Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka

07.07.09, 07:45
Zaczęło się od kampanii, w której to Tusk przekonywał, że w PE, będąc w dużej
frakcji, można więcej. Bardzo to oburzyło PiS, które próbowało właśnie
montować swój egzotyczny, mniejszy sojusz.
W ramach tych haseł Tusk ogłosił, że duże poparcie dla PO oznacza wybór Buzka
na przewodniczącego PE.

Po wygranej PO w wyborach poszedł z centrali do posłów PiSu sms, żeby na
każdym kroku przypominać, co Tusk obiecał, jeśli chodzi o Buzka i że trzeba go
trzymać za słowo. SMSa nie dostał Grześ Napieralski, ale dzielnie robił za
echo PiSowskich smsów.

Gdy z czasem okazywało się, że fotel przewodniczącego PE dla Buzka jest coraz
bardziej realny i obietnica Tuska może się ziścić, poszedł z centrali nowy
sms. Tym razem padło hasło, aby zostawić w spokoju Buzka w fotelu
przewodniczącego jako takiego i zacząć atakować PO, że najprawdopodobniej
oddała mocnego komisarza. Choć akurat z tego co sobie przypominam, to Tusk i
PO nie obiecywali żadnych konkretów, jeśli chodzi o funkcję komisarza. I tym
razem Grześ Napieralski dzielnie robił za echo PiSowskich smsów. Tu już
zacząłem nawet podejrzewać, że może on je jednak dostaje, ale to przecież
chodzi o Grzesia Napieralskiego, więc jemu nawet żadnych smsów nie trzeba
wysyłać.

Ciekawe, jakie będą następne smsy z centrali. O komisarzu zawsze można
powiedzieć, że są jeszcze bardziej znaczący niż ten, który przypadł Polsce, na
szefie Komisji Europejskiej kończąc. Choć trudno mi sobie wyobrazić, żeby PiS
się posunął do twierdzeń, że gdyby nadal rządzili, to przewodniczącym KE
zostałby Polak:)
Pożyjemy, zobaczymy.

Niemniej jednak coraz bardziej martwi mnie stan, w jakim jest najwyraźniej
Grześ Napieralski. Zauważyłem u niego pewnego rodzaju pogorszenie od czasu
wyborów. Nigdy nie był orłem, ale czy zauważyliście, że im bardziej idiotyczne
oświadczenia wydaje, tym bardziej głupawy uśmieszek na jego twarzy temu
towarzyszy?

Zaczynam się poważnie martwić o stan Grzesia Napieralskiego.
    • xenocide Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:01
      Popieranie Buzka na szefa prlamentu EU tylko dlatego ze jest Polakiem a ne najlepszym kandydatem stawia kazdego na rowni z weszpolakami.
      To po pierwse po drugie dla mnie to wstyd ze Polske reprezentuje czlowiek ktory byl premierem a jednoczesnie chlopcem na posylki u dr. Kulczyka.
      Gazeta Wroclawska
      "Michel Bon, ówczesny prezes France Telecom, przekroczył granice towarzyskiej dyskrecji i opowiedział o spotkaniu w gabinecie Tomasza Szyszki, ministra łączności. Według jego relacji, gdy pojawiły się nieprzewidziane problemy, obecny na spotkaniu Kulczyk po prostu zrugał ministra i zadzwonił po premiera Buzka. Premier - podobno - szybko się stawił."
      • pies_na_czarnych.o Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:07
        Dziwi mnie, ze pisdactwo nie naglasnia, ze to dzieki znienawidzonym
        socjalistom Buzek zostanie wybrany. :)
        • xenocide Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:10
          pies_na_czarnych.o napisał:

          > Dziwi mnie, ze pisdactwo nie naglasnia, ze to dzieki znienawidzonym
          > socjalistom Buzek zostanie wybrany. :)
          >
          >
          A mnie dziwi ze platfusy przebieraja sie za weszpolakow ;-)
          • wylogowany.pielegniarz Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:15
            Jeśli wystawianie swojego posła do takiej funkcji jest przejawem wszechpolactwa
            to chyba zahaczamy już lekko o paranoję, nie sądzisz?
            • xenocide Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:22
              wylogowany.pielegniarz napisał:

              > Jeśli wystawianie swojego posła do takiej funkcji jest przejawem wszechpolactwa
              > to chyba zahaczamy już lekko o paranoję, nie sądzisz?

              Nie przypisuj mi czegos co nie ma miejsca. Pan Buzek nie jest moim poslem, gdyby
              byl musialbym uznac ze sprawy ktore go obciazaja jako polityka nie istnieja.
              Dla mnie to dalszy ciag AWS, jesli nie pametasz to przypominam obaj panowie
              Buzek i Tusk byli wtedy koalicjantami. Co z tego wyszlo ja pamietam ale ty chyba
              nie.
              • wylogowany.pielegniarz Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:27
                Czy napisałem, że jest Twoim posłem? Napisałem tylko, że PO wystawiła swojego
                posła, a Ty widzisz w tym wszechpolactwo.
                • xenocide Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:33
                  wylogowany.pielegniarz napisał:

                  > Czy napisałem, że jest Twoim posłem? Napisałem tylko, że PO wystawiła swojego
                  > posła,
                  Pozwole sobie przypomniec ze PO uzyles dopiero teraz, przedtem mozna bylo
                  uznac ze swojego czyli Polaka.

                  a Ty widzisz w tym wszechpolactwo.
                  Popieranie kogos tylko dlatego ze jest Polakiem jest wpisaniem sie w skrajny
                  nacjonalizm reprezentowany przez Wszechpolakow.
                  Gdyby mial ku temu odpowiednie kwalifikacje to bylaby inna bajka.
                  Pan Jerzy Buzek ich nie ma.
                  • wylogowany.pielegniarz Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:38
                    xenocide napisał:

                    > wylogowany.pielegniarz napisał:
                    >
                    > > Czy napisałem, że jest Twoim posłem? Napisałem tylko, że PO wystawiła swo
                    > jego
                    > > posła,
                    > Pozwole sobie przypomniec ze PO uzyles dopiero teraz, przedtem mozna byl
                    > o
                    > uznac ze swojego czyli Polaka.

                    Odnosiłem się do "A mnie dziwi ze platfusy przebieraja sie za weszpolakow ;-)",
                    więc raczej oczywiste było, co mam na myśli.

                    > a Ty widzisz w tym wszechpolactwo.
                    > Popieranie kogos tylko dlatego ze jest Polakiem jest wpisaniem sie w skrajny
                    > nacjonalizm reprezentowany przez Wszechpolakow.

                    Nie, jest raczej wpisaniem się w tradycję UE:)

                    > Gdyby mial ku temu odpowiednie kwalifikacje to bylaby inna bajka.
                    > Pan Jerzy Buzek ich nie ma.

                    No popatrz, całą Europę oszukał i się nabrali, pomimo tego, że działał tam przez
                    pięć lat. A to cwaniak!:)
                    • xenocide Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:49
                      wylogowany.pielegniarz napisał:

                      > No popatrz, całą Europę oszukał i się nabrali, pomimo tego, że działał tam prze
                      > z
                      > pięć lat. A to cwaniak!:)

                      Nie stac cie na kilka slow odwagi ?
                      Jesli tak to napisz, Jerzy Buzek ....i tutaj wypisz jego zaslugi.
                      Czekam ;-)))
                      • wylogowany.pielegniarz Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 09:04
                        xenocide napisał:

                        > Nie stac cie na kilka slow odwagi ?

                        Wiesz, jakoś niespecjalnie sobie cenię internetową odwagę.

                        > Jesli tak to napisz, Jerzy Buzek ....i tutaj wypisz jego zaslugi.
                        > Czekam ;-)))

                        On nie kandyduje na kombatanta roku.
                        Był cztery lata premierem i pięć lat posłem do PE. Daje mu to spore
                        doświadczenie polityczne. Jest to niewątpliwy atut, podobnie jak byłby to atut w
                        przypadku każdego innego byłego premiera bez względu na to czy chodziłoby o
                        Tuska, Buzka, Millera czy Oleksego.
                        Jego pewnego rodzaju miałkość, jak napiszą przeciwnicy, bądź umiejętność
                        współpracy ze wszystkimi, jak napiszą zwolennicy, jest tu chyba też jego atutem,
                        przez co jest do zaakceptowania przez większość. Polityczni macho są słabo
                        wybieralni, gdy potrzeba zgody wielu sił, czego najlepszym potwierdzeniem jest
                        chyba sprawa Sikorskiego i fotela Sekretarza NATO. Jest też pewien paradoks z
                        tym związany, bo mając wizerunek bardzo słabego premiera, to właśnie jego rząd
                        przeprowadził cztery ogromne reformy.
                        Nie wiem, jakie "zasługi" powinien prezentować kandydat na takie stanowisko jak
                        przewodniczący PE. Może mnie oświecisz?
                        • wylogowany.pielegniarz Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 09:14
                          Poza tym jest jeszcze inna sprawa w postaci warunków, w jakich trzeba sprawować
                          urząd. To, że ktoś może się nie sprawdzać w jakichś warunkach, nie oznacza, że w
                          innych warunkach nie będzie się sprawdzał lepiej niż ten, kto bardziej się
                          sprawdzał w tych pierwszych warunkach.
                          Ale o tym może później, bo muszę spadać.
                        • xenocide Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 10:04
                          wylogowany.pielegniarz napisał:



                          >
                          > On nie kandyduje na kombatanta roku.
                          Wisza mi styropiany, wiec zaden to argument przynajmniej dla mnie.
                          Stanowiska powinno sie obejmowac za profesjonlizm a nie zaslugi. Za te drugie sa
                          ordery.

                          > Był cztery lata premierem

                          W jego przypdku to wada a nie zaleta w... Polske w 4 nieudane reformy i
                          zakonczyl dziura bauca. To jest kompletne dno.


                          i pięć lat posłem do PE. Daje mu to spore
                          > doświadczenie polityczne.
                          Taki argument moze wysuwac kazdy dotychczasowy posel wiec nie czyni on z Buzka
                          wyjatku.


                          Jest to niewątpliwy atut, podobnie jak byłby to atut
                          > w
                          > przypadku każdego innego byłego premiera bez względu na to czy chodziłoby o
                          > Tuska, Buzka, Millera czy Oleksego.
                          Z zaslugi sa ordery a nie stolki, te przeznaczam dla profesjonalistow ktorzy
                          maja dorobek na plus a nie minus tak jak Buzek.


                          > Jego pewnego rodzaju miałkość, jak napiszą przeciwnicy, bądź umiejętność
                          > współpracy ze wszystkimi, jak napiszą zwolennicy, jest tu chyba też jego atutem
                          > ,
                          > przez co jest do zaakceptowania przez większość.
                          Jesli masz na mysli ten przejaw mialkosci jak dawanie sterowania soba z tylnej
                          lawki to pozostawiam to bez komentarz.


                          Polityczni macho są słabo
                          > wybieralni, gdy potrzeba zgody wielu sił, czego najlepszym potwierdzeniem jest
                          > chyba sprawa Sikorskiego i fotela Sekretarza NATO.

                          Wiec wedlug ciebie trzeba isc na kompromis i wybierc wydmuszki ?
                          Ja sie na to nie pisze.

                          to właśnie jego rząd
                          > przeprowadził cztery ogromne reformy.
                          Tutaj roznimy sie calkowicie. One nie promuja Buzka, one go obciazaja. To byly
                          4 calkowicie nieudane proby zreformowania.


                          > Nie wiem, jakie "zasługi" powinien prezentować kandydat na takie stanowisko jak
                          > przewodniczący PE. Może mnie oświecisz?
                          Z przykroscia musze stwierdzic jako prawak, ze lepsza bylaby Hübner.
              • vargtimmen Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:28
                xenocide napisał:

                > wylogowany.pielegniarz napisał:
                >
                > > Jeśli wystawianie swojego posła do takiej funkcji jest przejawem wszechpo
                > lactwa
                > > to chyba zahaczamy już lekko o paranoję, nie sądzisz?
                >


                > Nie przypisuj mi czegos co nie ma miejsca. Pan Buzek nie jest moim poslem, gdyby
                > byl musialbym uznac ze sprawy ktore go obciazaja jako polityka nie istnieja.
                > Dla mnie to dalszy ciag AWS, jesli nie pametasz to przypominam obaj panowie
                > Buzek i Tusk byli wtedy koalicjantami.


                Dla uściślenia, obydwaj panowie Kaczyńscy, chyba też?

                O ile odpowiedzialność Buzka za rząd AWS jest ewidentna, to akurat Tusk należał
                do osób w tej koalicji mniej wpływowych, w dodatku, ją dosyć wcześnie opuścił.
                • xenocide Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 08:46
                  vargtimmen napisał:


                  > Dla uściślenia, obydwaj panowie Kaczyńscy, chyba też?

                  To jest czywista, oczywistosc :-)


                  > O ile odpowiedzialność Buzka za rząd AWS jest ewidentna, to akurat Tusk należał
                  > do osób w tej koalicji mniej wpływowych, w dodatku, ją dosyć wcześnie opuścił.
                  >
                  Wedlug mnie stanowiska wicemarszalka nie daja byle jakiemu poslowi to po
                  pierwsze, po drugie w sklad rzadu Buzja wchodzily takie tuzy UW jak
                  Balcerowicz,
                  Suchocka,
                  Geremek,
                  Onyszkiewicz,
                  I koalicja trwala 2,5 roku wiec trudno mowic ze dosc krotko.
                  W tamtym czasie spoleczenstwo w ramach oceny rzadow Jerzego Buzka wyslalo go w
                  polityczny niebyt. Dzis pan Buzek jako polityczny zombie udaje nowego czlowieka.
                  Ja przeciwko temu protestuje bo dla mnie to jest polityczna manipulacja. Ten
                  czlowiek nie ma zaslug aby reprezentowac Polske.
                  • vargtimmen Buzek będzie dobrym przewodniczącym PE 07.07.09, 09:46
                    xenocide napisał:

                    > vargtimmen napisał:
                    >
                    >
                    > > Dla uściślenia, obydwaj panowie Kaczyńscy, chyba też?
                    >
                    > To jest czywista, oczywistosc :-)
                    >


                    A to oznacza, w powiązaniu z tym, jak dziś wygląda Polska scena polityczna, że
                    ludzie z koalicji AWS / UW, po wyciągnięciu wniosków, odzyskali zaufanie Polaków
                    (za wyjątkiem Krzaklewskiego i ludzi UD).


                    >
                    > > O ile odpowiedzialność Buzka za rząd AWS jest ewidentna, to akurat Tusk n
                    > ależał
                    > > do osób w tej koalicji mniej wpływowych, w dodatku, ją dosyć wcześnie opu
                    > ścił.
                    > >
                    > Wedlug mnie stanowiska wicemarszalka nie daja byle jakiemu poslowi to po
                    > pierwsze, po drugie w sklad rzadu Buzja wchodzily takie tuzy UW jak
                    > Balcerowicz,
                    > Suchocka,
                    > Geremek,
                    > Onyszkiewicz,
                    > I koalicja trwala 2,5 roku wiec trudno mowic ze dosc krotko.


                    No, krócej, niż udział w niej Kaczyńskich. Czy zauważyłeś, że Ci, których
                    wymieniłeś, to ludzie UD, a nie KLD?




                    > W tamtym czasie spoleczenstwo w ramach oceny rzadow Jerzego Buzka
                    > wyslalo go w polityczny niebyt. Dzis pan Buzek jako polityczny
                    > zombie udaje nowego czlowieka.

                    Nikogo nie udaje, wszyscy wiedzą, jakim był premierem, jest aktywnym i cenionym
                    (jak widać) polskim politykiem w Brukseli i zdobył bardzo wysokie poparcie w
                    wyborach do Europarlamentu. Zombie???


                    > Ja przeciwko temu protestuje bo dla mnie to jest
                    > polityczna manipulacja. Ten czlowiek nie ma zaslug
                    > aby reprezentowac Polske.


                    Boję się, że Twoja opinia jest, jednak, mniejszościowa, patrz wynik wyborczy Buzka.

                    Wracając do jego premierowania. Pamiętam te czasy. Rząd tworzony przez AWS, pod
                    egidą związków zawodowych i UW - liberałów, pod egidą Balcerowicza. Ogień i
                    woda. Buzek był wtedy człowiekiem prawie spoza polityki, został premierem, który
                    miał spełniać rolę mediatora. Podjął się tego zadania bez własnego zaplecza
                    politycznego, IMHO, pro publico bono, w imię dokonania ważnych reform. Ten
                    początek zmusił go do tego, by oprzeć się na ludziach wprowadzonych do rządu
                    przez innych, zwłaszcza przez Krzaklewskiego. Wtedy, ta postawa mediatora mi się
                    podobała, wolałem premiera Buzka od możliwego premiera Krzaklewskiego. Za
                    premierowanie bez zaplecza Buzek zapłacił wysoką cenę polityczną, ale pozostał w
                    porządku jako człowiek, nie splamił się.

                    Na wpół honorowa rola szefa PE, która wymaga zdolności mediacyjnych i
                    koncyliacyjności, wydaje się świetnie odpowiadać predyspozycjom Buzka. Dodajmy
                    do tego, jego bardzo dobre wykształcenia, wysoką kulturę osobistą, działalność
                    opozycyjną, doświadczenie polityczne, wysokie poparcie w wyborach. To bardzo
                    dobry reprezentant Polski, nadający się na szefa PE.
                    • xenocide Re: Buzek będzie dobrym przewodniczącym PE 07.07.09, 10:19
                      vargtimmen napisał:

                      > A to oznacza, w powiązaniu z tym, jak dziś wygląda Polska scena polityczna, że
                      > ludzie z koalicji AWS / UW, po wyciągnięciu wniosków, odzyskali zaufanie Polakó
                      > w
                      > (za wyjątkiem Krzaklewskiego i ludzi UD).
                      >
                      Trudno mowic o odzyskaniu zaufania jak poukrywali sie za szyldami nowych partii.


                      > No, krócej, niż udział w niej Kaczyńskich. Czy zauważyłeś, że Ci, których
                      > wymieniłeś, to ludzie UD, a nie KLD?

                      Zrobilem to z rozmyslem :-) pokazuje to ze jednak jakas forme kary spoleczenstwo zastosowalo wobec nieudacznikow.
                      >

                      >
                      > Nikogo nie udaje, wszyscy wiedzą, jakim był premierem, jest aktywnym i cenionym
                      > (jak widać) polskim politykiem w Brukseli i zdobył bardzo wysokie poparcie w
                      > wyborach do Europarlamentu. Zombie???

                      Chce doceniac polityka za to co zrobil dla kraju a nie jak postrzegaja go zagranca. A tak na marginesie mozesz mi podac jakis przyklad za co ma to uznanie zagranicy, jakis konkretny przyklad.


                      > Boję się, że Twoja opinia jest, jednak, mniejszościowa, patrz wynik wyborczy Bu
                      > zka.
                      Nie roszcze sobie pretensji ze moj poglad jest wiekszosciowy. Zdaje sobie z tego sprawe, ale juz tak mam ze nie ide "z pradem" :-)

                      > Wracając do jego premierowania. Pamiętam te czasy. Rząd tworzony przez AWS, pod
                      > egidą związków zawodowych i UW - liberałów, pod egidą Balcerowicza. Ogień i
                      > woda. Buzek był wtedy człowiekiem prawie spoza polityki, został premierem, któr
                      > y
                      > miał spełniać rolę mediatora. Podjął się tego zadania bez własnego zaplecza
                      > politycznego, IMHO, pro publico bono, w imię dokonania ważnych reform. Ten
                      > początek zmusił go do tego, by oprzeć się na ludziach wprowadzonych do rządu
                      > przez innych, zwłaszcza przez Krzaklewskiego. Wtedy, ta postawa mediatora mi si
                      > ę
                      > podobała, wolałem premiera Buzka od możliwego premiera Krzaklewskiego. Za
                      > premierowanie bez zaplecza Buzek zapłacił wysoką cenę polityczną, ale pozostał
                      > w
                      > porządku jako człowiek, nie splamił się.

                      Mam inne zdanie a jego uzasadnienie znjdziesz tutaj.
                      wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/421256.html
                      • vargtimmen Re: Buzek będzie dobrym przewodniczącym PE 07.07.09, 12:00
                        xenocide napisał:

                        > vargtimmen napisał:
                        >
                        > > A to oznacza, w powiązaniu z tym, jak dziś wygląda Polska scena polityczn
                        > a, że
                        > > ludzie z koalicji AWS / UW, po wyciągnięciu wniosków, odzyskali zaufanie
                        > Polakó
                        > > w
                        > > (za wyjątkiem Krzaklewskiego i ludzi UD).
                        > >


                        > Trudno mowic o odzyskaniu zaufania jak poukrywali sie za szyldami
                        > nowych partii.


                        Nie przesadzaj, to są znane nazwiska z dobrze znanymi rodowodami politycznymi.



                        >
                        >
                        > > No, krócej, niż udział w niej Kaczyńskich. Czy zauważyłeś, że Ci, których
                        > > wymieniłeś, to ludzie UD, a nie KLD?
                        >
                        > Zrobilem to z rozmyslem :-) pokazuje to ze jednak jakas forme kary spoleczenstw
                        > o zastosowalo wobec nieudacznikow.
                        > >


                        Tylko wobec tych polityków, którzy nie wyciągnęli wniosków z tamtych błędów.


                        >
                        > >
                        > > Nikogo nie udaje, wszyscy wiedzą, jakim był premierem, jest aktywnym i ce
                        > nionym
                        > > (jak widać) polskim politykiem w Brukseli i zdobył bardzo wysokie poparci
                        > e w
                        > > wyborach do Europarlamentu. Zombie???
                        >
                        > Chce doceniac polityka za to co zrobil dla kraju a nie
                        > jak postrzegaja go zagranca.


                        AWS dokonał potrzebnych reform.

                        -reforma systemu emerytalnego => znacząca i długoterminowa poprawa kondycji budżetu

                        -reforma administracynjna => najłatwiejsza, działa dobrze;

                        -reforma szkolnictwa => trudno mi ocenić, lekki plus, ze względu na wcześniejsze
                        różnicowanie ścieżek edukacyjnych

                        -reforma SZ => najważniejsz i najtrudniejsza. W wyniku tej reformy, po raz
                        pierwszy od bardzo dawna zaczęto liczyć koszt poszczególnych procedur
                        medycznych. Niestety, SLD zniszczyło zalążki konkurencji między kasami chorych.

                        Rząd AWS / UW dokonał też gros prywatyzacji.


                        > A tak na marginesie mozesz mi podac jakis przyklad za co ma
                        > to uznanie zagranicy, jakis konkretny przyklad.
                        >

                        Widać po owocach: akceptacji tej kadydatury na stowisko szefa PE.


                        >
                        > > Boję się, że Twoja opinia jest, jednak, mniejszościowa, patrz wynik wybor
                        > czy Bu
                        > > zka.
                        > Nie roszcze sobie pretensji ze moj poglad jest wiekszosciowy. Zdaje sobie z teg
                        > o sprawe, ale juz tak mam ze nie ide "z pradem" :-)
                        >


                        Fajnie, tylko że, powołujesz się na społeczne oceny polityka. A te są inne niż
                        Twoje.


                        > > Wracając do jego premierowania. Pamiętam te czasy. Rząd tworzony przez AW
                        > S, pod
                        > > egidą związków zawodowych i UW - liberałów, pod egidą Balcerowicza. Ogień
                        > i
                        > > woda. Buzek był wtedy człowiekiem prawie spoza polityki, został premierem
                        > , któr
                        > > y
                        > > miał spełniać rolę mediatora. Podjął się tego zadania bez własnego zaplec
                        > za
                        > > politycznego, IMHO, pro publico bono, w imię dokonania ważnych reform. Te
                        > n
                        > > początek zmusił go do tego, by oprzeć się na ludziach wprowadzonych do rz
                        > ądu
                        > > przez innych, zwłaszcza przez Krzaklewskiego. Wtedy, ta postawa mediatora
                        > mi si
                        > > ę
                        > > podobała, wolałem premiera Buzka od możliwego premiera Krzaklewskiego. Za
                        > > premierowanie bez zaplecza Buzek zapłacił wysoką cenę polityczną, ale poz
                        > ostał
                        > > w
                        > > porządku jako człowiek, nie splamił się.
                        >
                        > Mam inne zdanie a jego uzasadnienie znjdziesz tutaj.
                        > wroclaw.naszemiasto.pl/wydarzenia/421256.html


                        OK spróbuję zajrzeć później, teraz mam niewiele czasu.
                        Obawiam się jednak, że doszliśmy do tego miejsca, w którym najważniejsze są
                        nasze syntetyczne, osobiste oceny, a tych raczej nie uzgodnimy.
    • goldundgolden1 jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 08:15
      Jakie ? to że jest "wielkim Polakiem" to już wiemy.Tylko tyle?
      • xenocide Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 08:23
        goldundgolden1 napisał:

        > Jakie ? to że jest "wielkim Polakiem" to już wiemy.Tylko tyle?

        Polakow jest okolo 40 milionow wiec nie widze powodow zeby akurat wyrozniac
        Buzka. Polske stac na znacznie lepszego czlowieka niz Buzek.
        • goldundgolden1 i tu się z Toba zgadzam. 07.07.09, 08:24
          xenocide napisał:

          > goldundgolden1 napisał:
          >
          > > Jakie ? to że jest "wielkim Polakiem" to już wiemy.Tylko tyle?
          >
          > Polakow jest okolo 40 milionow wiec nie widze powodow zeby akurat
          wyrozniac
          > Buzka. Polske stac na znacznie lepszego czlowieka niz Buzek.
        • wylogowany.pielegniarz Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 08:30
          xenocide napisał:

          > goldundgolden1 napisał:
          >
          > > Jakie ? to że jest "wielkim Polakiem" to już wiemy.Tylko tyle?
          >
          > Polakow jest okolo 40 milionow wiec nie widze powodow zeby akurat wyrozniac
          > Buzka. Polske stac na znacznie lepszego czlowieka niz Buzek.


          Zapominasz, że to Polacy go wybrali i jego wynik mówi sam za siebie.
          • goldundgolden1 Polacy? nie rozśmieszaj mnie 07.07.09, 08:35
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > xenocide napisał:
            >
            > > goldundgolden1 napisał:
            > >
            > > > Jakie ? to że jest "wielkim Polakiem" to już wiemy.Tylko tyle?
            > >
            > > Polakow jest okolo 40 milionow wiec nie widze powodow zeby
            akurat wyrozni
            > ac
            > > Buzka. Polske stac na znacznie lepszego czlowieka niz Buzek.
            >
            >
            > Zapominasz, że to Polacy go wybrali i jego wynik mówi sam za
            siebie.
          • humbak Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 08:51
            Pielo, Kaczyńskiego też Polac wybrali, więc?
            • wylogowany.pielegniarz Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 09:11
              humbak napisał:

              > Pielo, Kaczyńskiego też Polac wybrali, więc?


              Kaczyński jest cały czas aktywny i stoi na czele jednej ze stron w sporze
              dwubiegunowym. Tak więc poparcie dla nie go nie dziwi. Buzek natomiast odchodził
              w niesławie i to w sytuacji, gdy żadna znacząca siła polityczna się do niego nie
              przyznawała, bo AWS się rozpadł, powstały PO i PiS, które poszły swoimi drogami
              i ze swoimi liderami.
              Jego wynik jest więc jednak czymś innym i potwierdza może jedynie to, że z
              perspektywy czasu nieco inaczej można oceniać polityków. Choć pewnie nie
              wszystkich.
              • humbak Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 09:14
                Co tu dużo gadać. Syndrom marionetki jak na mój gust. Marcinkiewicz cib, tylko bez infantylnych zachowań.
                • wylogowany.pielegniarz Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 09:16
                  Możliwe, ale jest jeszcze kontekst otoczenia. Przeceniamy rolę samej jednostki.
                  To nie sport indywidualny.


                  forum.gazeta.pl/forum/w,28,97542684,97545342,Re_Przypomnijmy_jak_to_bylo_z_wyborem_Buzka.html
                  • wylogowany.pielegniarz Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 09:19
                    Jednym słowem może jeden może się lepiej nadawać do cywilizowanych warunków, a
                    inny lepiej do polskiego bagienka:)
                    • humbak Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 09:20
                      Może...
            • goldundgolden1 sukcesy Buzka. Są? 07.07.09, 13:32
              gdzie i jakie?
          • ukos Nie, on nie zapomina 07.07.09, 11:20
            wylogowany.pielegniarz napisał:

            > (...) Zapominasz, (...) jego wynik mówi sam za siebie.

            Nie zapomina, tylko złość i zawiść go roznoszą, więc chce sobie na
            Buzka potupać. To wszystko co może.
        • pies_na_czarnych.o Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 08:32
          > Polske stac na znacznie lepszego czlowieka niz Buzek.


          Oczywizda Jaroslawe K. masz na mysli :o((
      • awuk Re: jakie sukcesy do dzis ma Buzek? 07.07.09, 23:28
        goldundgolden1 napisał:

        > Jakie ? to że jest "wielkim Polakiem" to już wiemy.Tylko tyle?


        Nie masz Googli ? Za to masz uprzedzenia. Dla takich jak ty Buzek
        nigdy nie będzie dobry.
        Jerzy Buzek, który pracując nad dyrektywą patentową, ma duży udział
        w tym, że prawo – krytykowane przez ekspertów prawie w całej Unii –
        nie weszło w życie. Był też posłem sprawozdawcą w sprawie funduszu
        unijnego dla nauki, dzięki czemu wpłynął na decyzję, jak w latach
        2007-13 rozdzielić 53 mld euro.

        www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+IM-PRESS+20060615STO09076+0+DOC+XML+V0//PL


        Europa go lubi, szanuje i docenia ale dla paru ignorantów,
        czerpiących wiedzę z sufitu, jest be bo spotykał sie z Kulczykiem.
        Horendum !
    • ayran Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 09:30
      niektórzy w PiS-ie mają niekompatybilne telefony i nie bardzo im się
      udaje odczytywać sms-y. Doktor melex na przykład wczoraj w rozmowie
      z Zalewskim coś nie bardzo się rwał do deprecjonowania stanowiska
      Buzka. W podobnym duchu wypowiedział się Kowal. Ale oczywiście są
      The Niezawodnis jak Jacek Kurski, Joachim Brudziński jak Ela
      Jakubiak.
    • haen1950 Chłoptaś wyraźnie idiocieje z rozpaczy 07.07.09, 09:38
      Piskorski z Olechowskim włączyli dla SLD stoper i zaczęło się
      odliczanie. Meta dla Grzesia to wybory prezydenckie.

      Prawdopodobnie sam w nich wystartuje i poniesie sromotną,
      kilkuprocentową porażkę. Bo jego ambicje są równie wielkie, jak jego
      głupota i brak kompetencji.
    • ukos Grzesiu wspiera Ponuraków i Smutasów 07.07.09, 15:12
      Kogoś to jeszcze dziwi?
    • ayran a co z posłem Wiklinskim? 07.07.09, 15:26
      To ten gość od Napieralskiego, co stawiał jednomiesięczną pensję, że
      Buzka nie wybiorą? Fak, że póki co jeszcze nie wybrali.
    • elfhelm Znakomita analiza 07.07.09, 20:05
      > Choć trudno mi sobie wyobrazić, żeby PiS
      > się posunął do twierdzeń, że gdyby nadal rządzili, to przewodniczącym KE
      > zostałby Polak:)

      Pewnie twierdziliby, że Ted Kaczyński zostałby prezydentem USA :P
    • basia.basia ku pamięci... 07.07.09, 21:38

      Nikt tu nie przypomniał jednego z ważniejszych momentów przed naszą akcesją.
      Chodzi o moment gdy strony uzgodniły siłę głosów każdego kraju
      i ten cholerny Czyrak wyskoczył z propozycją, by nam odebrać trochę głosów
      (szczegółów nie pamiętam) i wówczas to właśnie Buzek przeprowadził dwie rozmowy
      telefoniczne, ze Schroderem i premierem Hiszpanii - wsparli nas i nie zgodzili
      się na renegocjację tego punktu.

      Buzek nie był najlepszym premierem ale uczestnicząc w "wielkiej" polityce wiele
      się nauczył. Jest urodzonym dyplomatą, ma talent negocjacyjny. Zna doskonale
      niemiecki i bardzo dobrze angielski. Jest człowiekiem wielkiej kultury osobistej.
      Takim poznali go europaralenatarzyści i właśnie dlatego od początku był mocnym
      kandydatem.

      A poza wszystkim widać z dystansu lat jak Buzek wprost błyszczy na tle tych,
      którzy przyszli po nim - od niektórych dzieli go przepaść. Ludzie to widzą.
      Nigdy nikt nie słyszał z jego ust słów obraźliwych, agresywnych, nawet
      nieuprzejmych. Działa skutecznie stosując sposoby dyplomatyczne.

      Jestem przekonana, że osoba takiego formatu będzie miała większe znaczenie niżby
      to wynikało z samej tylko funkcji. To najlepsze co nas mogło spotkać.
      • awuk Re: ku pamięci... 07.07.09, 23:33
        Święte słowa , Basiu.
    • awuk Re: Przypomnijmy, jak to było z wyborem Buzka 07.07.09, 23:13
      wylogowany.pielegniarz napisał:

      > Zaczęło się od kampanii, w której to Tusk przekonywał, że w PE,
      będąc w dużej
      > frakcji, można więcej. Bardzo to oburzyło PiS, które próbowało
      właśnie
      > montować swój egzotyczny, mniejszy sojusz.
      > W ramach tych haseł Tusk ogłosił, że duże poparcie dla PO oznacza
      wybór Buzka
      > na przewodniczącego PE. (...)


      Ładnie to opisałeś ale pewnie przez wrodzona delikatność nie
      wspomniałeś co bredzili na ten temat b.minister sportu (sic !)
      E.Jakubik i aktualny niedogolony minister z kancelarii prezydenta,
      P.Kownacki który do końca twierdził że Buzek nie jest kandydatem na
      przewodniczącego PE.
      Sumując, dla PiS nawet gdyby Polacy obsadzili wszystkie kluczowe
      stanowiska w PE i KE, będzie źle bo... np.zabraknie tam...tego czy
      owego.
      Oni już tak mają. Powyżej jakiś miłosnik pisdolotów wygrzebał jakieś
      podejrzane, jego zdaniem, historie sprzed kilkunastu lat. Niewazne
      że Europa poznała sie na Buzku, lubi go i szanuje. Najważniejsze że
      nie będzie dobrym przewodniczacym bo spotkał sie Kulczykiem.
    • paliwoda2 odczytaj na nowo Buzka 08.07.09, 09:05
      Odczytaj Buzek z niemiecka: zamień z na c i przeczytaj całość. Adekwatne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja