Bankomat - pułapka

    • mietek001 Re: Bankomat - pułapka 20.12.03, 18:17
      Przedwczoraj aresztowano grupe ponad 40 osob, ktore okradaly klientow w
      IDENTYCZNY sposob w Kanadzie. Szajka dzialala w okolicach Toronto i
      Mississauga. Prosze wiec tutaj nie pier...czyc, ze to tylko polski problem.
      • Gość: Rys Re: Bankomat - pułapka IP: *.proxy.aol.com 20.12.03, 18:33
        Mieciu, nie truj.
        Powinines wiedziec, ze w tejze Canadzie, bank (a w praktyce firma
        ubzpieczeniowa) pokryje twoje straty zwiazane z kradzieza. I zrobi to raczej
        bez wiekrego ociagania. I banki dobrze sie pilnuja, bo firmy ubezpieczeniowe
        maja je na oku.
        A w nieludowej juz ojczyznie menadzerzy (czy jak sie tam toto teraz poprawnie
        nazywa) bankow nauczyli sie, ze nie warto kasy tracic na ubezpieczenie. System
        prawny i zwyczajowy pozwala im oszczedzac na ubezpieczeniach a chowac kase do
        wlasnej kieszeni.
        I tu jest problm. (czy do wszystkich dociera o czym ja pisze)

        PRZEZORNY ZAWSZE UBEZPIECZONY
      • Gość: rogal Bo wy tam w Kanadzie macie duzo kolorowych ....... IP: *.dip.t-dialin.net 20.12.03, 20:16
        Bo wy tam w Kanadzie, macie duzo kolorowych co skubali "BIALYCH" nawet tych z
        Polski
        • Gość: SBA Re: Bo wy tam w Kanadzie macie duzo kolorowych .. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.03, 21:42
          Rys

          Ty chyba niewiele wiesz o jakimkolwiek systemie finansowym,
          żeby opowiadać o tych ubezpieczeniach.
          Ubezpieczenie ma sens dla banku jedynie jeśli potencjalne
          straty przewyższą składkę (tzn. są bardzo prawdobodobne). A
          przecież kwoty strat z takich przestępstw są marginalne w
          porównaniu z wielkością aktywów znakomitej większości banków i
          stanowia ułamek strat z tytułu innej działalności.
          Twoje uwagi odnoszą się raczej do egzekwowania prawa w Polsce
          tzn. decyzja sądu i natychmiastowy zwrot kasy.
          Co do jednego nie ma wątpliwości. Bank jest całkowicie
          odpowiedzialny za powierzone mu fundusze (Prawo Bankowe) i
          Polska niczym tu się nie rózni od twojej Canady.
          • Gość: Rys Re: Bo wy tam w Kanadzie macie duzo kolorowych .. IP: *.proxy.aol.com 20.12.03, 21:53
            Co do ubezpieczen to jest to indywidualna sprawa banku. Wiem ze taka
            dzialalnosc jest czesto ubezpieczana. Zalezy to tez od indywidualnej decyzji
            dyrekcji. Tak czy inaczej, w tej "mojej" Canadzie takie jaja jak w Polsce sa
            nie do pomyslnia. Wiec jakas chyba roznica miedzy tymi krajami jest??
    • Gość: msz Re: Bankomat - pułapka IP: *.137.hiper0-nic2.std.dialup.ncf.ca 20.12.03, 23:27
      Gość portalu: plisny napisał(a):

      > Tak jak Polska - pulapka, nigdy nie wiadomo jak i kiedy cie
      > obrabuja. Wszystkich zlodzieji do wiezienia!!!

      To gleboka wiara, ze Polska to kraj/narod wybrany.
      Tego typu kradzieze sa wszedzie - glownie tam gdzie sa powszechne
      karty (zatem USA, Canada) .
      • Gość: Rys Re: Bankomat - pułapka IP: *.proxy.aol.com 21.12.03, 01:28
        Gość portalu: msz napisał(a):

        > Gość portalu: plisny napisał(a):
        >
        > > Tak jak Polska - pulapka, nigdy nie wiadomo jak i kiedy cie
        > > obrabuja. Wszystkich zlodzieji do wiezienia!!!
        >
        > To gleboka wiara, ze Polska to kraj/narod wybrany.
        > Tego typu kradzieze sa wszedzie - glownie tam gdzie sa powszechne
        > karty (zatem USA, Canada) .

        Masz racje, ale w krajach ktore wymieniles banki nie robia sobie wielkich JAJ z
        okradzionych klientow. I to jst podstawowa roznica. Czy tego nie zauwazyles??


      • Gość: wartburg kraj wybrany dla złodziei IP: *.b.dial.de.ignite.net 21.12.03, 12:13

        Gość portalu: msz napisał(a):

        > Gość portalu: plisny napisał(a):
        > To gleboka wiara, ze Polska to kraj/narod wybrany.
        > Tego typu kradzieze sa wszedzie - glownie tam gdzie sa powszechne
        > karty (zatem USA, Canada) .

        Nawet nie wiesz, ile masz racji. Polska to kraj wybrany dla złodziei.
        Głównie za sprawą niskiej motywacji służb mających owych złodziei ścigać oraz
        przyzwolenia społecznego.

        W Polsce zawsze się kradło bezkarnie i 14 lat transormacji, która przynajmniej
        w swoich założeniach miała ten kraj ucywilizować, niewiele w tym wzgledzie
        zmieniło.

        Policja na dobrą sprawę nie istnieje. Czasami nawet nie wiadomo, czy nie
        współpracuje ze światem przestępczym. Założyciel Centralnego Biura Śledczego,
        Rapacki, jedyny człowiek w policji, który dawał popalic gangsterom, za bardzo
        przeszkadzał Millerowi i został ukarany dymisją za błedy popełnione przez jego
        zwierzchników.

        Sądy są opieszałe. Źle działają, a poza tym są przeżarte korupcją. Czy
        wiesz, że za aplikację absolwent prawa, przyszły adwokat, sędzia, notariusz i
        prokurator, musi płacić łapówkę? W ten sposób w Polsce dobiera się kadry
        odpowiedzialne za przestrzeganie praworządności. To już nawet nie jest
        Argentyna, to jest Afryka.

        Rok temu w Berlinie pobierałem 200 euro z bankomatu. Stan mojego konta, który
        wyświetlił się na ekraniku, wydał mi się podejrzany. Bez zastanowienia
        ruszyłem do stojącej obok drukarki, żeby wydrukować wyciąg z konta
        zapominając, że pieniądze zostawiłem nieruszone w bankomacie.

        Dopiero w parę minut później, już po wyjściu na ulicę, uświadomiłem sobie, że
        ich nie mam. Pobiegłem natychmiast do banku, ale juz ich nie było. Wydawało
        się, że sprawa jest beznadziejna. Ktoś je wziął i tyle. Znajomi poradzili mi
        jednak, żebym zgłosił to na policję. Sprawdzili tam - b. szybko - zdjęcia
        zrobione przez kamerę. Okazało się, że moje 200 euro wzięła panienka, która
        stała za mną w kolejce. Namierzyli ją bez problemów, bo popełniła złodziejski
        błąd. Dla niepoznaki pobrała pieniądze także ze swojego konta. Przewidział
        to nawiasem mówiąc policjant prowadzący sprawę, co już świadczyło o jego
        ilorazie inteligencji. Po dwóch miesiącach odbyła sie rozprawa sądowa.
        Panienka musiała mi zwrócić 200 euro oraz wypłacić odszkodowanie (100 euro) za
        straty moralne.

        Wniosek - nie wszędzie tak łatwo jest kraść jak w Polsce.
    • Gość: AOL TAK SAMO JAK NA ZACHODZIE...PODLAPALI ZNOW:) IP: *.proxy.aol.com 21.12.03, 06:55
      • jackussi ukradli mi 1000 zł 21.12.03, 08:57
        Zobaczymy jak się zachowa bank. Na razie mówią mi,ze ubezpieczenie karty nie
        obejmuje sytuacji krdzieży przy uzyciu PINu
        jk
        • jackussi O przepraszam,zwrócili,tzn bank zwrócił 21.12.03, 10:57
          Własnie przd chwilą sie o tym dowiedziałem
          :))
          • Gość: eric Re: O przepraszam,zwrócili,tzn bank zwrócił IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.03, 12:45
            1. banki oddają pieniądze tak okradzionym klientom i nikt tego nie kwestionuje.
            pana rys nie powinno obchodzić czy dostaje kase z ubezpieczenia czy od banku bo
            co to za różnica. w gestii banku jest policzenie co im się bardziej opłaca.
            2. zabezpieczenia polskie nie różnią się niczym od tych kanadyjskich,
            angielskich czy japońskich. sposoby wyłudzeń są też takie same - internet,
            globalizacja ...
            3. policja działa i łapie takich przestępców a osoby które nie mają pojęcia o
            metodach pracy policji nie powinny się wypowiadać na te tematy.
            4. zasłanianie rękę nie daje 100% gwarancji - są metody które i tutaj
            poskutkują.

            i na zakończenie - oszustwa kartowe to margines wszystkich transakcji, promil
            obrotu, więc mimo wszystko można powiedzieć, że karty, bankomaty to bezpieczne
            instrumenty.
            • Gość: Rys Re: O przepraszam,zwrócili,tzn bank zwrócił IP: *.proxy.aol.com 22.12.03, 02:09
              Eric, czy ty kiedys miales doczynienia z polskim bankiem???
              • Gość: eric Re: O przepraszam,zwrócili,tzn bank zwrócił IP: 195.20.110.* 22.12.03, 14:44
                o tak, codziennie mam. choć to w zasadzie już nie polski bank tak jak większość
                na naszym rynku o czym wcześniej już ktoś pisał.
    • Gość: janek Re: Bankomat - pułapka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.03, 13:11
      niechlujstwo bankow przerazajace
      • Gość: robol większość banków jest do d... IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 21.12.03, 13:29
        a w większości bankomatów monitoring to fikcja.
        Nawet wypłata w samym banku jest niebezpieczna z racji
        niekompetencji pracowników.
        Nadal najbezpieczniejsza jest skarpeta
    • Gość: ram Re: Bankomat - pułapka IP: *.crowley.pl 21.12.03, 22:01
      to prawda
Inne wątki na temat:
Pełna wersja