Gość: nika Re: Łapiński: jestem ofiarą politycznego kanibali IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 17.12.03, 20:10 TAk, to oczywiste, ze dla Lapinskiego wazne sa lojalnosc i kolezenskosc w polityce, rozumiane swoiscie : jak nasz, to zeby byl najwiekszym draniem, mamy za nim lojalnie stanac murem, bo wara od naszych!. Skad my to znamy - to dobra stara szkola, z ktorej wywodzi sie i pan Lapisnki i jego /byla?/ formacja. Biedaczek, byl przekonany, ze jak jest ich Sejm, ich rzad, ich Senat, ich radio i telewizja /panstwowa?? - JA NIE CHCE PLACIC HARACZU ABONAMENTOWEGO Brunatnemu Robertowi - i co z tego? NIE MAM PRAWA NIE PLACIC na jego kilkusettysieczne, i jemu podobnych, wynagrodzenia/ to wszelkie dranstwa beda przemilczane. Przeciez przez czasy rzadow Buzka mowili , co chcieli, opluwalirzad i AWS oraz UW, klamali, a rzadzacy nawet nie mieli prawa tego sprostowac/ bo i gdzie?./ I przeciez otumaniany propaganda narod ich wybral / a jak durny narod, to i tak znow im uwierzy, a nie opozycji majacej prawo mowic polgebkiem/ . A tu tym razem niektorzy dziennikarze powiedzieli: STOP ! i uruchomili lawine informacji o nieporownywalnym z innymi krajami KUMPLOSTWIE, AFERACH, KORYUCJI, NADUZYC na szczytach wladzy. Panie Lapinski , ODROBINE WSTYDU. Czlowiek , a dodatku z odrobina HONORU, dawno by sobie w leb strzelil, a pan urzadzasz jakies wystepy ??? Hanba!! Odpowiedz Link Zgłoś