sovieticushomo
24.06.09, 14:06
NAI donosi,że środowisko GW zaczyna być zaniepokojone coraz lepiej
widocznym zamordyzmem Premiera Tuska.
W radiu Nadredaktora słychać głosy dezaprobaty dla ekwilibrystycznej
polityki Tuska, która coraz śmielej odbiega od ustaleń
przewyborczych.
Cień filozofii Rywina nie znajduje nadal aprobaty u Adama M.
Na razie tylko członkowie PO odczuwają na sobie "wzrok i rękę" Szefa.
Zachodzi jednak obawa,że "wilcze oczy Tuska" to nie tylko dowcipna
parabola ale także trafnie nazwane dążenie Donalda Tuska do wzięcia
pod but mediów elektronicznych.
Smażona w piekle sejmowym UM nie jest niczym innym jak próbą
wyzwolenia się lidera Platformy spod wpływów tych, którym zawdzięcza
sukces i tekę Premiera.