porannakawa22
01.07.09, 21:05
Girzyński z PiS chce by z notki biograficznej ministra finansów na stronie
internetowej kancelarii premiera zniknęła informacja, że Jan Vincent Rostowski
jest profesorem.
Jak się okazuje Rostowski jest profesorem, ale tylko z mianowania.
Girzyński znowu Kaczyńskim w płetwę strzelił.
Chyba te pogłoski o jego wyrzuceniu nie były bezpodstawne.
Lech Kaczyński a co dopiero Jarosław Kacczyński nie zniosą umniejszania tytułu
profesorskiego kaczyńskiego mongolskiego.
Kaczyński na to odpowiada - co z tego, że mianowany, co z tego, że mianowany!