porannakawa22
27.06.09, 14:51
Za 12 miesięcy nie będzie Lecha Kaczyńskiego. Będziemy mieli nowego
prezydenta. Donalda Tuska, albo kogoś wskazanego przez PO. Dlaczego? Bo Lech
Kaczyński jest skończony.
Palikot przyczynił się do "skończenia się" Lecha Kaczyńskiego. Jak?
Uszkadzając jego fundamenty swoimi happeningami.
"Lech Kaczyński to żart. Razem ze swoim bratem Jarkiem sprywatyzowali PiS. To
nie jest partia społeczna, a prywatna. Ona ma służyć tylko braciom Kaczyńskim"
"Własne ego, ambicje uniemożliwiają im racjonalną ocenę sytuacji."