kogo piętnuje Rada Etyki Mediów?

19.12.03, 10:37
W dzisiejszej Rzepie:

"W związku z zaistniałymi ostatnio przypadkami udziału w przedsięwzięciach
odbieranych powszechnie jako reklamowe REM przypomina o bezwarunkowym
zakazie podobnych praktyk, obowiązującym każdego, kto wykonuje zawód
dziennikarza. Należy unikać sytuacji dwuznacznych, które mogą być uznane za
udział w reklamie lub kryptoreklamie, takich jak użyczanie wizerunku lub
firmowanie nazwiskiem publikacji w wydawnictwach firm oferujących towary
bądź usługi. Każda dwuznaczność w tym względzie naraża na szwank
wiarygodność osoby oraz redakcji, którą dziennikarz reprezentuje".

Bardzo ładnie, tylko o kogo chodzi? Kto się sprzeniewierzył? Dlaczego Rada
Etyki Mediów zachowuje taką powściągliwość? Czyzby nadmiar wartości?
Etycznych? Piętnować i nie mówić, o kogo chodzi, to jeden z najbardziej
irytujących obyczajów polskiego życia publicżnego. Aż wierzyć się nie chce,
że przejęła go także Rada Etyki Mediów.





    • indris W kwestii formalnej 19.12.03, 11:22
      Rada Etyki Mediów napisała:

      "REM przypomina o bezwarunkowym zakazie podobnych praktyk, obowiązującym
      każdego, kto wykonuje zawód dziennikarza. "

      Uprzejmie pytam, KTO wydał ów ZAKAZ - i to jeszcze "bezwarunkowy" - i JAKIM
      PRAWEM ?
      Bez tych wyjaśnień oświadczenie REM wygląda na bezprawną uzurpację władzy. Póki
      co, to w Polsce jakiekolwiek zakazy może wydawać tylko prawnie umocowana władza
      i TYLKO w ramach prawa.
      • Gość: wartburg brak odwagi cywilnej IP: *.b.dial.de.ignite.net 19.12.03, 12:50
        indris napisał:

        > Rada Etyki Mediów napisała:
        >
        > "REM przypomina o bezwarunkowym zakazie podobnych praktyk, obowiązującym
        > każdego, kto wykonuje zawód dziennikarza. "
        >
        > Uprzejmie pytam, KTO wydał ów ZAKAZ - i to jeszcze "bezwarunkowy" - i JAKIM
        > PRAWEM ?
        > Bez tych wyjaśnień oświadczenie REM wygląda na bezprawną uzurpację władzy.
        Póki
        >
        > co, to w Polsce jakiekolwiek zakazy może wydawać tylko prawnie umocowana
        władza
        >
        > i TYLKO w ramach prawa.

        Kwestia zgodności z prawem jest tu drugorzędna. REM ma prawo potępiać pewne
        zachowania w imię swoich racji moralnych. Powinna jednak czynić to w sposób -
        nazwijmy to - nieco mniej asekuracyjny.

        W wersji podanej przez "Rzeczpospolitą" po prostu ośmiesza się. Mówi, że coś
        jest be, ale boi się wskazać palcem. Ten brak odwagi cywilnej przypomina
        telewizyjne wywiady z oficerami policji odwróconymi tyłem do kamery albo
        konferencję prezesa sądu okręgowego w Jeleniej Górze po pamietnej strzelaninie
        na sali sądowej trzy lata temu. Stróż prawa tak się przestraszł zemsty świata
        przestępczego, że wydał zezwolenie ekipie telewizyjnej, aby filmowała go tylko
        do szyi. I tak na ekranie widać było prezesa sądu bez głowy.
      • Gość: Realista Re: W kwestii formalnej IP: 213.25.29.* 19.12.03, 20:17
        indris napisał:

        > Rada Etyki Mediów napisała:
        >
        > "REM przypomina o bezwarunkowym zakazie podobnych praktyk, obowiązującym
        > każdego, kto wykonuje zawód dziennikarza. "
        >
        > Uprzejmie pytam, KTO wydał ów ZAKAZ - i to jeszcze "bezwarunkowy" - i JAKIM
        > PRAWEM ?

        Jak to kto? Ustawodawca, takim prawem, że od tego jest, żeby uchwalać ustawy (w
        tym ustawę Prawo Prasowe).
        Indris - pozujesz na takiego znawcę prawa a nie wiesz rzeczy tak podstawowej?

    • Gość: kk Do Wartburga i Indrisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 13:21
      Wartburgu, oświadczenie Rady Etyki Mediów ma związek ze sprawą Jolanty
      Pieńkowskiej (sfotografowanej na łóżku pewnej firmy) oraz kilku dziennikarzy
      TVP biorących udział w rozmaitych "testach" kosmetyków. Tych przypadków było
      sporo więc zamiast wskazywać po nazwisku Rada odniosła się ogólnie do tematu,
      co wydaje mi się zresztą bardziej eleganckie.

      Indrisie, to nie wymysł REM, zakaz ukrytej działalności reklamowej jest
      zapisany w ustawie Prawo prasowe.
      • lupus.lupus Re: Do Wartburga i Indrisa 19.12.03, 13:32
        To prawda. Durczok w "Twoim Stylu"pozytywnie opiniował wymienione z nazwy
        kosmetyki. Inna dziennikarka TVP (wybaczcie, zapomniałem która) opisywałała jak
        wspaniałe robi zakupy w pewnej sieci handlowej.
        Zakaz zawarty jest w Prawie Prasowym.
        art. 12 ust. 2
        "Dziennikarzowi nie wolno prowadzić ukrytej działalności reklamowej wiążącej
        się z uzyskaniem korzyści majątkowej bądź osobistej od osoby lub jednostki
        organizacyjnej zainteresowanej reklamą."

        KK. Jesteś tą o której myślę? :)
        • lupus.lupus Re: Do Wartburga i Indrisa 19.12.03, 13:46
          Już sobie przypomniałem. Iwona Schymalla reklamowała sieć Marks&Spencer.
          Razem z Durczokiem kosmetyki "opiniował" bufonowaty dziennikarz sportowy
          Kurzajewski.
          • Gość: Ayran Re: Do Wartburga i Indrisa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.03, 13:55
            Bufonowaty?

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=384&w=9661991&a=9661991
      • Gość: wartburg man muss Ross und Reiter nennen IP: *.b.dial.de.ignite.net 19.12.03, 13:58
        Gość portalu: kk napisał(a):

        > Wartburgu, oświadczenie Rady Etyki Mediów ma związek ze sprawą Jolanty
        > Pieńkowskiej (sfotografowanej na łóżku pewnej firmy) oraz kilku dziennikarzy
        > TVP biorących udział w rozmaitych "testach" kosmetyków. Tych przypadków było
        > sporo więc zamiast wskazywać po nazwisku Rada odniosła się ogólnie do
        tematu,
        > co wydaje mi się zresztą bardziej eleganckie.

        Ja akurat dobrze wiedziałem, że wpadła Pieńkowska, która nie jest bohaterką
        moich snów. Może właśnie dlatego brak tego szczegółu w oświadczeniu Rady
        wydał mi się irytujący. Wiele osób mogło to przeczytać nie wiedząc o co i
        kogo chodzi.

        Moim zdaniem w takich sprawach konkrety są najważniejsze. W Niemczech mówi
        się: "man muss Ross und Reiter nennen" - jeździec i rumak muszą byc nazwani.
        To jest dobra zasada i wcale nie taka nieelegancka.
    • bluela Re: kogo piętnuje Rada Etyki Mediów? 19.12.03, 14:23
      Wypadków takiego "reklamowego zaangażowania" dziennikarzy jest wciąż sporo więc
      trudno żeby Rada je wszystkie wyliczała, a gdyby podano kilka byłoby
      niesprawiedliwie. Albo wskazujemy wszystkie nadużycia, albo - upominamy
      ogólnie. Rada wybrała to ostatnie.
      • Gość: wartburg połowiczne kompromisy IP: *.b.dial.de.ignite.net 19.12.03, 20:13
        A mnie się coś wydaje, że Rada Etyki Mediów, to ciało bardzo podobne do innych
        gremiów, gdzie decyzje podejmowane są w efekcie nacisków i przeciwnacisków.
        Są to, podejrzewam, niekończące się rozgrywki szachowe, wypadkowe sprzecznych
        interesów i połowicznych kompromisów. Poza tym, że Rada ładnie się nazywa,
        niczym szczególnym, zdaje się, do tej pory się nie wykazała.

        Okoliczność, że oglądani w kółko przez miliony Polaków winowajcy nie zostali
        nazwani po imieniu, jest tu znamienna. Moim zdaniem świadczy tylko o jednym.
        W Radzie Etyki Mediów zasiadają także koledzy Kwiatkowskiego i jego partyjnych
        mocodawców, którzy swoich pupilków - Pieńkowskiej i Durczoka - skrzywdzić nie
        dadzą.
Pełna wersja