Papież o internecie...

IP: 212.244.77.* 30.01.02, 14:25
PAPIEż bardzo poważnie mówi „tak” dla internetu – uważa o. Adam Schulz. W ten
sposób rzecznik Episkopatu Polski ocenił orędzie Jana Pawła II na 36. Światowy
Dzień Środków Społecznego Przekazu. Dokument pt. „Internet nowym forum dla
głoszenia Ewangelii” zaprezentowano 25 stycznia w siedzibie Episkopatu.
– Tak poważnego głosu na „tak” dla internetu jeszcze w Kościele nie słyszałem –
ocenia o. Schulz. Według niego, spośród dotychczasowych wypowiedzi Kościoła na
temat internetu, ten jest najważniejszy. – Papież zachęca, aby Kościół jeszcze
bardziej wykorzystywał internet do ewangelizacji – podkreśla rzecznik. Zauważa,
że orędzie jest bardzo pozytywne, zachęcające, pełne zaufania, ale i realizmu. –
Internet jest tylko narzędziem, a nie celem samym w sobie – zaznacza o. Schulz.
Dodaje, że Papież zaprasza do dyskusji poprzez postawienie pytań: W jaki sposób
rozwijać pierwszy kontakt, który umożliwił internet? Jak internet może służyć
globalizacji rozwoju ludzkiego i solidarności? Jak może służyć sprawie pokoju?
Czy może sprzyjać kulturze dialogu, uczestnictwa, solidarności i pojednania?
    • andrzejg Re: Papież o internecie... 30.01.02, 15:42
      Gość portalu: k napisał(a):

      > PAPIEż bardzo poważnie mówi „tak” dla internetu – uważa o. Ad
      > am Schulz. W ten
      > sposób rzecznik Episkopatu Polski ocenił orędzie Jana Pawła II na 36. Światowy
      > Dzień Środków Społecznego Przekazu. Dokument pt. „Internet nowym forum dl
      > a
      > głoszenia Ewangelii” zaprezentowano 25 stycznia w siedzibie Episkopatu.
      > – Tak poważnego głosu na „tak” dla internetu jeszcze w Koście
      > le nie słyszałem –
      > ocenia o. Schulz. Według niego, spośród dotychczasowych wypowiedzi Kościoła na
      > temat internetu, ten jest najważniejszy. – Papież zachęca, aby Kościół je
      > szcze
      > bardziej wykorzystywał internet do ewangelizacji – podkreśla rzecznik. Za
      > uważa,
      > że orędzie jest bardzo pozytywne, zachęcające, pełne zaufania, ale i realizmu.
      > –
      > Internet jest tylko narzędziem, a nie celem samym w sobie – zaznacza o.
      > Schulz.
      > Dodaje, że Papież zaprasza do dyskusji poprzez postawienie pytań: W jaki sposób
      >
      > rozwijać pierwszy kontakt, który umożliwił internet? Jak internet może służyć
      > globalizacji rozwoju ludzkiego i solidarności? Jak może służyć sprawie pokoju?
      > Czy może sprzyjać kulturze dialogu, uczestnictwa, solidarności i pojednania?

      Super.
      Internat jak najbardziej może służyć kulturze dialogu.Jednak w wielkim
      stopniu zależy to od kultury dyskutantów.Ciebie i oko zaliczyłbym do tych ,
      którzy potrafią poskromić złość i podyskutować.Jednak jest tylu określających
      się chrześcijanami , których chęć rozmowy sprowadza się do epitetów i
      uznania ich poglądów za jedynie słuszne.W tym przypadku nie widzę nawet
      dialogu , a gdzie tam do klasyfikowania go.
      Co do pojednania.Po pierwsze nie poróżniliśmy się, a po drugie pojednanie
      nastepuje zawsze na jakichś warunkach.Nowe pole do dyskusji i znów wymagana
      kultura:))

      Andrzej

      P.S.
      Dobrze usłyszeć ,że Papież-Polak nie uznał internetu za dzieło szatana.
      • Gość: oko Re: Papież o internecie... IP: *.chello.pl 30.01.02, 16:07
        andrzejg napisał(a):

        >
        > Super.
        > Internat jak najbardziej może służyć kulturze dialogu.Jednak w wielkim
        > stopniu zależy to od kultury dyskutantów.Ciebie i oko zaliczyłbym do tych ,
        > którzy potrafią poskromić złość i podyskutować.Jednak jest tylu określających
        > się chrześcijanami , których chęć rozmowy sprowadza się do epitetów i
        > uznania ich poglądów za jedynie słuszne.W tym przypadku nie widzę nawet
        > dialogu , a gdzie tam do klasyfikowania go.
        > Co do pojednania.Po pierwsze nie poróżniliśmy się, a po drugie pojednanie
        > nastepuje zawsze na jakichś warunkach.Nowe pole do dyskusji i znów wymagana
        > kultura:))
        >
        > Andrzej
        >
        > P.S.
        > Dobrze usłyszeć ,że Papież-Polak nie uznał internetu za dzieło szatana.

        Andrzeju, dziekuje za zaliczenie do tych, ktorzy "potrafią poskromić złość i
        podyskutować". Co prawda w rozmowach z toba niczego nie musze poskramiac, a
        postow krzysia i kagana nie dotykam, wiec sie nie zloszcze :) Po drugiej stronie
        kompa jestes ty i waw, czyli 2:2 :)
        Pozdrawiam
      • Gość: MMM Re: Papież o internecie... IP: 192.168.5.* 30.01.02, 16:28
        z zagubionymi niewiernymi nie trzeba prowadzic dialogu ich trzeba nawrocic
        • Gość: k Re: Papież o internecie... IP: 212.244.77.* 31.01.02, 07:56
          Gość portalu: MMM napisał(a):

          > z zagubionymi niewiernymi nie trzeba prowadzic dialogu ich trzeba nawrocic

          hahaha..słuachajcie MM wie lepiej od papieża..
          MM...jakiego jestes wyznania???
        • Gość: Alan Re: Papież o internecie... IP: *.*.*.* 08.02.02, 11:57
          Gość portalu: MMM napisał(a):

          > z zagubionymi niewiernymi nie trzeba prowadzic dialogu ich trzeba nawrocic

          heheheh
          człecze, co ty piszesz ????????/
          jak ich chcesz nawracac nie rozmawiając z nimi, co ?????????!!!!
          ośmieszyłeś się na całej linii


Pełna wersja