porannakawa22
01.07.09, 20:38
przyjmuje jej bredzenie na temat tego co to tam planowali, co to tam na kartce
zapisali, nawet tytuły zamierzeń.
Nieprzygotowany do rozmowy, połyka to jak tuczona gęś kluchy rurką do żołądka.
Przygotowany zapytałby więcej zmuszając Gęsicką do kluczenia i w końcu do
opuszczenia głowy.
Rymanowski także nieprzygotowany w pracy - przychodzi pogawędzić i jak ta gęś
kluch połyka wciskane w przełyk.
Aż się nie chce na tych ludzi patrzeć, nie chce się TVN oglądać.