili robić, po chwilowej
          fascynacji
          > (owym "owczym pędzie", jak słusznie powiedział Kwaśniewski)
          Solidarnością,
          > skłonni są teraz do bardziej wyważonych poglądów.
          > Im kto bardziej na "komunę" pomstuje, tym bardziej odkrywa
          swoją życiową
          > nicość. Radzę to sobie przemyśleć.

          No coz, kara boska za bluznienie przeciw komunie to doznanie
          wlasnej nicosci. Ciekawe i niezwykle glebokie.
          • Gość: obserwator Re: 40 lat w kłamstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:59
            Gość portalu: Zyciowo spelniony napisał(a):
            > No coz, kara boska za bluznienie przeciw komunie to doznanie
            > wlasnej nicosci. Ciekawe i niezwykle glebokie.

            Ironią nie da się zastąpić rzeczowych argumentów.

            Są oczywiście działacze dawnej "Solidarności" będący wyjątkami od ogólnej
            reguły nieudacznictwa. Np. profesor Modzelewski, np. Aleksander Małachowski,
            do pewnego stopnia Tadeusz Mazowiecki, także Bronisław Łagowski, profesor
            Kowalik - ale czy oni uczestniczą w chórze nienawistników?
            • Gość: dosc perswazji Re: 40 lat w kłamstwie IP: *.nowa-wies.sdi.tpnet.pl 12.12.03, 14:46
              Gość portalu: obserwator napisał(a):

              > Gość portalu: Zyciowo spelniony napisał(a):
              > > No coz, kara boska za bluznienie przeciw komunie to doznanie
              > > wlasnej nicosci. Ciekawe i niezwykle glebokie.
              >
              > Ironią nie da się zastąpić rzeczowych argumentów.
              >
              > Są oczywiście działacze dawnej "Solidarności" będący wyjątkami
              od ogólnej
              > reguły nieudacznictwa. Np. profesor Modzelewski, np.
              Aleksander Małachowski,
              > do pewnego stopnia Tadeusz Mazowiecki, także Bronisław
              Łagowski, profesor
              > Kowalik - ale czy oni uczestniczą w chórze nienawistników?

              Trzeba doprawdy miec te komunistyczna wiare i pewnosci siebie,
              aby bzdety nazywac rzeczowa argumentacja.
        • arystarch Re: 40 lat w kłamstwie 12.12.03, 14:09
          Ja przeżyłem w realsocjaliźmie tylko 25 lat. Gomułki nie pamiętam osobiście ale sporo o nim czytałem. Czasy Gierka pamiętam dość dobrze, czasy Jaruzela jeszcze lepiej. I wiem, że nie byli to idealiści. Dbali głównie o siebie i swój aparat. W imie utopijnej idei cofnęli Polskę jesli nie o 40 to o 20 lat. Gdyby po wojnie Polska przyjęła plan Marshalla i była państwem demokratycznym dziś bylibyśmy co najmniej na poziomie Grecji lub Portugalii - dochód na łebka byłby o połowę wyższy niz jest. Przed wojną Grecja była na naszym poziomie a dziś? Straciliśmy 40 lat męcząc sie w systemie, który był totalnie niewydolny.
          A nasza demokracja - demokracja ma to do siebie, że jest taka, jacy sa ludzie, którzy ją tworzą. Można narzekać na naszych polityków ale to my sami ich wybieramy. Mozna narzekac na złodziejstwo, ale należy pamiętać, że to w realsocjaliźmie upadła zupełnie etyka pracy, to socjalizm zniszczył zalążki polskiego, przedwojennego kapitału.
          • Gość: franek Zapoznienia cywilizacyjne: IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 14:17
            PKB per capita:
            Norwegia 48.000 $
            Niemcy 33.000 $
            Hiszpania (porownywalna z Polska przed II ws) 23.000$
            Grecja (biedniejsza od Polski -------------) 18.000 $
            Finlandia ------------------------------
          • Gość: Aram Re: 40 lat w kłamstwie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.03, 00:48
            arystarch napisał:

            > Ja przeżyłem w realsocjaliźmie tylko 25 lat. Gomułki nie pamiętam osobiście
            ale
            > sporo o nim czytałem. Czasy Gierka pamiętam dość dobrze, czasy Jaruzela jeszcz
            > e lepiej. I wiem, że nie byli to idealiści. Dbali głównie o siebie i swój
            apara
            > t. W imie utopijnej idei cofnęli Polskę jesli nie o 40 to o 20 lat. Gdyby po
            wo
            > jnie Polska przyjęła plan Marshalla i była państwem demokratycznym dziś
            bylibyś
            > my co najmniej na poziomie Grecji lub Portugalii - dochód na łebka byłby o
            poło
            > wę wyższy niz jest. Przed wojną Grecja była na naszym poziomie a dziś?
            Stracili
            > śmy 40 lat męcząc sie w systemie, który był totalnie niewydolny.
            > A nasza demokracja - demokracja ma to do siebie, że jest taka, jacy sa
            ludzie,
            > którzy ją tworzą. Można narzekać na naszych polityków ale to my sami ich
            wybier
            > amy. Mozna narzekac na złodziejstwo, ale należy pamiętać, że to w
            realsocjaliźm
            > ie upadła zupełnie etyka pracy, to socjalizm zniszczył zalążki polskiego,
            przed
            > wojennego kapitału.
            Drogi "wolnomyślicielu"! Prosty test - czy Polska mogła po wojnie przyjąć plan
            Marschala? Samodzielnie i suwerennie?
            Odpowiedź: - mogła tak samo jak w 1981 zmienić ustrój i wstąpić do NATO.

            Niestety, nie wygrał Pan skutera! Trzeba było myśleć! Tak jak w 1981!






            --------------------------------------------------------------------------------

            Poleć ten adres swoim znajomym | Ustaw ten serwis jako Stronę Startową |
            Dodaj tę stronę do Ulubionych | Napisz do nas, jeśli na tej stronie są błędy

            --------------------------------------------------------------------------------

            Gazeta.pl: Wiadomości • Gospodarka • Sport • Praca • Dom • Auto • Film •
            Kobieta • Twoje miasto • Ogłoszenia
            Czat • Forum • Katalog • Poczta • Randki • Usenet +wszystkie serwisy


            --------------------------------------------------------------------------------
            Copyright © Agora SA • O nas • Informacje prasowe • Reklama u nas •
            Ogłoszenia • Ochrona prywatności • Kontakt • Mapa serwisu


        • Gość: Philby Re: Juz 13 lat w kłamstwie IP: 62.58.169.* 12.12.03, 15:05
          • Gość: franek Re: Juz 13 lat w kłamstwie IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 15:10
            Philby, na twoim miejscu po 13 letnim oklamywaniu zony, wybralbym sie do
            psychiatry. To meczace zajecie...
        • Gość: pzdr Re: 40 lat w kłamstwie IP: w3cache.y.INTELINK.pl:* 13.12.03, 05:22
          Gość portalu: obserwator2 napisał(a):

          > Gość portalu: Syndrom Solidarnosci napisał(a):
          >
          > > Przezylem przeszlo szescdziesiat lat, z tego czterdziesci w
          > > klamstwie, ktorego nie wolno (i nie mozna) bylo zadna miara
          > > prostowac.
          >
          > Dodam jeszcze do poprzedniego postu, że najbardziej pomstują i
          nie mogą
          > wybaczyć "komunie" ci działacze (i członkowie) 10-milionowej
          Solidarności, dla
          > których uczestnictwo w ruchu Solidarności i ostateczna klęska
          PZPR w 1989r. to
          > były jedyne życiowe sukcesy. Zawodowi nieudacznicy,
          przeterminowani adiunkci
          > na uczelniach itp. to był rdzeń podstawowy "demokraycznej
          opozycji". Ludzie
          > normalni, którzy coś sensownego potrafili robić, po chwilowej
          fascynacji
          > (owym "owczym pędzie", jak słusznie powiedział Kwaśniewski)
          Solidarnością,
          > skłonni są teraz do bardziej wyważonych poglądów.
          > Im kto bardziej na "komunę" pomstuje, tym bardziej odkrywa
          swoją życiową
          > nicość. Radzę to sobie przemyśleć.

          Rozsądny głos.
          Tylko mało kto go zauważy
        • Gość: andrzej_w nie mow tak IP: 212.180.147.* 13.12.03, 13:02
          gdybys byl na moim miejscu i nie mogl znalezc zroozumienia wsrod profesury
          i kolegow na uczelni to nie pisalbys takich bzdur. BYlem jednym z trzech !!
          opozycjonistow na uczelni - zostalem odsuniety od wiekszosci wykladow, nie
          dostalem urlopu, a dziekan nie zauwazal mnie na korytarzu - i co po tylu
          latach nikt o tym nie pamieta, a jakis partyjny beton pisze bzdury na
          internecie, ktorego w Polsce by nie bylo gdyby nie ludzie tacy jak ja
      • Gość: lwowiak Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.um.krakow.pl 12.12.03, 14:36
        Dziękuję za tą opinię, podzielam ją w 100%.
    • Gość: Jacek. Gen. Jaruzelski odpowiada za terror komunistyczny IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 12:53
      Zło komunizmu, to morderstwa, wyrzucanie ludzi z pracy, szykany,
      zastraszenie i wreszcie strzelanie do robotników najpierw w 1970
      roku, a później w 1981. Można to wybaczyć, ale nigdy nie wolno
      tego zapomnieć!
      • Gość: ROBOL Re: Gen. Jaruzelski odpowiada za terror komunisty IP: 195.20.110.* 12.12.03, 15:33
        BUHAHAHA a ile wtedy ludzi wywalono z roboty - 10 - 20 w skali
        PRL-u - i na ogół były to zwykłe nieroby jak głup[i WALESA i
        psychotyczna WALENTYNOWICZ . Nie ośmieszajcie się KOMUNIZM
        rozłozyli bumelanci !! Ktoś pisał o etyce pracy - takie psy jak
        WALESA to nieodrodne dzieci komunizmu. Tylko TĘPOCIE tłustych
        świń z PZPRu należy zawdzięczać wygrana Solidarity
    • Gość: Tom Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 12:54
      Jeśli żałuje, to chyba tego, że towarzysze radzieccy odmówili
      jego prośbom o interwencję, w wyniku musiał stworzyc inną
      legendę- o patriocie ratującym kraj przed "bratnią pomocą". W
      istocie kazał Polakom strzelac do Polaków, by nie musieli tego
      robić Rosjanie.
      • Gość: hydy zgadza się IP: *.kwbturow.com.pl 12.12.03, 13:02
        Gość portalu: Tom napisał(a):

        > Jeśli żałuje, to chyba tego, że towarzysze radzieccy odmówili
        > jego prośbom o interwencję, w wyniku musiał stworzyc inną
        > legendę- o patriocie ratującym kraj przed "bratnią pomocą". W
        > istocie kazał Polakom strzelac do Polaków, by nie musieli
        tego
        > robić Rosjanie.

        szafowanie "racją stanu" to jego ulubiony sposób
        samousprawiedliwiania (czytałem jego książkę na ten temat)
        facet w ogóle nie rozumie, że w żadnym stopniu nie przyłożył
        ręki do tego, że dzisiaj może w normalny cywilizowany sposób
        udzielać wywiadów, publikować, przedstawiać własny punkt
        widzenia; tacy aparatczycy jak on w życiu nie przyznają się do
        swoich win; musieliby przeceiż jednocześnie zaprzeczyć własnym
        biografiom.
        • Gość: CZOŁG ZOMO GÓWNO SIĘ ZGADZA IP: 195.20.110.* 12.12.03, 15:39
          Gdyby to towarzysze radzieccy zaczęli strzelać a nie jak piszesz
          POLACY DO POLAKÓW to dziś w-wa wygladałaby jak GROZNYJ osiołku
          • Gość: hydy Re: GÓWNO SIĘ ZGADZA IP: 80.48.74.* 12.12.03, 15:43
            a skąd wiesz tłuku, że zaczęliby strzelać? siedziałeś wtedy w Moskwie? A może
            czytałeś "źródłowe" dokumenty, albo sam je "tworzyłeś"?
    • Gość: coswiem Jaruzelski to matriocha IP: *.acn.waw.pl 12.12.03, 13:08
      Swierczewski, Cybulski, Kobiela, Gerhard, Jaroszewicz...
      • Gość: PZPR Jarrrrrr IP: *.litewska.edu.pl 12.12.03, 13:12
        Pamiętajmy o tym co Rosjanie zrobili jemu i jego rodzinie.
        • Gość: doc. Re: Jarrrrrr IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 03:53
          a ja już "słyszałem", że nasz rodzimy Pinochet jest jak Hans Kloss - podmieniony
          w czsie wojny ;)
    • venus99 Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s 12.12.03, 13:20
      tak się dziwnie składa, że opinia publiczna na temat stanu wojennego jest
      trochę inna od wygłaszanych w tym wątku.
      na temat solidarności lud zagłosował nogami i tych 10 milionów gdzieś się
      rozpłynęło.
      osobiście zawsze popierałem wprowadzenie stanu wojennego, dzisiaj jestem z
      Generałem,zawsze solidarność była dla mnie emanacja polskiej głupoty i
      warcholstwa.
      • Gość: hydy Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.kwbturow.com.pl 12.12.03, 13:25
        venus99 napisał:

        > tak się dziwnie składa, że opinia publiczna na temat stanu
        wojennego jest
        > trochę inna od wygłaszanych w tym wątku.

        a jak jest opinia publiczna? popierają?

        > na temat solidarności lud zagłosował nogami i tych 10
        milionów gdzieś się
        > rozpłynęło.

        co ma piernik do wiatraka?

        > osobiście zawsze popierałem wprowadzenie stanu wojennego,
        dzisiaj jestem z
        > Generałem,zawsze solidarność była dla mnie emanacja polskiej
        głupoty i
        > warcholstwa.

        a generał emanacją dalekowzrocznej mądrości i obroińcą polskiej
        racji stanu?


        • venus99 Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s 12.12.03, 13:54
          1.o ile dobrze pamietam z publikowanych ostatnio wyników to wiekszość
          wprowadzenie stanu wojennego popiera,
          2.ilość członków jest oceną tegoż związku do którego ludzie wstępowali jak
          barany.w pzpr nigdy nie było więcej niż 3 miliony.
          3.tak,tak,tak.
          za wprowadzenie stanu wojennego co przyjąłem z głęboką ulgą i postawę Generała
          po 1989 roku szanuję Go.
          • arystarch Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s 12.12.03, 14:22
            Po pierwsze: wprowadzenie stanu wojennego nic nie dało z punktu widzenia Polski, Powiedz mi, dlaczego Jaruzel podjął w 1988 rozmowy z opozycją i zgodził się na wybory a potem tez na oddanie władzy? Nie miał wyjścia, przez te lata od 13 grudnia 1981 r. nie udało mu sie zupełnie naprawić gospodarki. De facto kraj był w stanie bankructwa (ci wszyscy, którzy mówią o bankructwie Polski teraz, niech sobie przypomną 1988 rok).
            Jaruzel mógł próbować dojśc do porozumienia z "S" już w 1981 r. Wybral inaczej i Polska straciła całą dekadę. W tym czasie Europa uciekła nam już baaardzo daleko, a Jaruzel cały czas chciał reformować niereformowalne.
            Straszenie wojną domową to propagandowy wybieg. Co do interwencji Radzian - oni sami się wypierają. To tez moim zdaniem były strachy na Lachy. Chodziło więc tylko o utrzymanie władzy przez aparat PZPR.
            • Gość: franek Dokladnie Tak, IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 14:28
              PRL nie byla w stanie splacac zadluzenia wobec zagranicy, nikt nie chcial juz
              udzielac nastepnych pozyczek. Kroplowka zostala odcieta, grozilo bankructwo...
              Towarzysze chcieli sie troche wladza podzielic,aby opozycja firmowala i
              odwalila najtrudniejsze reformy a pozzniej wrocic w glorii chwaly.
              To sie poniekad udalo, jednak zgubila ich zachlannosc...
            • venus99 Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s 12.12.03, 15:12
              uproszczenie.
              kto inny rządził w zw.radzieckim w 1981,kto inny potem sie wypierał.
              gospodarczo lata 81-89 zostały stracone.dopiero Rakowski ruszył gospodarkę do
              przodu.
              moim zdanie o żadnym porozumieniu z solidarnością w 81 r nie było mowy.
              złudzenia i oszołomienie odebrały im rozum, dlatego przebudzenie 13 grudnia
              było takie bolesne.
              nie wiem czy straszenie wojną domową było wybiegiem.
              im dalej od tamtych wydarzeń tym bardziej rozumiem ludzi którzy nie wykluczali
              wojny domowej.niektóre wypowiedzi w tym wątku tylko mnie w tym utwierdzaja.a
              może podzielić Polske na Waszą i naszą?
              • Gość: hydy do venus99 IP: 80.48.74.* 12.12.03, 15:28
                co do uproszczeń - to widzę że się w tym specjalizujesz; Rakowski reformator?
                ruszył gospodarkę? to nie było aż tak dawno temu, a jakoś inaczej to pamietam;
                co do Jaruzela, to mnie najbardziej denerwuje jego nadużywanie "racji stanu"
                przy bronieniu motywacji swoich działań; kiedyś wiedziony ciekawością
                przeczytałem jego książkę, w której obszernie wyjaśnia swoje postępowanie i
                muszę powiedzeić, że argumenty były słabe; dużo "spychologi" na ZSRR i "S";
                partia była bez skazy, a bynajmniej działała "w stanie wyższej konieczności";
                bronienie Jaruzela uważam za nieporozumienie;
                a co do dzielenia Polski; już to przerobiliśmy w latach 1945-1989
              • arystarch Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s 12.12.03, 15:30
                To Ty upraszczasz. Zwłaszcza wrzucając całą "S" do jednego kotła. Pewnie patrzysz na to przez pryzmat tego, czym jest "S" dzisiaj.
                Sznasa na porozumienie była - nie było tylko chęci ze strony władz. Wtedy. Potem okazało się, że od porozumienia i tak sie nie da uciec, ale w tym czasie uciekło nam 8 lat. Gdyby władza rzeczywiście zaczęła rozmawiać z opozycją, to nawet Rosjanie nie mogliby wiele zrobić - mieli już wtedy na karku Afganistan, a ich gospodarka ostro kulała. Mogliby co najwyżej starać się wykorzystać beton partyjny w rodzaju Olszowskiego i Kociołka.
                Polska Wasza i Nasza? Każdy ma taką Polskę, jaką chce mieć. Ten kraj jest jeden, choc taki różny. A to, że możemy się dzisiaj publicznie różnić w swoich poglądach to też zasługa zmian po 1989 r. Za jaruzela nie byłoby to mozliwe.
            • Gość: balzakowska Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.12.03, 17:43
              Arystarch, nie pieprz głupot: po pierwsze Polska NIE MOGŁA przyjąć planu
              Marshala po wojnie bo takie były uwarunkowania polityczne. Zostaliśmy sprzedani
              CCCP i mieliśmy gówno do powiedzenia. Jakbym miała sąsiada za płotem z potężnym
              arsenałem, też bym się nie wychylała i nie pokazywała zajączków w obawie o los
              mojej rodziny. Analogicznie było w kraju. Bunt wtedy oznaczał wojnę, a w CCCP
              rządził Stalin. On się nie patyczkował: zagłodził mieszkańców Ukrainy, bo
              ociągali z wstępowaniem do kołchozów. Zamordował przeciwników, bliskich
              współpracowników. To był genialny psychopata. Czy jak spotkasz psychopatę, to
              mu pokazujesz wała?
              Po drugie : Jaruzelski nie mół porozumieć się z solidarnością w 1981, bo byłoby
              to porozumienie na ich(solidarności) warunkach. Porozumienie jest wtedy, gdy
              obie strony idą na komporomis. A solidarność nie chciała kompromisów - chciała
              mieć wszystko. Też nierealne w tamtym czasie( i chyba w żadnym). Porozumienie
              mogło być dopiero za Gorbaczowa, kiedy potępił doktrynę Stalina. Czyli mamy rok
              1987. Owszem był to czas "zmarnowany" ale politycznie jedynie możliwy. Tak
              samo "zmarnowaliśmy" 45 lat po wojnie. Byliśmy kurzem na szachownicy, na której
              politycy zachodni i wschodni grali. A grali w to co wygrywali: jedni w palanta
              a inni w pokera.
              Kraj w 1988 był w stanie bankructwa, ale też byłbyś bankrutem gdyby zamkneli ci
              dostęp do kredytów.
              • Gość: hydy Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: 80.48.74.* 13.12.03, 18:48
                Gość portalu: balzakowska napisał(a):

                > Arystarch, nie pieprz głupot: po pierwsze Polska NIE MOGŁA przyjąć planu
                > Marshala po wojnie bo takie były uwarunkowania polityczne. Zostaliśmy
                sprzedani
                >
                > CCCP i mieliśmy gówno do powiedzenia. Jakbym miała sąsiada za płotem z
                potężnym
                >
                > arsenałem, też bym się nie wychylała i nie pokazywała zajączków w obawie o
                los
                > mojej rodziny. Analogicznie było w kraju. Bunt wtedy oznaczał wojnę, a w CCCP
                > rządził Stalin. On się nie patyczkował: zagłodził mieszkańców Ukrainy, bo
                > ociągali z wstępowaniem do kołchozów. Zamordował przeciwników, bliskich
                > współpracowników. To był genialny psychopata. Czy jak spotkasz psychopatę, to
                > mu pokazujesz wała?

                to oczywiste, tylko że w każdym warunkach można się zachować lepiej lub gorzej
                i zawsze jest jakaś alternatywa; Jaruzel rówież pewnych rzeczy WCALE ROBIĆ NIE
                MUSIAŁ, a jego wersja wydarzeń, kórą tak nachalenie prezentuje przy każdej
                okazji jest niewiarygodna.

                > Po drugie : Jaruzelski nie mół porozumieć się z solidarnością w 1981, bo
                byłoby
                >
                > to porozumienie na ich(solidarności) warunkach. Porozumienie jest wtedy, gdy
                > obie strony idą na komporomis. A solidarność nie chciała kompromisów -
                chciała
                > mieć wszystko. Też nierealne w tamtym czasie( i chyba w żadnym). Porozumienie
                > mogło być dopiero za Gorbaczowa, kiedy potępił doktrynę Stalina. Czyli mamy
                rok
                >
                > 1987. Owszem był to czas "zmarnowany" ale politycznie jedynie możliwy. Tak
                > samo "zmarnowaliśmy" 45 lat po wojnie. Byliśmy kurzem na szachownicy, na
                której

                w tym miejscu róznież się nie zgadzam - proszę sobie prównać lata 80-te w
                różnych krajach demoludów; np. naszą polską beznadzieję i Węgry, gdzie ludzie
                żyli względnie; można było inaczej czy nie? Na pewno nie z Jaruzelem.

                > politycy zachodni i wschodni grali. A grali w to co wygrywali: jedni w
                palanta
                > a inni w pokera.
                > Kraj w 1988 był w stanie bankructwa, ale też byłbyś bankrutem gdyby zamkneli
                ci
                >
                > dostęp do kredytów.

                A co Gierek zrobił z kredytami? Dobrze je zainwestował? Prosze nie wpadać w
                śmieszność; każdy kto by gospodarował w taki sposób jak robił to "ustrój
                przodujący" musiałby zbankrutować
      • Gość: Wojtek Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.12.03, 13:27
        A ile lat byłeś w SB, gnoju?
      • Gość: franek Chciales po prostu powiedziec: IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 13:29
        "Od..... sie od generala"
        Ps. Jezeli S. to glupota i warcholstwo to gratuluje!
        I dziekuje w imieniu min. Mazowieckiego, Geremka, Modzelewskiego, Kuronia i
        wielu innych.
        Twoje nieskomplikowane sady nie swiadcza o Tobie najlepiej!
        • venus99 Re: Chciales po prostu powiedziec: 12.12.03, 13:56
          to może przeczytaj sobie co dzisiaj Modzelewski i Kuroń piszą o
          solidarności.przypomnij sobie o stosunku wodza solidarności do Mazowieckiego.
          jak ktos ma inne zdanie to ja go inwektywą - myślisz,że to cos pomoże?
          może dzięki takim dyskutantom solidarność ma dzisiaj taką opinię jaką ma?
          • Gość: franek Re: Chciales po prostu powiedziec: IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 14:05
            > to może przeczytaj sobie co dzisiaj Modzelewski i Kuroń piszą o
            > solidarności.przypomnij sobie o stosunku wodza solidarności do Mazowieckiego.
            > jak ktos ma inne zdanie to ja go inwektywą - myślisz,że to cos pomoże?
            > może dzięki takim dyskutantom solidarność ma dzisiaj taką opinię jaką ma?


            Ale oni byli czescia S i tego sie nie wypieraja ani nie zaluja, wsrod 10 mln
            bylo duzo WIELKICH ludzi, bylo tez duzo malych, ba bylo tez wielu uboli.
            Przeraza mnie tylko twoje generalizowanie i falszowanie historii.
            Zreszta czy w tamtych warunkach taki ruch spoleczny mogl byc inny?
            Nie, byl taki jak cale spoleczenstwo, ale byl autentyczny i dokladnie
            odzwierciedlal dobre i zle strony spoleczenstwa.
      • Gość: CZOŁG ZOMO Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: 195.20.110.* 12.12.03, 15:42
        venus99 napisał:

        > tak się dziwnie składa, że opinia publiczna na temat stanu
        wojennego jest
        > trochę inna od wygłaszanych w tym wątku.
        > na temat solidarności lud zagłosował nogami i tych 10 milionów
        gdzieś się
        > rozpłynęło.
        > osobiście zawsze popierałem wprowadzenie stanu wojennego,
        dzisiaj jestem z
        > Generałem,zawsze solidarność była dla mnie emanacja polskiej
        głupoty i
        > warcholstwa.

        TAK TRZYMAJ _ SIEG HEIL - puste półki, talony na papier
        toaletowy i cud goispodarczy MESSNERA - czyli rząd debilków się
        wyżywi. Ja strzelałem do ludzi na ulicach za tych osłów a teraz
        walczyłem w Irakiem za kolejną grupę tłustych świn
    • indris Jaruzelski: to ojciec III RP 12.12.03, 13:21
      Bez stanu wojennego III RP nie wyglądałaby tak jak wygląda. Balcerowicza
      wywiezionoby na taczkach, prywatyzacji też by nie było. Polskie wojsko nie
      pchałoby się do Iraku.
      Nasze "elyty" mają mu za co być wdzięczne.
      • Gość: Wojtek Re: Jaruzelski: to ojciec III RP IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.12.03, 13:29
        A jaki kretyn jest ojcem "indrisa"?
        • Gość: syndyk3RzP Re: Jaruzelski: to ojciec III RP IP: *.vif.net 12.12.03, 18:43
          indris ma rację

          jaruzelski to zawzięty komunistyczny dzierżymorda,
          sowiecki lokaj, interesem Polski zawsze tylko grał tak jak mu było wygodnie
          w interesie komuny czyli swojej zgrai

          nie zmienił się do dzisiaj
      • Gość: franek Re: Jaruzelski: to ojciec III RP- mala korekta!!!! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 13:36
        To ojciec millera, wagnera, jaskierni, wiatrow, jakubowskiej i jeszcze paru
        postaci historycznych.
        • Gość: franek Re: Jaruzelski: to ojciec III RP- mala korekta!!! IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 13:43
          No i wielki przyjaciel tatusia brunatnego roberta k.
          To prawdziwy ojciec duchowy, (mozna nawet powiedziec chrzestny!!!)
          tych "wielkich polskich patriotow"
        • Gość: babajaga Re: Jaruzelski: to ojciec III RP- mala korekta!!! IP: 62.233.163.* 12.12.03, 20:31
          dobrze że nie balcerowicza który tez zrobi kariere dzieki pzpr...
      • antykagan Indris, przestan sie juz kompromitowac 13.12.03, 02:20
        indris napisał:

        > Bez stanu wojennego III RP nie wyglądałaby tak jak wygląda.

        Calkowicie slusznie - o dziesiec lat krocej przypominalaby skrzyzowanie Kuby z
        Bialorusią, a teraz bylibysmy o te dziesięc lat dalej

        Balcerowicza
        > wywiezionoby na taczkach, prywatyzacji też by nie było.


        Calkiem slusznie - takiego zagrabienia przez PZPR-owski aparat wladzy resztek
        czegokolwiek, co mialo jeszcze wartość


        >Polskie wojsko nie pchałoby się do Iraku.

        Tu nie masz racji - tow. Jaruzelski poprzez stan wojenny stworzyl przede
        wszystkim mozliwosc wykorzystania tego ogromnego potencjalu w kraju -
        rozjezdzania czolgami polskich robotnikow na Wybrzezu lub w kopalni Wujek, a
        wczesniej (jako minister ON) nie wzdragal sie i udzielic "bratniej pomocy"
        socjalistycznej Czechoslowacji w 1968 roku, no ale o to prosil nas lud
        pracujacy miast i wsi CSRS

        > Nasze "elyty" mają mu za co być wdzięczne.

        Calkiem slusznie: ile do zawdzieczenia maja mu Wagner, Miller, Łapiński,
        Jakubowska, Nikolski, Jaskiernia, Szmajdziński, Gudzowaty itd...

        PS. Jestes tak zalosny Indris, ze do tej pory z Toba nie polemiizowalem - to
        bezcelowe. A z grona osob, ktore maja jakąś namiastke mozgu w poblizu
        wlasciwego miejsca wykluczyl Cie ostatecznie wątek, w ktorym porownales
        zaglade warszawskiego Getta do twojej "wizji" tzw. zaglady Bagdadu gdy
        zblizaly sie do niego wojska amerykamnskie.
        A tow. Jaruzelski jest NEDZNY ZDRAJCA, PACHOLEK SOWIECKI KTORY MA NA REKACH
        KREW POMORDOWANYCH POLAKOW. Gratulacje - zazdroszcze Ci takiego idola, Indris.
    • Gość: Poznaniak Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 13:26
      Jaruzelski powinien być oskarżony o zapaść gospodarczą do
      jakiej doprowadził kraj przez okres swoich rządów. Dlaczego o
      tym nikt nie mówi.Przecież ci siermiężni, prymitywni
      aparatczyki z jego otoczenia i on sam doprowadzili do tego,że
      przez 10 lat POLSKA nie rozwijała się a wręcz przeciwnie.To że
      taka bieda jest w Polsce i jesteśmy tak zacofanym ,ubogim
      krajem to zawdzięczamy głównie niedouczonym komuchą z lat
      osiemdziesiątych.
      • Gość: franek Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 13:59
        Jaruzelski powinien być oskarżony o zapaść gospodarczą do
        > jakiej doprowadził kraj przez okres swoich rządów. Dlaczego o
        > tym nikt nie mówi.Przecież ci siermiężni, prymitywni
        > aparatczyki z jego otoczenia i on sam doprowadzili do tego,że
        > przez 10 lat POLSKA nie rozwijała się a wręcz przeciwnie.To że
        > taka bieda jest w Polsce i jesteśmy tak zacofanym ,ubogim
        > krajem to zawdzięczamy głównie niedouczonym komuchą z lat
        > osiemdziesiątych.

        W latach osiemdziesiatych wyjechalo "tylko" 2 miliony Polakow, jeszcze 2 lata
        rzadow spadkobiercow generala i wyjedzie nastepne 2...
    • Gość: zygfryd Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.office.perlan.com.pl 12.12.03, 13:39
      to że złodzieje unikają wymiaru sprawiedliwości w Polsce to już
      jakby norma, ale żeby bandyci byli wciąż zapraszani do wywiadów
      to naprawdę żenada.
    • Gość: Pawel Stolarski Lepiej zamilknac... IP: 62.233.233.* 12.12.03, 13:41
      Lepiej zamilknac Panie Generale. Historia nie bedzie dla Pana laskawa. To co
      dzisiaj czyta Pan w jak Pan to nazywa 'niesprawiedliwych' podrecznikach to
      jeszce nic w porownaniu z tym jak ocenia Pana nastepne pokolenia.

      Pozdrawiam.
    • Gość: obserwator2 Nieudacznicy a "Solidarność" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:47
      Dodam jeszcze do poprzedniego postu ("40 lat w kłamstwie"), że
      najbardziej pomstują i nie mogą wybaczyć "komunie" ci działacze
      (i członkowie) 10-milionowej Solidarności, dla których
      uczestnictwo w ruchu Solidarności i ostateczna klęska PZPR w
      1989r. to
      były jedyne życiowe sukcesy. Zawodowi nieudacznicy,
      przeterminowani adiunkci na uczelniach itp. to był rdzeń
      podstawowy "demokraycznej opozycji". Ludzie
      normalni, którzy coś sensownego potrafili robić, po chwilowej
      fascynacji (owym "owczym pędzie", jak słusznie powiedział
      Kwaśniewski) Solidarnością,
      skłonni są teraz do bardziej wyważonych poglądów.
      Im kto bardziej na "komunę" pomstuje, tym bardziej odkrywa
      swoją życiową nicość. Radzę to sobie przemyśleć, w
      szczególności zabierającym głos na tym forum.

      • sulik2 KOMUNO WRÓĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!1 12.12.03, 13:51

        • Gość: ZZ Re: KOMUNO WRÓĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 14:44
          Jak komuna, durniu, wróci, to nie będziesz mieć internetu, komórki, samochodu
          ani paszportu. Będziesz najpierw, durniu stać w kolejce po wkładki na kartki,
          potem po kartki a dopiero potem po wykupienie kartek. O ile wystarczy dla
          ciebie wołowiny z kością w 1 gatunku (80 % kości, zaledwie).
          Trochę pamięci!
          • Gość: babajaga Re: KOMUNO WRÓĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: 62.233.163.* 12.12.03, 20:29
            -----------------------------------------------------------------
            ---------------


            "Jak komuna, durniu, wróci, to nie będziesz mieć internetu,
            komórki, samochodu
            ani paszportu. Będziesz najpierw, durniu stać w kolejce po
            wkładki na kartki,
            potem po kartki a dopiero potem po wykupienie kartek. O ile
            wystarczy dla
            ciebie wołowiny z kością w 1 gatunku (80 % kości, zaledwie).
            Trochę pamięci!"

            O głupku, głupku... Przypominam ci baranie jeden że
            to "Solidarność" wymyśliłaracjonowanie żywności na kartki..
            Oczywiście że nie chcemy powrotu komuny z jej niedogodnościami
            (niedobór towarów) ale nie mozemy już wytrzymać w tym systemie
            (brak pracy). Czy zasze będziemy mieli do wyboru jedno albo
            drugie???
          • Gość: xyz Re: KOMUNO WRÓĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!1 IP: *.proxy.aol.com 14.12.03, 21:34
            Ja nie mam internetu, komorki, samochodu ani paszportu. Nie mam tez pracy wiec
            pieniedzy na to mieso. To wszystko dlatego ze jestem przeterminowanym
            nieudacznikiem z "Solidarnosci".
      • Gość: rydzyk ludzie sukcesu a Solidarność... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.12.03, 13:55
        natomiast pomstujący na Solidarność,powtarzający komunały o
        owczym pędzie,styropianie,etosowcach etc. to wszystko ludzie,
        którzy osiągnęli sukces,albo przynajmniej osiągnęliby go w ...
        PRL-u
      • Gość: January Re: Nieudacznicy a IP: gruzlik:* / 192.168.9.* 12.12.03, 14:20
        Jestes debilem. Twoj jedyny sukces zyciowy to zapisanie sie do
        PZPR. To dopiero byla szansa! Za wlazenie w dupe i brak
        moralnosci mozna bylo dostac talon na pralke! A nawet malucha!
      • arystarch Re: Nieudacznicy a "Solidarność" 12.12.03, 14:39
        Wiesz co, ostateczne klęska PZPR nie była sukcesem tych "nieudaczników" i "zapóźnionych adiuktów". Była sukcesem Polski, jak kraju. Dzięki temu Polska może rozwijac się w miare normalnie.
      • Gość: hydy Re: Nieudacznicy a "Solidarność" IP: 80.48.74.* 12.12.03, 15:40
        a na kim oparty był cały aparat? na jednostkach wybitnych? jak widze dzisiaj
        tych, którzy tak gorliwie "wdrażali i umacniali socjalizm" to mi się rzygac
        chce; takie miernoty jakich mało; partia dała im wszystko w zamian za
        bezmyślną lojalność i spolegliwość;
        doprawdy, Pańskie rozumowanie mnożna odwrócić; za komuną tesknią Ci, którzy
        wtedy byli kimś, a dziś nie chcą odejść nawet ze stanowisk średniego szczebla,
        bo chociaż o wiele lepiej przygotowana do pracy w nowych realiach i znacznie
        bardziej wykształcona młodzież juz ich pomału wypiera, to stare powiązania
        dobrze funcjonują
        więc może parafrazując Pana "im kto bardziej kto "komunę" wychwala, tym
        bardziej odkrywa swoją życiową nicość"?
      • Gość: rodaczka, szczesliwa, ze wyjec Re: Nieudacznicy a IP: 64.213.240.* 12.12.03, 22:09
        Obserwator 2 ma racje. Przypomnijcie sobie tych panow z
        Solidarnosci, ktorzy po 90-tym roku dopominali sie odszkodowan
        od Polski za " walke dla ojczyzny, przesiadywanie w
        wiezieniach,itp". To co, tylko o forse im szlo? Karierowicze
        paskudni. Pamietam doskonale atmosfere w mojej firmie, tych
        naganiaczy z Solidarnosci,masowe zapisywanie sie, bo jak nie-
        okrzyczeli Ci komunista, mimo, ze sie wcale wcale w partii nie
        bylo. Te 10 milionow poparcia to byla wielka fikcja. Zaraz po
        zjezdzie latem 1981, po apelach do innych krajow
        socjalistycznych wielu ludzi zalowalo, ze sie wdali w takie
        towarzystwo!!Nie wspomne Bydgoszczy, wielki halas o nic.
    • Gość: Andie I don't want to see you again, Jaruzelski IP: *.wns.amu.edu.pl 12.12.03, 13:53
    • Gość: tom oby wkrótce jaruzel wylądował w śmietniku historii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 13:54
      zbrodnie prlu należy nazywać po imieniu. Sam mam 23 lata, nie należała moja
      rodzina do solidarności, ale rozumiem ZŁO prlu. A jeżeli reżim morduje - to
      odpowiedzialność ponoszą ministrowie i funkcjonariusze partii rządzących -
      więc także jaruzel siedzący w rzazie już w latach 60-tych. Przemyk,
      Popiełuszko, ścieżki radomskie, internowanie tysięcy opozycjonistów, lata
      więzienia za "wywrotowość", a wcześniej wymordowanie akowców w majestacie
      prawa, etc.
      Jakie głupie jest nasze społeczeństwo...
      • Gość: step Re: oby wkrótce jaruzel wylądował w śmietniku his IP: 130.96.33.* 12.12.03, 14:10
        Gość portalu: tom napisał(a):

        > zbrodnie prlu należy nazywać po imieniu. Sam mam 23 lata, nie
        należała moja
        > rodzina do solidarności, ale rozumiem ZŁO prlu. A jeżeli reżim
        morduje - to
        > odpowiedzialność ponoszą ministrowie i funkcjonariusze partii
        rządzących -
        > więc także jaruzel siedzący w rzazie już w latach 60-tych.
        Przemyk,
        > Popiełuszko, ścieżki radomskie, internowanie tysięcy
        opozycjonistów, lata
        > więzienia za "wywrotowość", a wcześniej wymordowanie akowców w
        majestacie
        > prawa, etc.
        > Jakie głupie jest nasze społeczeństwo...

        Cóż. Nie sądzę, że Jaruzelski powinien wylądować na śmietniku
        historii. Jest i będzie jej istotną postacią. Nie, żeby z niej
        brać przykład, ale choćby dla refleksji, czy też żeby pokazywać
        skutki róznych decyzji.
        Kiedy czytam komentarze na forum, czasami opanowuje mnie dziwna
        refleksja. Dochodzę bowiem do przekonania, że traktuje się
        poszczególne postacie tak, jakby działały one w próżni. Daleko
        mi do twierdzenia, że Jaruzelski jest postacią pozytywną. Tyle
        tylko, że nie potrafię jednoznacznie powiedzieć, że jest
        postacią negatywną. Mam za mało wiedzy. I wolę zmilczeć tę
        ocenę. I sam Jaruzelski być może jest jedną z najbardziej
        tragicznych postaci w historii.
        Nie da się na niego włożyc odpowiedzialności za 40 lat PRL.
        Trzeba chyba pamiętac o tym, że winę za to ponosi nasza wojenna
        dyplomacja i rola ZSRR /jesli ktoś jeszcze o czymś takim
        pamięta/. Kto wie, powtarzam, kto wie /ja nie wiem/, czy fakt,
        że w Polsce było mimo wszystko jako tako swobodnie w porównaniu
        z innymi krajami demokracji ludowej /takie też były/ to nie
        zasługa sekretarzy PZPR. Jest to przewrotne, ale kto wie, czy
        tak nie było. Ja mam lat 40. Kiedy zaczynał się stan wojenny
        czekałem na mobilizację. Na szczęście się nie doczekałem. Sam
        staram się z pokorą traktować rzeczywistość, która jest dla mnie
        trudna w ocenie, bo w znacznej mierze niejasna. Nigdy się
        przeciez nie dowiemy, jakie faktycznie były plany militarne
        ZSRR, gdyby nie było stanu wojennego. Może dzisiaj należałoby
        raczej się tylko cieszyć, że to już historia. I że żyjemy w
        normalnym kraju.
        • Gość: qn13 Plany ZSRR w 1981??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.12.03, 23:17
          Tak się składa ze co nieco na ten temat wiem i to nie z gazet czy WE ale
          bezpośrednio od ludzi - Rosjan z którymi (nie bez satysfakcji) współpracowałem
          z racji wykonywanego zawodu w wyprowadzaniu Armii Czerwonej z Polski. Otóż we
          wrześniu 1981 roku w Zakarpackim OW wojsko wyszło alarmem nad granicę z Polską,
          dostali mapy z kierunkami działania - oficer który mi o tym opowiadał mówił, że
          jego poddział miał wytyczoną marszrutę do Lublina, tam miał dostać kolejne
          rozkazy. Mówienie o tym że to Generał prosił Rosjan o "bratnią pomoc" i jej nie
          uzyskał jest skrajną ignorancją graniczącą z głupotą. A kto nie przeżył PRL-u i
          lat 80-81 ten nie powinien się wypowiadać ani o tamtych czasach, ani o Generale
          i decyzjach jakie podjął.
      • Gość: obserwtor2 Grzegorz Przemyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 14:10
        Młody człowieku,

        Martwi Cię śmierć Grzegorza Przemyka (mnie zresztą też)z ręki milicjanta.
        Jak na ironię, za rządów solidarnościowych, zginął z ręki, już poliucjanta,
        chłopiec, też Przemek, tyle że Czaja. Czy to zbrodnia reżimu?

        Czy nie przyjdzie Ci do głowy, że gdzie drwa rabią, wióry lecą. Policji na
        całym świecie zdarzają się wpadki - czasem przypadkowe, często związane z
        zaburzeniem osobowości konkretnego funkcjonariusza. Nie powinno ich być, ale
        przy dziesiątkach milionów ludzi w Państwie, przy dziasiątkach tysięcy
        interwencji, muszą się przytrafiać.
        I w każdym Państwie, w każdym ustroju, w interesie całego społeczeństwa, jest -
        jak paradoksalnie by to nie zabrzmiało - nie nadawać rozgłosu takim
        nieszczęściom, ukryć je pod korcem.
        W przeciwnym wypadku łatwo doprowadzić do faktycznej wojny domowej policji z
        podbechtaną i łatwo ulegającą emocjom młodzieżą.
        • Gość: hydy Re: Grzegorz Przemyk IP: 80.48.74.* 12.12.03, 15:54
          no jasne! przecież SA, SS, czy NKWD też czasem zabijała kogoś
          niewinnego. "Gdzie drwa rąbią tam wióry lecą". "Tak jest na całym świecie".
          Niedobrze mi się robi.
        • Gość: Red Re: Grzegorz Przemyk IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.12.03, 01:12
          Gość portalu: obserwtor2 napisał(a):

          > Młody człowieku,
          >
          > Martwi Cię śmierć Grzegorza Przemyka (mnie zresztą też)z ręki milicjanta.
          > Jak na ironię, za rządów solidarnościowych, zginął z ręki, już poliucjanta,
          > chłopiec, też Przemek, tyle że Czaja. Czy to zbrodnia reżimu?
          >
          A jesteś przekonany, tak naprawdę, że Grzegorza Przemyka zabili milicjanci?
          Dotychczas żaden sąd ich za to nie skazał! Sprawa Przemyka to sprawa wyłącznie
          polityczna. Wszystkie okoliczności wskazują na to, że tojednak nie w
          komisariacie na Jezuickiej otrzymał śmikertelne uderzenie! Tylko kto ma odwagę
          to publicznie powiedzieć?
      • idfree Oj Tomku, Tomku... 12.12.03, 14:16
        Jestem tylko odrobinę starszy od Ciebie, też cierpię niechęć do komuny,
        pamiętam puste półki w sklepach ale w przeciwieństwie do Ciebie nie jestem w
        stanie myśleć w kategoriach: czarne vs. białe. Spójrz jak z perspektywy czasu
        wyblakły sztandary Solidarności, jak ludzie ze styropianu skorzystali na byciu
        represjonowanym. Dzięki zachłyśnięciu się demokracją dorobili się fortun
        pozostawiając biednych ludzi samym sobie. Teraz jeżdżą drogimi limuzynami i
        piją wódkę z "braćmi" z drugiej strony barykady, czego przykład dali Michnik i
        ta śliska świnia Urban.

        A moja osobista refleksja mówi, że rok 1989 musiał się wydarzyć niezależnie od
        stanu wyjątkowego w roku 1981. My, Polacy, mamy wielki talent do rozpieprzania,
        nie potrafimy za to nic zbudować. Rozpieprzyliśmy już monarchię, demokrację i
        socjalizm, rozpieprzymy też każdy inny ustrój.

        Powiem wam jeszcze, w ramach osobistej refleksji, że mam 25 lat i pensję ok. 10
        tys. PLN, potrafiłem się znaleźć w kapitaliźmie, ale cały czas żywię sentyment
        do czasów, gdzie żyło się w czasach pochwały dla ciężkiej pracy i zdecydowanej
        nagany dla szachrajstwa. Za czasów mojego dzieciństwa ktoś kto ukradł
        jakiekolwiek pieniądze był zgodnie z prawdą nazywany złodziejem. Dziś nie ma
        już złodziei. Dzisiaj kradziez jest normą.
        • Gość: trochę strarszy Re: Oj Tomku, Tomku... IP: *.noname.net.icm.edu.pl 12.12.03, 14:36
          W czasach Twoje dzieciństwa, czyli circa 1983 rok, ktoś kto ukradł jakieś
          pieniądze nazywany był świnią ????? Oj, bo umrę ze śmiechu
        • arystarch Re: Oj Tomku, Tomku... 12.12.03, 14:48
          To naprawdę niewiele pamiętasz z PRLu. Pooglądaj sobie dla przypomnienia późnego Bareję, to może cos sobie jednak przypomnisz.
          Złodziejstwo i szachrajstwo było w PRL na porządku dziennym. Był to kraj bardziej skorumpowany niz dziś, o ile to możliwe. Tylke, że ponieważ zajmowali sie tym aparatczycy z nomenklatury - ani sie o tym nie mówiło, ani się ich nie ścigało. No, od czasu do czasu władza urządzała propagandowe czastuszki pod hasłem "łapaj złodzieja". Na tej zasadzie kiedyś skazano na śmierć faceta za handel mięsem.
          Fakt, że Polska była "njweselszym barakiem w obozie". Tu mozna było najwięcej. Ale mimo wszystko był to barak, a nie dom.
      • Gość: regen Re: oby wkrótce jaruzel wylądował w śmietniku his IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 12.12.03, 17:54
    • Gość: pokolenie81 Re: Gen. Jaruzelski: to Solidarność w 1981 roku s IP: *.urova.fi 12.12.03, 13:58
      Jak ktos kto jest przesiakniety klamstwem i obluda moze mowic,ze
      podreczniki klamia.
    • Gość: Gerwazy Bardzo szczesliwy general IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.12.03, 14:05
      Tak to polska rzeczywistosc:
      Po 45 latach na sluzbie u okupanta zyje sie calkiem dobrze.
      Swina przepraszam general nie zdegradowany, ani jednego dnia w
      wiezieniu, pelna emerytura ................
      Najlepiej w Poslsce byc zdrajca, zlodziejem ...........
      I co na to polska praworzadnosc .....NIC
    • Gość: a.wyszynski Jaruzel jest k-u-t-a-s ruski pies lancuchowy IP: *.proxy.aol.com 12.12.03, 14:06
      i powinien zgnic razem z reszta choloty z SLD
    • Gość: Dorota Jaruzelskiego kłopoty z pamięcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.03, 14:16
      "czytam książki i podręczniki szkolne i widzę wiele fałszywych,
      wręcz kłamliwych naświetleń".
      Ciekawe czemu Jaruzelski nie widział "fałszywych i kłamliwych
      naświetleń" w czasie, gdy rządził krajem. Jakoś nie przypominam
      sobie, żeby wówczas troszczył się o obiektywny obraz w
      podręcznikach i książkach. Wręcz przeciwnie, zawsze był skory do
      zaciemniania prawdy, jak to na PRL-owskiego dygnitarza przystało.
      A jego stwierdzenia, że to Solidarność się w 1981 roku uchyliła,
      to mi się już nawet nie chce komentować...
      • Gość: Kornel Re: Jaruzelskiego kłopoty z pamięcią IP: gruzlik:* / 192.168.9.* 12.12.03, 14:23
        No coz, skoro nikt go nie pociagnal do odpowiedzialnosci, to jest
        pewien, ze ma dobre wytlumaczenia. A gazeta ma zero klasy
        prezentujac jakies smieszne opinie tej mumi.
      • Gość: Andreas Re: Jaruzelskiego kłopoty z pamięcią IP: *.dip.t-dialin.net 12.12.03, 15:07
        Mam 49 lat.Przezylem ustroj socjalistyczny,jego plusy i
        minusy.Mozna powiedziec,ludzie zyli skromnie ale mieli
        zapewnionia prace i wzglednie jako taki byt.Mnie powodzi sie
        dobrze,mieszkam na w Niemczech,zarabiam okolo 4500 Euro
        netto.Wyjechalem w 1988 roku.Mnie,jako dziecku z rodziny
        robotniczej,umozliwiono uzyskanie wyksztalcenia wyzszego.Za to
        nie musialem nic placic.Wczesniej bylem tez przeciw
        tzw."komunie",ale teraz mam wieksze doswiadczenie zyciowe i inne
        spojrzenie na historie.Juz wczesniej spostrzeglem,ze
        tzw."Solidarnosc" nie chodzi o obrone praw robotnikow,tylko o
        wprowadzenie ustroju kapitalistycznego do Polski,i do tej pory
        sie dziwie,ze ten niby "rezim komunistyczny"nie polozyl kres tym
        zachciankom.Dla normalnych ludzi ten tak zwany komunizm byl
        calkiem normalnym ,sprawiedliwym ustrojem politycznym.Pamietam
        te oburzenie niektorych ludzi,ktorzy dowiedzieli sie,ze
        np.pierwsza osoba w panstwie P.Gierek mial dom z basenem!I ci
        ludzie nie wiedzieli,ze w kapitalizmie prawie kazdy posel na
        Sejm ma wille zbasenem!!!-w tym samym czasie.Teraz wie kazdy
        Polak o co chodzi w tej calej "Solidarnosci",kazdy ludzi sie ze
        sie wzbogaci,i ta mrzonka trzyma ich przy zyciu,jak chodzenie do
        kosciola,to wszystko jest pewien rodzaj psychoterapii.Tzw.
        ustroj kapitalistyczny i jakakolwiek tzw. wiara to tylko
        psychoterapia naszego wieku!!!A kapitalizm pozostaje dalej
        wyzyskiem czlowieka przez czlowieka i tzw. "wiara" pewnym
        rodzajem psychoterapii!!!Ten swiat jest nieskonczony i
        wieczny!!!,nie ma poczatku i konca!!! i nie ma zadnych wladcow
        Swiata!!!!!!
        • Gość: Riff Re: Jaruzelskiego kłopoty z pamięcią IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.03, 01:48
          Andreas, jak taki debil może zarabiać 4500 EUR na rękę? Po chuj wyjeżdżałeś w
          1988 roku do tego wrednego kapitalizmu, skoro tutaj było tak pysznie? Boshe,
          jak można tak bredzić!
    • Gość: Polak Kiedy w końcu sąd zajmie się tym człowiekiem? IP: *.pke.pl 12.12.03, 14:24
      Dlaczego przez tyle lat, wymiar sprawiedliwości nie jest w
      stanie przeprowadzić uczciwego procesu i wymierzyć kary
      człowiekowi, przez którego cierpiały miliony Polaków? Setki
      ludzi, których zamordowano (począwszy od lat 70-tych), tysiące
      bezprawnie skazanych na więzienie, miliony tych,
      którym "połamano" życie, odebrano pracę, zniszczono
      rodziny, "zabito nadzieję", wszyscy ci wciąż czekają... Jak o
      patriotycznych pobudkach może mówić ktoś, kto swym postępowaniem
      cały czas służył obcemu, wrogiemu państwu? Ktoś, kto wręcz
      podlizywał się okupantowi? Jego miejsce dawno już znalazło się
      na śmietniku historii - nie zmienia to jednak faktu, że człowiek
      ten jest odpowiedzialny za morze łez w milionach polskich domów.
      Za łzy żon i matek, za łzy dzieci i za bezsilne łzy ojców. Te
      łzy nie zostaną nigdy zapomniane...
      • Gość: Gościu Puknij się w czoło? IP: 195.85.227.* 12.12.03, 14:31
        Po co piszesz sobie nick "polak" - nie każdy polak to idiota!!!
        Gdyby nie Jaruzel to siedzielibyśmy na Syberii. Ja nigdy nie
        zapomnę totalnej solidarnościowej anarchii i
        nieodpowiedzialności z lat 80-tych. Solidaruchy powinny całować
        Jaruzela w tyłek - kto inny by ich wyciął w pień rękami rosjan,
        a nie rozmawiał, rozmawiał, rozmawiał..., okrągłe stoły itp.
        A ci wszyscy którzy kiedyś strajkowali - robotnicy wielkich
        przedsiębiorstw państwowych - teraz są bezrobotni ... tyle sobie
        wystrajkowali.
        • Gość: Polak Jesteś bezmyślną ofiarą propgandy Jaruzelskiego. IP: *.pke.pl 12.12.03, 14:46
          Samemu najpierw "puknij się w czoło" i zacznij samodzielnie myśleć a nie
          powtarzać głodne frazesy deklamowane przy każdej okazji przez Jaruzelskiego i
          jego sługusów. Potrzeba jest tylko trochę wiedzy historycznej i umiejętności
          logicznego myślenia. Pomyśl więc samodzielnie - to nie boli!
        • Gość: MM Re: Puknij się w czoło? IP: *.s1211.apx2.lnhdc.md.dialup.rcn.com 12.12.03, 16:39
          Oj, gosciu i inni poplecznicy generala ! W chwilach wolnych od
          wypisywania idiotyzmow, poczytajcie moze troche dukumentacji
          historycznych ! Rosjanie by NIE weszli, w tym czasie bylo im to
          bardzo nie na reke i wyznaczyli do interwencji sily wewnetrzne
          pod przywodztwem Jaruzelskiego. Propaganda przewrotnie zrobila
          z niego bohatera, bo " uratowal nas" przez obca interwencja. A
          on po prostu ratowal wlasna pozycje oraz wyswiadczyl przysluge
          KPZR. A sierotom po komunie przypominam dekady zaklamanej
          propagandy, pustych pulek, braku perspektyw zyciowych, jedynie
          sluszna opinia PZPR, przywileje dla zasluzonych partyjnie,
          zapoznienie cywilizacyjne i technologiczne, tlumienie
          jakichkolwiek przejawow niezaleznego myslenia i dzialania itd ,
          itp. Towarzysze grabili narod jak mogli, mieli swoje konta za
          granica, dzieci ksztalcili w dobrych, swiatowej rangi
          uczelniach i robili wszystko, zeby nie musialy one wracac do
          obozu, a zajely dobre stanowiska w organizacjach
          miedzynarodowych, mieli dobre samochody, dobre
          mieszkania,wlasne lecznice,dostep do drogich lekow, niezle
          konta w banku. A ze na zewnatrz wygladali zgrzebnie - no coz,
          swietny chwyt propagandowy. Oczywiscie nie mowie tu o drobnych
          pzprowcach, po czesci ideowych, po czesci skorumpowanych i
          oportunistycznych. Oni stanowili ideowa oslone dla dzialan na
          gorze. Z tej odmozdzonej czesci w duzej mierze sklada sie
          dzisiejszy elektorat SLD. A kto jest na gorze ? Zobaczcie sami.
          Mlode wilki PZPRowskie, popierane przez starych towarzyszy. A
          narodowi nalezy stwarzac jak najwiecej niewielkich problemow i
          zastepczych tematow do dyskusji, bo wowczas nie ma czasu, zeby
          patrzec na rece. To tylko dzieki przewrotowi, do ktorego
          doprowadzil papiez, ruch Solidarnosci, brak pieniedzy w kasie
          panstwa za zaciagniete radosnie dlugi ( swoja droga na co te
          pieniadze poszly ??) i coraz wieksza izolacja Zwiazku
          Radzieckiego etc., dzis mozemy sie dowiadywac niemal codziennie
          o kradziezach, zlodziejstwie, przywilejach niekontrolowanych i
          przekretach nastepcow PZPR. A Jaruzelski ? To jeden z kamieni
          wegielnych schylku tamtego systemu. Pozostanie ze swoja
          nieslawa do konca zycia. Jest jeszcze wzglednie mlody i z
          psychologicznego punktu widzenia na wlasny uzytek musial
          stworzyc swoja wersje wydarzen, w ktora byc moze nawet
          uwierzyl !
          Mamy wiele innych powaznych tematow do zajowania sie.Ta smutna
          postac powinna zostac obiektywnie opisana na kartach polskiej
          historii. Zajmijmy sie tymi, ktorzy szkodza Polsce nadal. I
          jako narod zmadrzejmy ! Byc moze rzeczywiscie trzeba do tego
          trzech pokolen. Jesli tak, to latwo obliczyc, szans ilu pokolen
          od konca wojny zmarnowal system komunistyczny w Polsce.
        • ospol Re: Puknij się w czoło? 14.12.03, 05:50
          Gość portalu: Gościu napisał(a):

          > Po co piszesz sobie nick "polak" - nie każdy polak to idiota!!!
          > Gdyby nie Jaruzel to siedzielibyśmy na Syberii. Ja nigdy nie
          > zapomnę totalnej solidarnościowej anarchii i
          > nieodpowiedzialności z lat 80-tych. Solidaruchy powinny całować
          > Jaruzela w tyłek - kto inny by ich wyciął w pień rękami rosjan,
          > a nie rozmawiał, rozmawiał, rozmawiał..., okrągłe stoły itp.
          > A ci wszyscy którzy kiedyś strajkowali - robotnicy wielkich
          > przedsiębiorstw państwowych - teraz są bezrobotni ... tyle sobie
          > wystrajkowali.

          Oczywiscie ze prawda. To co bydlo wyczynialo wtedy w Polsce nie bylo by do
          pomyslenia w zadnym kraju na zachodzie. Wszyscy by zgnili w pierdlach za taka
          anarchie. Solidaruchy byli manipulowani dla innych interesow niz interes narodu
          polskiego. Ale ciemnota tego nie pojela nigdy. Zreszta bydlo jest dzisiaj bez
          pracy to moze wiecej kapuja wlasnie dzisiaj niz wtedy.
          Anarchia nie jest dobra w zadnym przypadku.
          • Gość: hydy ospol IP: 80.48.74.* 14.12.03, 08:34
            poleć się Barańskiemu - z pewnością dostaniesz etat w "Trybunie".
    • douglasmclloyd W 1981 12.12.03, 14:29
      Powinieneś sobie palnąć w łeb.
    • Gość: Wojtek Czlowiek oddany ukladowi ZSRR - pan, PRL - sluga. IP: *.adlex.com 12.12.03, 14:31
      Polska to byl dodatek do ZSRR. Jaruzelskiemu to nie
      przeszkadzalo. Bratal sie z sowieckimi generalami, calowal w
      d... czerwonego cara w Moskwie. W Polsce gdy byl sam uwazal sie,
      za madrego wodza.
      Ma facet troche krwi na rekach (1970 rok). Teraz to jest dobry
      eksponat do muzeum, wzglednie kandydat na lokatora jakiejs celi
      w pierdlu za to, ze z jego rozkazu wystrzelano grupe
      nieposlusznych obywateli.
    • Gość: ZZ Potrzebne wyjaśnienia IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.03, 14:36
      Uważam, że pucz Jaruzelskiego z 13/12/81 ma jeszcze kilka
      innych, niewyjaśnionych dotąd aspektów. Prawdopodobnie miał on
      jeszcze inny, oprócz stłumienia "S" cel: przeprowadzenie
      eksperymentalnej mobilizacji państwa przed spodziewaną wojną.
      Mobilizacja taka była z pewnością przewidywana przed planowanym
      przez ZSRR atakiem na Europę Zachodnią i z pewnością
      kierownictwo sowieckie nakłaniało Jaruzelskiego do działania
      właśnie w ten sposób. Trudno dojść prawdy, ponieważ większość
      ówczesnych sowieckich decydentów nie żyje, często rozstali się z
      życiem w niezbyt jasny sposób (Dubynin...). A Gorbaczow i Jelcyn
      byli wtedy pionkami, Putin oczywiście też.
      • Gość: ...... Re: Potrzebne wyjaśnienia IP: *.chello.pl 12.12.03, 14:48
        hahahahahaaa

        atakiem ZSRR na Europe.... w 1981.....

        ale przywaliles historyczny ignorancie.....
    • Gość: obserwator Wierzył w wieczysty sojusz ze Związkiem Radzieckim IP: 195.245.213.* 12.12.03, 14:46
      tylko przez jego wiarę ginęli niewinni ludzie na wybrzeżu czy na
      Śląsku...
      • Gość: Philby Re: Wierzył w wieczysty sojusz ze Związkiem Radzi IP: 62.58.169.* 12.12.03, 15:07
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > tylko przez jego wiarę ginęli niewinni ludzie na wybrzeżu czy na
        > Śląsku...

        Szef junty wojskowej w latach 1926-35(Pilsudski) odpowiada za smierc o wiekszej
        ilosci niewinnych ludzi a mimo to postawiono temu kryminaliscie pomnik w
        Warszawie.
        • Gość: franek Ty dziecko albo nie rozumiesz, albo nie znasz IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 15:49
          historii.
          Pilsudski swiety nie byl, ale walczyl o nasz narodowy interes.
          Twoj generalek reprezentowal i bronil interesow obcych.
          • Gość: Philby Re: Ty dziecko albo nie rozumiesz, albo nie znasz IP: 62.58.169.* 12.12.03, 16:04
            Gość portalu: franek napisał(a):

            > Pilsudski swiety nie byl, ale walczyl o nasz narodowy interes.
            > Twoj generalek reprezentowal i bronil interesow obcych.

            Akurat, a od kiedy interes francuskiego i brytyjskiego imperializmu byl
            interesem polski?
            • Gość: franek Koncze kolego,co za duzo to nie zdrowo... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 12.12.03, 16:09
              Opary imperializmu w nadmiarze moga zaszkodzic!
        • arystarch Re: Wierzył w wieczysty sojusz ze Związkiem Radzi 12.12.03, 15:56
          Dodaj jeszcze, że siedział w pierdlu za cara, a potem też go więzili w twierdzy w Magdeburgu.
          Piłsudski walczył o Polske niepodległa i taką wywalczył - nie dzięki obcym bagnetom i nie zaprowadzał tu systemu, którego większość Polaków nie chciała. A czy ty wiesz, że nawet za sanacji istniała i działała w Polsce LEGALNA opozycja? Że wychodziły opozycyjne pisma, też LEGALNIE?
          Mozna się go czepiac za wiele rzeczy (w tym za pucz majowy), ale ON DBAŁ PRZEDE WSZYSTKIM O INTERES PAŃSTWA POLSKIEGO, a nie interesy aparatu PZPR i ościennego kraju.
    • Gość: Max Gosc jest niereformowalny... IP: *.astec.com.pl 12.12.03, 15:12
      Po co z nim wogole gadaja? Na sybir go i juz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja