Pierwsza ofiara "społecznej twarzy" PSL-u

07.07.09, 11:04
Kobieta kobiecie nie wybaczy nigdy, a kobieta katoliczka, to nawet w przyszlym zyciu......................................!
    • jwojnar Re: Pierwsza ofiara "społecznej twarzy" PSL-u 07.07.09, 11:45
      Zagadka: jak się zgodzimy na parytety, to będziemy mieli więcej Fedaków, czy Chłoń-Domińczaków?
    • iak84 Re: Pierwsza ofiara "społecznej twarzy" PSL-u 07.07.09, 11:55
      jwojnar-nawet mnie nie strasz!
      Najdelikatniej powiedziawszy to skandaliczny skandal i nie chodzi tylko o Chłoń-Domińczak,w ministerstwie od pewnego czasu jest istny drenaż fachowców zastępowanych fachowcami peeselowskimi.Fedak działa na niekorzyść ministerstwa,ale także państwa-i nic się nie dzieje bo Donald chce mieć spokój-wstyd panie premierze!
      • sokol47 Re: Pierwsza ofiara "społecznej twarzy" PSL-u 07.07.09, 15:20
        Co dziennikarze wiedzą o problemach pani Fedak? Mówił o tym Janecki i że to jest
        powszechna wiedza wśród dziennikarzy.
    • strikemaster Polska kultura pracy 07.07.09, 13:42
      Co w tym dziwnego, że na najwyższych stanowiskach stosuje się te same zwyczaje, co w każdej polskiej firmie? Powszechnie wiadomo, że nie wolno byćlepszym od szefa. Odczułem to nawet raz osobiście i musiałem sobie szukać nowej pracy.
    • iak84 Re: Pierwsza ofiara "społecznej twarzy" PSL-u 07.07.09, 14:29
      No tak .Rozporządzenie cara Piotra I z 9 12 1708 roku wiecznie żywe:
      ''podwładny powinien przed obliczem przełożonego mieć wygląd lichy i durnowaty,tak by swoim pojmowaniem istoty sprawy nie peszyć przełożonego''.Amen.
    • prawieemeryt Jak to 07.07.09, 14:37
      Fuj_dak. Po prostu sp....j.
    • inna57 Pierwsza ofiara "społecznej twarzy" PSL-u 07.07.09, 15:26
      Pani minister Fedak chyba chce zyskać tytuł najgorszego ministra w rządzie
      Premiera Tuska.

      Tylko w tym roku ma kilka "dokonań" które wykazują jej skrajną niekompetencję.

      Warto przypomnieć sprawę osławionego "strażaka w każdej firmie" która miała dać
      kumplom Pawlaka pewny stały dochód po wsze czasy. Pani minister mętnie
      zasłaniała się dyrektywą unijną kłamliwie ją interpretując.

      Publiczne zachowanie się pani minister wobec innego członka rządu przypominało
      raczej zachowanie menela niż kobiety sprawującej wysokie stanowisko państwowe.

      Pozbycie się w sposób nieelegancki bardzo kompetentnej wiceminister niestety
      bardzo źle wróży pracy w resorcie pracy. Pani wiceminister Chłoń-Domińczak dała
      nam się poznać jako osoba bardzo kompetentna i zaangażowana w pracę resortu.
      Zapewne pani Fedak na jej miejsce przyjmie jakiegoś peeselowskiego pociotka
      którego jedyną zaletą będzie właśnie przynależność do PSL-u lub właściwe
      powinowactwo.

      Ja wiem że to trudne dla kobiety kiedy w jej otoczeniu jest ktoś o niebo lepszy
      i do tego sumienny, ale Polska to nie prywatny folwark pani Fedak i jej psim
      obowiązkiem jako ministra było utrzymanie na stanowisku osoby która naprawdę wie
      o co w tej reformie emerytalnej chodzi a nie tak jak pani minister która sądząc
      po wypowiedziach publicznych ma jedynie na ten temat bardzo mgliste pojęcie.
Pełna wersja