fstankiewicz
18.06.09, 12:52
Janusz Lewandowski powiedział 16 czerwca 2009: "Kontynuacja pracy w komisji
europejskiej oznaczałaby wyrzeczenie się przez Danutę Huebner gigantycznego
kredytu zaufania, który zdobyła w Warszawie". Tymczasem podjęcie przez niego
funkcji komisarza oznacza to samo - "wyrzeczenie się przez Lewandowskiego
gigantycznego kredytu zaufania, który zdobył na Pomorzu". Jest to skrajna
hipokryzja w jego ustach.
www.tvp.info/wiadomosci/polska/saryuszwolski-szefem-polskich-chadekow
Dla przypomnienia kilka słów o Januszu Lewandowskim:
Janusz Lewandowski jest w dużej mierze odpowiedzialny za fiasko NFI. Dla osób,
które nie wiedzą Narodowe Fundusze Inwestycyjne miały za zadanie m.in.
przekazanie majątku Państwa obywatelom dały duże dochody nielicznym oraz
firmom zarządzającym nimi za grube pieniądze. Już za to tylko Lewandowski
powinien być przez wyborców wyeliminowany z polityki na zawsze. Poza tym
ciekawe są sprawy prywatyzacji za jego czasów sąd orzekł, że były
nieprawidłowości przy tych prywatyzacjach, ale nie ma winnych po prostu cud
(może to jeden z cudów Tuska?).
Filip Stankiewicz