Klechy z KUL bawią się w politykę

22.06.09, 07:14
"Przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso nie pojawi
się na konferencji pt. "Unia Lubelska - Unia Europejska"
organizowanej w Lublinie przez Katolicki Uniwersytet Lubelski.
Portugalczyk najprawdopodobniej obraził się, że władze uczelni nie
przyznały mu doktoratu honoris causa, bo wcześniej zapowiadał swój
udział w konferencji. Honorowe doktoraty mają odebrać prezydenci
Polski, Ukrainy, Litwy, Estonii, Łotwy oraz pierwszy prezydent
Białorusi. Gośćmi konferencji mają być za to unijna komisarz Danuta
Hübner (PO) i eurodeputowana Lena Kolarska-Bobińska (PO)."

Z kuluarów wiadomo, że ma to być dla Barroso kara za świeckość
Traktatu Lizbońskiego. Tylko tak dalej, katabasy, to wkrótce
przekonacie się, że ludzie zaczną się domagać niefinansowania z
państwowej kasy zajmujących się polityką uniwerków.
    • lumpior Re: Klechy z KUL bawią się w politykę 22.06.09, 07:42
      Nie bawia,a ksztaltuja,prowadza polityke.Maja swoich politykow-
      wyznawcow w wielu partiach.Wyraziste poglady PISu,nawet PO,wspolne
      stanowiska,poglady,a nawet srodki medialne i..ambony.Mariaz kler-
      wladza trwa,cos za cos,czyli:przywileje,ulgi,kasa za elektorat,a to
      tez:przywileje,ulgi,kasa,czyli WLADZA.No coz jaki narod taka WLADZA.
      • haen1950 Re: Klechy z KUL bawią się w politykę 22.06.09, 07:47
        Zdaje się, że są niezadowoleni z rządów ekipy Tuska. Spodziewali się
        większej gorliwości po neofitach, czegoś, co miało miejsce w
        przypadku postkomuchów.

        Tymczasem dostają jakieś ochłapy, na dodatek obciążone prokuraturą i
        w niewłaściwe ręce. Ciekawe, czy dojdzie do wypowiedzenia otwartej
        wojny?
      • humbak Re: Klechy z KUL bawią się w politykę 22.06.09, 07:53
        Ale zaskoczka. Mają wpływ na część wyborców to i chętni do współpracy się znajdą. Te 30% co do kościoła uczęszcza to łakomy kąsek, nawet jeśli większość się nie poddaje sugestiom, z ambony, a spora część duchowieństwa w politykę się nie bawi.
        • haen1950 Re: Klechy z KUL bawią się w politykę 22.06.09, 09:03
          Widać, że kombinują jak szkapy pod górę. Niewiele ich nauczyły kije
          lustracji, które uruchomili Kaczyńscy.

          Ajatollahami nie zostaną. Ale potęgą finansową i owszem.
          • humbak Re: Klechy z KUL bawią się w politykę 22.06.09, 09:08
            Lustracja w kk jako całość póki co jakoś szczególnie nie uderzyła... po części pewnie dlatego że nie została faktycznie przeprowadzona. Zresztą chcą jej poprawnie przeprowadzonej nieliczni jak się zdaje.
            • haen1950 Re: Klechy z KUL bawią się w politykę 22.06.09, 10:10
              Trochę ich ten brodaty księżulo przećwiczył. Afera z Wielgusem też
              przekroczyła granice dobrych obyczajów. Chyba po raz pierwszy w
              historii świeccy zablokowali wybór prymasa. Głośno.
              • humbak Re: Klechy z KUL bawią się w politykę 22.06.09, 10:14
                Isakowicz jest marginalizowany. Mimo że było nieco efektownie zauważalnych skutków brak.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Klechy z KUL bawią się w politykę 22.06.09, 09:55
      nikt kto nalezy do chadecji dziś nie jest prawdziwym chrześcijaninem. Taki europejski chadek jest czyms w rodzaju naszego Tygodnika Powszechnego który łączy w sobie wykluczające sie nawwzajem wartości a z tego nic dobrego nie wynika dla wartosci chrześcijańskich. to V kolumna masonów.
    • ossey Re: Heniu zamiast pisac znowu bzdury 22.06.09, 10:09
      napisz dlaczego tematem konferencji jest "Unia Lubelska - Unia Europejska" .
      Chetnie poczytam.
      • haen1950 Re: Heniu zamiast pisac znowu bzdury 22.06.09, 10:17
        Masz tu, maryjny baranku, wyłożone łopatologicznie. Zamiast
        europejskiej imprezy robi się zjazd zaścianka lubelskiego i Kaczusia.

        miasta.gazeta.pl/lublin/1,35640,6741770,O_jeden_doktorat_za_duzo_.html
    • 1normalnyczlowiek A może dlatego,że konbenditowi pedofile nadal są 22.06.09, 10:20
      haen1950 napisał: Z kuluarów wiadomo, że ma to być dla Barroso kara za
      świeckość Traktatu Lizbońskiego.

      ---> ... w PE.
      "Gazeta obszernie cytowała dawno zapomnianą autobiografię Cohn-Bendita. W
      "Wielkim bazarze" (Wydawnictwo Trikont, 1975 rok) opisuje on doznania seksualne,
      jakich zaznał z pięcioletnimi dziećmi...
      "Od dawna miałem ochotę pracować z dziećmi - pisał. - W 1972 roku złożyłem
      podanie o pracę w alternatywnym (państwowym) przedszkolu we Frankfurcie nad
      Menem. Pracowałem tam ponad dwa lata. Mój nieustanny flirt z dziećmi szybko
      przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały, jak
      mnie podrywać. Rzecz jasna niejedna z nich przygląda się rodzicom, kiedy się
      pieprzą. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie
      głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko
      i ja je głaskałem. Wtedy oskarżono mnie o perwersję...". "
      www.rp.pl/artykul/231985.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja