porannakawa20
04.07.09, 00:52
promowanie języjka i kultury Azerów.
W związku z tym dostał tam doktorat.
Pod Doktorze Mongolskim dobry nastepny tytył - Doktor Azerski.
Szczęki w Unii opadną tym co to języka nie znaja odpowiedzniego gdy Lech
Kaczyński po azersku zacznie przemawiać.
Wszyscy parskną czy też będą jak na przygłupa ze zdumeniem spoglądać?
Nie wystarczy, że zacznie się jakiegoś europejskiego uczyć?