Polska a Rosja

IP: *.dialup.access.telecore.net.ru 27.02.01, 16:32
Mam na imie Andriej. Meszkam w Moskwie.
Bede Panstwu bardzo wdzeczny , jezeli Panstwo
odpowiedza na nastepne pytania:
Co, zdanem Panstwa, powinna zrobic Rosja, zeby zmienic niezbyt do niej pszychylny stosuniek Polski?
Na ile Polska moze zaniechac doznanych dawnie krzywd, dla otrzymania ekonomicznych korzysci od handlu z Rosja?
Rosja to Europa czy Azja, albo cjs trzecie?
    • Gość: grogreg Re: Polska a Rosja IP: *.miasto.szczecin.pl 28.02.01, 11:32
      Witaj "Bracie Moskalu"!!!
      Najpierw trzeba okreslic co to jest "niezbyt przychylny" stosunek Polski do Rosji? W zasadzie nic takiego nie istnieje. Nie ma zadnych wojec celnych, embarg czy dyplomatycznego obrzucania sie blotem. Nasze stosunki chyba nigdy jeszcze w historii nie byly tak dobre.
      Co innego spoleczne obawy co do Rosji. Najlepiej obrazuje to cytat "Oddech Rosji na plecach" z jednej z rockowych piosenek. My sie wac najprosciej mowiac BOIMY. Jest to oczywiscie skutek zbytniego przywiazywania wagi do zaszlosci historycznych, ale i nieco winy jest po Waszej stronie. Powiedzmy sobie szczerze Rosja nie jest panstwem, ktore mozna nazwac w pelni demokratycznym i stabilnym. Wasza sytuacja gospodarcza jest poprawna, poziom zycia znacznie odpiegajacy od standartow nawet polskich. Moze to byc przyczyna wybuchu spolecznego lub dojscia do wladzy jakiegos populisty o brunatnym zabarwieniu (Zylinowski?). Jednoczesnie wielka role przywiazujecie do armii i macie ciagle jeszcze mocarstwowe zapedy na ktore zreszta was nie stac.

      Dosyc ciekawie wyglada zestawienie z tym co napisalem wyzej stosunek przecietnego Polaka do przecietnego Rosjanina. My was lubimy. Rosjanin to "swoj chlop". Niemcow naprzyklad, z ktorymi mamy stosunki sojusznicze przecietny Polak wrecz nie cierpi.

      Co Rosja powinna zrobic aby poleprzyc nasze stosunki? Nic szczegolnego, ot wyzbyc sie izolacjonalizmu i militaryzmu, co wam sie bardzo oplaci bo to drogie imprezy, a nie przynoszace profitow.

      "Na ile Polska moze zaniechac doznanych dawno krzywd, dla korzysci handlowych? "Czy mu mamy jakies roszczenia terytorialne czy finansowe? O niczym takim nie wiem. A chec hadlu z Rosja? My o niczym innym nie marzymy, tylko na to pozwolcie i dajcie mozliwosci.

      "Czy Rosja to Europa czy Azja albo cos trzecie"? Cos trzecie. Tak naprawde to do tzw Europy jest blizej Japonczykom niz wam. To kwestia standartow gospodarczo politycznych. U was panuje carat z konca swojego istnienia, rzad udaje ze rzadzi, a tak naprawde wladze sprawuja lokalni watarzkowie. Czy chcecie byc Europa, czy Azja wasza wola i wybor.

      • Gość: radca Re: Polska a Rosja IP: 134.60.10.246, 134.60.240.* 28.02.01, 11:43
        Polska nie ma negatywnego stosunku do Rosji.
        Polska ma negatywny stosunek do Zwiazku Radzieckiego z powodu
        narzucenia jej sytemu ktory nie ma nic wspolnego z jej historia ani
        kultura. Niektorym malo wyksztalconym Polakom myla
        sie te pojecia stad wrazenie negatywnego stosunku do Rosji
        szczegolnie wsrod mlodziezy. Tylko tyle.
        Podstawa dobrych stosunkow w mojej opinii bedzie calkowite
        odseparowanie sie od sowieckiej przeszlosci i skalitalizowanie sytemu
        ktory ciagle jest socjalistyczny, a takze uznanie partii komusticznych
        i faszystowskich za zbrodnicze i nie legalne jak to jest obecnie zgodnie
        z polska konstytucja.
        • Gość: Widok 9 Re: Polska a Rosja IP: 195.117.228.* 28.02.01, 12:48
          Tak, lubimy Rosjan i co ciekawe nikt z Polski jeszcze mięchem nie rzucił w odpowiedzi na Twoje pytania. Mamy podobne charaktery, zapatrywania, a boimy się powrotu do przeszłości a Wy, że będziecie przez "Europę" odrzuceni. Jesteście cudownym narodem tylko tyle lat Was (i nas) ogłupiano, że pogubiliśmy się w tym wszystkim. Jest OK. Zobacz teksty o Żydach, tam są emocje, a nikt nie zadał pytania dlaczego Żydzi nie lubią Polaków? Może z Moskwy lepiej widać?
        • Gość: grogreg Re: Polska a Rosja IP: *.miasto.szczecin.pl 01.03.01, 09:16
          Czy ty aby nie mylisz pojec? Chodzi o Rosje a nie o
          Zwiazek Sowiecki. Oczywiscie, w bledzie bylby ten kto
          by twierdzil iz na charakter panstwa i spoleczenstwa
          rosyjskiego ZSRR nie ma wplywu, ale przyjrzyj sie
          wlasnemu podworku. Kto jest prezydentem i kto wygra
          przyszle wybory, co? Ani Rosja nie jest wolna od ZSRR
          ani my nie jestesmy wolni od PRL. Aby to sie zmienilo
          musi nastapic naturalna wymiana pokolen, a na to trza
          z 50 lat. A do tego czasu co? Pleckami do siebie?
          • Gość: Widok 9 Re: Polska a Rosja IP: 195.117.228.* 01.03.01, 11:41
            Ty wiesz na co odpowiasz? Przeczytaj, zrozum i idź
            się przewietrz. Pytanie było co zrobić, a nie co wy o
            nas sądzicie.
            • Gość: Andriej Re: Polska a Rosja IP: 213.135.64.73, 213.135.64.* 01.03.01, 16:20
              Nie zbyt rozumem dlaczego w Polsce taki nieprzychylny
              stosunek do Putina (N.p. Forum-Swiat-W Czeczenii
              znaleziono grob). Jezeli pracowal w KGB (w
              kotnrwywiadzie) to: 1- pracowali tam nieglupi ludzi i
              koniec 80 to nie 30-50 roki.
              2- nie ma zadniego dowoda ze zrobil cos
              niepozadniego. Nie jestem im zafascynowany, ale mysle
              ze prezident Putin nie gorzej od prezidenta
              Kwasniewskiego.
              W Rosji wybychu spolecznego raczej nie bedze;
              Zyrinowskij nigdy nie bedze jej prezidentem.
              Dlaczego Zydzi nie lubia Polakow z Moskwy nie
              widacz absolutne.
              Bardzo mi ciekawie, czy jezyku polskim jest slowo
              jewriej (zyd), i jezeli jest to to obraza. Po
              ruski "zyd" to bardzo obrazliwe.
              • grogreg Re: Polska a Rosja 01.03.01, 17:21
                W Polsce KGB jest postrzegana jako organizacja zbrodnicza. W zasadzie stawiamy
                znak rownosci pomiedzy KGB a Gestapo. Nie wymagaj wiec aby jej czlonek budzil
                nasze zaufanie. Co do porownywania Putin do Kwasniewskiego to utrafiles w
                sedno. Kwasniewski wprawdzie do bezpieki nie nalezal, ale do PZPR (Polska
                Zjednoczona Partia Robotnicza) nalezal i nie kazdy go za to kocha.

                Co do Zyrinowskiego - Hitlera tez lekcewarzono.

                Ha! Trzaby bylo zrobic wyklad polowy pisanej historii Polski. Ja sie ogranicze
                do porownania do stosunkow pomiedzy ludzmi po rozwodzie.

                Czy w jezyku polskim slowo Zyd jest obrazliwe. Zyd oznacz osobe narodowosci
                zydowskiej i nic w tym obrazliwego nie ma. Jednak odpowiednio intonowane i
                uzyte w odpowiednim kontekscie moze byc bardzo obrazliwe.
          • Gość: ja Re: Polska a Rosja IP: *.surf-callino.de 03.03.01, 16:00
          • Gość: jarek Re: Polska a Rosja IP: *.surf-callino.de 03.03.01, 16:09
            Gość portalu: grogreg napisał(a):

            > Czy ty aby nie mylisz pojec? Chodzi o Rosje a nie o
            > Zwiazek Sowiecki. Oczywiscie, w bledzie bylby ten kto
            > by twierdzil iz na charakter panstwa i spoleczenstwa
            > rosyjskiego ZSRR nie ma wplywu, ale przyjrzyj sie
            > wlasnemu podworku. Kto jest prezydentem i kto wygra
            > przyszle wybory, co? Ani Rosja nie jest wolna od ZSRR
            > ani my nie jestesmy wolni od PRL. Aby to sie zmienilo
            > musi nastapic naturalna wymiana pokolen, a na to trza
            > z 50 lat. A do tego czasu co? Pleckami do siebie?

            To nie do konca na temt, ale czy nie wlasnie wsrod pokolenia najmlodszego, ktore
            ma zastapic poprzednie, "skazone PRL-em", nie jest wyjatkowo popularny
            Kwasniewski?
            • Gość: grogreg Re: Polska a Rosja IP: *.miasto.szczecin.pl 05.03.01, 11:39
              Dlatego pisze o 50 latach.
              • Gość: Paweł Re: Polska a Rosja IP: *.dialup.medianet.pl 06.03.01, 00:10
                Wiele jest jeszcze uprzedzeń wśród Polaków do Rosjan,
                głównie z epoki sowieckiej. Ale przede wszystkim to
                wynika z ogromnej, ogromnej niewiedzy o tym tak
                wielkim i róznorodnym kraju. Informacje w polskich
                mediach są powierzchowne i nierzadko tendencyjne. Od
                tego nie jest wolna także "Wyborcza"! Dobrym
                przykładem może byc Czeczenia: sporo ludzi widzi w
                niej tylko rosyjską agresję, łamanie praw człowieka,
                utożsamienie z sytuacją Polski poz rosyjskim zaborem
                albo od Rosji uzależnionej. Mało kto zadaje sobie
                trud, by sie dowiedzieć o straszliwych gwałtach i
                rozbojach, jakich się dopuszczali Czeczeńcy przed
                wojną. Mało kto w jednolitej narodowościowo Polsce
                zdaje sobie sprawę, jaki ogromny jest problem
                narodowościowy na Kaukazie. Sprowadzając to do
                krótkiego zestawienia: dla Rosjan doszło do sytuacji:
                albo my ich albo oni nas. Oczywiście nikt nie
                pochwala brutalnej, krwawej wojny. Ale może tak
                trochę zrozumienia zamiast bezmyślnego wymachiwania
                szabelką przeciw Rosji

                Inny przykład: Kaliningrad. Co się Polakom z tym
                miastem kojarzy? Ano, rakiety, zagrożenie inwazją z
                północy. Roztrąbiono rewelacje podrzędnej
                amerykańskiej gazety. Fakty sa takie, że liczebność
                wojska rosyjskiego w K-gradzie w ostatnim
                dziesięcioleciu zredukowano 10-krotnie! Miasto jest
                jednym z najlepiej gospodarczo rozwiniętych w Rosji -
                dzięki działającej od kilku lat specjalnej strefie
                ekonomicznej. Na 100 mieszkańców sa zarejestrowane 33
                samochody. W mieście jest mnóstwo knajp, świetnie
                zaopatrzonych sklepów, pogodnych ludzi. Pół miliona
                mafiosów? Nie, po prostu kawałek kraju, w którym
                przywrócono normalność. Tyle, że o tym się pisze
                znacznie mniej (choć sa pierwsze jaskółki: reportaże
                w Polityce i we Wprost).

                A co może zrobić Rosja? Niech przyjedzie prezydent
                Putin i powie wyraźnie: chcemy Was traktować jako
                dobrych sąsiadów. Niech prasa rosyjska zainteresuje
                się mniej naszym członkostwem w NATo, a bardziej tym,
                jak się zyje Polakom. I co ważniejsze: dlaczego żyje
                się w miarę nieźle.Parę razy w różnych częściach
                Rosji bywałem i zawsze ten właśnie temat ludzi
                interesował. Bo na co dzień mówi sie tam o naszym
                kraju mało albo wcale. A jeśli już to jako o kraju
                natowskim, nieprzyjacielskim. Po co sie zwalczać?

                Paweł
                • grogreg Re: Polska a Rosja 06.03.01, 10:40
                  >Mało kto zadaje sobie
                  > trud, by sie dowiedzieć o straszliwych gwałtach i
                  > rozbojach, jakich się dopuszczali Czeczeńcy przed
                  > wojną.

                  Z calym szacunkiem, ale dzialania typu "rozwiazanie ostateczne" prowadzone przez
                  Rosjan wobec Czeczenow i mieszkajacych w Czeczenii Rosjan to chyba nie do konca
                  akceptowalne metody walki z bandytyzmem.

                  > Mało kto w jednolitej narodowościowo Polsce
                  > zdaje sobie sprawę, jaki ogromny jest problem
                  > narodowościowy na Kaukazie. Sprowadzając to do
                  > krótkiego zestawienia: dla Rosjan doszło do sytuacji:
                  > albo my ich albo oni nas.

                  Czyzby Czeczency bombardowali Moskwe?

                  > Oczywiście nikt nie
                  > pochwala brutalnej, krwawej wojny. Ale może tak
                  > trochę zrozumienia zamiast bezmyślnego wymachiwania
                  > szabelką przeciw Rosji

                  Ja nie mam zrozumienia dla tego co dzieje sie w Czeczenii. Dla akcji "Wisla" tez.

                  > Inny przykład: Kaliningrad. Co się Polakom z tym
                  > miastem kojarzy? Ano, rakiety, zagrożenie inwazją z
                  > północy.

                  Czyzby bezpodstawnie?

                  > Roztrąbiono rewelacje podrzędnej
                  > amerykańskiej gazety. Fakty sa takie, że liczebność
                  > wojska rosyjskiego w K-gradzie w ostatnim
                  > dziesięcioleciu zredukowano 10-krotnie!

                  A pod wzgledem sily ognia jest wieksza niz armii polskiej i republi nadbaltyckich
                  razem wzietych. Sam okret flagowy floty baltyckiej (typu Sowriemienny) jedna salwa
                  moze zatopic pol naszej floty. Ciekawym jeszcze dlaczego caly obszar powietrzny
                  nad Trojmiastem jest objety zasiegiem rosyjskich wyrzutni S-300.

                  > Miasto jest
                  > jednym z najlepiej gospodarczo rozwiniętych w Rosji -
                  > dzięki działającej od kilku lat specjalnej strefie
                  > ekonomicznej. Na 100 mieszkańców sa zarejestrowane 33
                  > samochody. W mieście jest mnóstwo knajp, świetnie
                  > zaopatrzonych sklepów, pogodnych ludzi. Pół miliona
                  > mafiosów? Nie, po prostu kawałek kraju, w którym
                  > przywrócono normalność. Tyle, że o tym się pisze
                  > znacznie mniej (choć sa pierwsze jaskółki: reportaże
                  > w Polityce i we Wprost).

                  Bo chlopaki zebami i pazurami bronia swojej niezaleznosci od Moskwy. Niestety
                  koniec z tym.


                  > A co może zrobić Rosja? Niech przyjedzie prezydent
                  > Putin i powie wyraźnie: chcemy Was traktować jako
                  > dobrych sąsiadów. Niech prasa rosyjska zainteresuje
                  > się mniej naszym członkostwem w NATo, a bardziej tym,
                  > jak się zyje Polakom. I co ważniejsze: dlaczego żyje
                  > się w miarę nieźle.Parę razy w różnych częściach
                  > Rosji bywałem i zawsze ten właśnie temat ludzi
                  > interesował. Bo na co dzień mówi sie tam o naszym
                  > kraju mało albo wcale. A jeśli już to jako o kraju
                  > natowskim, nieprzyjacielskim. Po co sie zwalczać?
                  >
                  Racja bracie. Ale na gadce to sie z reguly konczy.
                  Wyobraz sobie sytuacje, ze bierzemy tych 200 Leopardow co nam Niemce chca
                  sprezentowac. Jak wygladalyby pierwsze strony rosyjskiej prasy.
                  • Gość: Andriej Re: Polska a Rosja IP: 213.135.64.75, 213.135.64.* 06.03.01, 16:08
                    grogreg napisał(a):

                    >
                    > Czyzby Czeczency bombardowali Moskwe?

                    Oczywiscie, jezeli by miali czym. Juz wysazdali w
                    powietrze bloki mieszkaniowy.
                    Pod czas 1 wojny czeczenskiej wele ludzi w Rosji
                    wspolczula Czeczenom, ale nastepne wydarzenia (porwanie
                    zakladnikow na welka skale, inwazii na sasednie
                    obszary, niewolnictwo de fakto w "niepodleglej
                    Czeczenii") zwieli to wspolczucie na nic.
                    Mysle ze w ogole w simpatii Polakow do Czeczenow wecej
                    antirosijskoj fobii niz rzeczywistiej wiedzy o tych
                    sprawach.
                    > Wyobraz sobie sytuacje, ze bierzemy tych 200
                    Leopardow co nam Niemce chca
                    > sprezentowac. Jak wygladalyby pierwsze strony
                    rosyjskiej prasy.
                    Miedia w Rosji roznie, ale tendencyjnosci w nich nie
                    mniej (jezeli nie wiencej) niz w Polskich.
                    • Gość: JBB Re: Polska a Rosja IP: *.cvx18-bradley.dialup.earthlink.net 07.03.01, 09:58
                      Gość portalu: Andriej napisał(a):

                      > grogreg napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > Czyzby Czeczency bombardowali Moskwe?
                      >
                      > Oczywiscie, jezeli by miali czym. Juz wysazdali w
                      > powietrze bloki mieszkaniowy.
                      > Pod czas 1 wojny czeczenskiej wele ludzi w Rosji
                      > wspolczula Czeczenom, ale nastepne wydarzenia (porwanie
                      > zakladnikow na welka skale, inwazii na sasednie
                      > obszary, niewolnictwo de fakto w "niepodleglej
                      > Czeczenii") zwieli to wspolczucie na nic.
                      > Mysle ze w ogole w simpatii Polakow do Czeczenow wecej
                      > antirosijskoj fobii niz rzeczywistiej wiedzy o tych
                      > sprawach.
                      > > Wyobraz sobie sytuacje, ze bierzemy tych 200
                      > Leopardow co nam Niemce chca
                      > > sprezentowac. Jak wygladalyby pierwsze strony
                      > rosyjskiej prasy.
                      > Miedia w Rosji roznie, ale tendencyjnosci w nich nie
                      > mniej (jezeli nie wiencej) niz w Polskich.

                      Andrej,
                      Media tak polskie i rosyjskie ksztaltuja wizerunek naszych krajow.
                      Polskie majac na uwadze militarna przewage Twojego kraju robia to w
                      w "domysle",wasze wprost. Ostatnio czytalem w rosyjskie prasie( dzieki mojej
                      zonie Rosjance )
                      ze kryzys na Ukrainie to sprawa Polski a nienawisc Polakow do Rosji jest wrecz
                      biologiczna. Czy zgadzsz sie z tym? W mojej opinii nasze narody ze zlych stron
                      wcale sie nie roznia. Pytasz co Rosja ma zrobic by polepszyc stosunki z Polska?
                      To samo co Polska, uznac ze jestesmy dobrymi sasiadami i przestac zyc wzajemnymi
                      oskarzeniami. Nie sensu isc plecami do przodu. Pozdrawiam. JBB

                      • grogreg Re: Polska a Rosja 08.03.01, 09:14
                        > > Czyzby Czeczency bombardowali Moskwe?
                        >
                        > Oczywiscie, jezeli by miali czym. Juz wysazdali w
                        > powietrze bloki mieszkaniowy.
                        > Pod czas 1 wojny czeczenskiej wele ludzi w Rosji
                        > wspolczula Czeczenom, ale nastepne wydarzenia
                        (porwanie
                        > zakladnikow na welka skale, inwazii na sasednie
                        > obszary, niewolnictwo de fakto w "niepodleglej
                        > Czeczenii") zwieli to wspolczucie na nic.
                        > Mysle ze w ogole w simpatii Polakow do Czeczenow
                        wecej
                        > antirosijskoj fobii niz rzeczywistiej wiedzy o tych
                        > sprawach.


                        Raczej wspolnych elementow historycznych. Czeczency
                        maja rzez w Samaszkach, my mamy rzez Pragi (dzielnica
                        Warszawy)
                        Swego casu uslyszalem takie zdanie "Dzis Grozny, jutro
                        Warszawa".Ta w skrocie wyglada stosunek Polakow do
                        wojny w Czeczenii.

                        > > Wyobraz sobie sytuacje, ze bierzemy tych 200
                        > > Leopardow co nam Niemce chca
                        > > sprezentowac. Jak wygladalyby pierwsze strony
                        > rosyjskiej prasy.
                        > Miedia w Rosji roznie, ale tendencyjnosci w nich
                        nie
                        > mniej (jezeli nie wiencej) niz w Polskich.
                        >
                        Media to media. Rozsadni ludzie sa w stanie przetrawic
                        papke ktora nam serwuja i wyodrebnic prawde od bzdur.

                        A tak przy okazji jaki jest stosunek Rosjan do plk.
                        Juryja Budanowa i jemu podobnym? Zbrodniaz wojenny czy
                        bohater narodowy?
    • Gość: ochman Re: Polska a Rosja IP: 194.203.162.* 06.03.01, 12:22
      Wszyscy chyba mowimy tutaj o indywidualnych odczuciach. Kontaktuje sie zawodowo
      z krajami na calym swiecie i musze przyznac, ze Rosja nalezy do moich
      zdecydowanie ulubionych!!!

      Poza tym jak mozna winic narod rosyjski za to co sie dzieje w polityce,
      zwlaszcza jezeli (jak ktos to wczesniej napisal) Rosja nie ma jeszcze pelnej
      demokracji?
      • grogreg Re: Polska a Rosja 06.03.01, 15:10
        A kto wini Rosjan. Potrafie rozruzniec panstwo od
        obywateli.

        Co do kontaktow gospodarczych nie wystarczy fakt iz
        najbogatszy Polak z jezykow obcych zna tylko Rosyjski.
        Wiadomo o kim mowa.
        • Gość: Hyrzy Re: Polska a Rosja IP: *.ilap.com 08.03.01, 15:54
          Wydaje mi sie, ze Malysz zna tez Niemiecki i
          Bulgarski.
          • Gość: Andriej Re: Polska a Rosja\ Do JBB i innych IP: *.dialup.access.telecore.net.ru 09.03.01, 19:22
            Miedia w Rosji sa roznie. Proponuje http://www.izwestia.ru , moim zdaniem to
            jedna z najpowazniejszych gazet w Rosji (ale tez ma wady).
            Jezeli chodzi o obraze Polski w rosijskoj prasie, niestety pisza o tym zbyt
            malo. Nawiet o kablu pod gazociagiem. Ale przecietny Rosjanin wie, ze Polsce
            bardziej sie udaly reformy gospodarczie czym Rosji.
            Promocjonowano kilka miesiacew temu temat o zaginionych czerwonoarmiejcach,
            zostawszych jencami pod czas wojny Polsko-Bolszewickoj, ale to juz wszystko
            zeszlo na nic. Myslie, ze to byly spiekulacji politycznie, scislie zwiazany z
            mozliwymi zadaniami strony polskiej odszkodowan za przymusowie pracy polakow w
            ZSSR w 40-50 roki. Wydaje mi sie, ze jezeliby nie ustawicznie upomnienie Polski
            o sprawach dotyczacych tych lat nikt w Rosji o tych jencach by nie wspomnil
            (bardzo zalezalo na tym, zeby znalezc jakis grzechy u Polakow).
            Dzis spoleczestwo w Rosji nie w stanie prosic o przebaczenie kogokolwiek.
            Zapytalem na jednym z rosijskich forumow w internecie "Czy Rosja powinna
            przeprosic sasjadow za wyrzadzony im krzywdy (odtrzymalem prawie 300 postingow.
            Nietety wiekszosc byla oburzona "Za co" (My icn wsiech oswobodili, a oni
            nieblagodarnyie...)
            Ale XX1 wiek niese inny wyzwania. Mozna na przyklad popatrzec co sie dzieje
            w Afganistanie. Z tego punktu widzenia Rosja (nawiet taka jak jest) moze bardzo
            sie przydac Europe i reszcie cywilizowaniego swiata.
            Polkownik Budanow to nie bochater i nie zbrodniaz(w umowach wojny) a raczej
            tez ofiara okolicznosci. W Czeczenii dzis toczy sie wojna partizancka,
            mozliwie, ze zabita im czeczenka i byla snajperom, i strzeliala w jego
            zolnierzy. Z tego punkta widzienia jego czyn wyglada juz troche inaczej niz
            zbrodnia wojenna.
            • Gość: jarek Re: Polska a Rosja\ Do Andrieja IP: *.access.de.clara.net 09.03.01, 19:45
              W styczniu pokazano w Polsce fabularny film rosyjski
              o oddziale wojskowym pelniacym sluzbe przy jednej z
              drog w Czeczenii (niestety nie znam tytulu).
              Zolnierzy tych ostrzeliwal snajper - jak sie okazalo
              kobieta, ktora przychodzila czasami do nich, by
              zaoferowac odplatnie (za amunicje) uslugi swojej
              niemej, a i tak juz wczesniej "zepsutej" przez Rosjan
              siostry. W scenie finalowej trafia jednego z Rosjan -
              akurat tego, do ktorego wczesniej cos poczula i to ze
              wzajemnoscia.
              Czy ta fabula ma cos wspolnego ze wspomniana przez
              Ciebie historia?
              • Gość: Polack Re: Polska a Rosja\ Do Andrieja IP: 134.60.10.246, 134.60.240.* 09.03.01, 20:13
                Nie rozumiem wojny w Czesni. Nie rozumiem glupoty
                dowodcow
                Armii Rosyjskiej i politykow (jesli takowa istnieje).
                Czy Rosja w Czesni stara sie utrzymac doktryne
                Zwiazku Sowieckiego. Czy Czesnia zaatakowala Rosje.
                Dlaczego Moskwa nie chce uznac niepodleglosci Czesni
                za kazda
                cena. Jesli to pozostalosci starej doktryny to
                przeciez stracila juz
                kontrole nad panstwami bylego RWPG i panstwami
                wschodnimi.
                O co chodzi w wojnie w Czesni.
              • Gość: Andriej Re: Polska a Rosja\ Do Do Jarka i Polaka IP: *.dialup.access.telecore.net.ru 09.03.01, 21:06
                Ten film nazywa sie "Blokpost". Zrobiono jego wcziesniej niz
                wydazyla sie ta historia z polkownikiem Budanowym.
                Jezeliby chodzilo rzeczywiscie o niepodlieglosc Czeczenii to ja "za" i
                myslie ze wiekszosc Rosjan byla by "za", ale co to byla
                za "niepodlieglosc"(1996-1998) juz pisalem w poprzednich postingach.
                W "Wyborczej" w zeszlym roku byl reportaz o 2 polkach porwanych w Dagiestanie i
                trzymanych w Czeczenii, troche pokazuje "porzadek" jaki tam byl.
                • Gość: jaro Re: Polska a Rosja\ Do Do Jarka i Polaka IP: *.access.surf-callino.de 17.04.01, 22:22
                  Polski tytul to "Posterunek" - pokazano go ponownie gdzies 3 tygodnie temu.
            • Gość: Polack Re: Polska a Rosja\ Do JBB i innych IP: 134.60.10.246, 134.60.240.* 09.03.01, 20:17
              A co do tego ma wojna bolszewicka. Nie dotyczy ona ani
              dzisiejszego narodu polskiego ani rosyjskiego. Byla to
              wojna dyktatury faszystowskiej Marszalka Pilsudskiego
              z dyktatura komunistyczna Moskwy.
              I tylko tyle.
            • Gość: JBB Re: Polska a Rosja\ Do JBB i innych IP: *.cvx18-bradley.dialup.earthlink.net 11.03.01, 02:21
              Gość portalu: Andriej napisał(a):

              > Miedia w Rosji sa roznie. Proponuje http://www.izwestia.ru , moim zdaniem to
              > jedna z najpowazniejszych gazet w Rosji (ale tez ma wady).
              > Jezeli chodzi o obraze Polski w rosijskoj prasie, niestety pisza o tym zbyt
              > malo. Nawiet o kablu pod gazociagiem. Ale przecietny Rosjanin wie, ze Polsce
              > bardziej sie udaly reformy gospodarczie czym Rosji.
              > Promocjonowano kilka miesiacew temu temat o zaginionych czerwonoarmiejcach,
              > zostawszych jencami pod czas wojny Polsko-Bolszewickoj, ale to juz wszystko
              > zeszlo na nic. Myslie, ze to byly spiekulacji politycznie, scislie zwiazany z
              > mozliwymi zadaniami strony polskiej odszkodowan za przymusowie pracy polakow w
              > ZSSR w 40-50 roki. Wydaje mi sie, ze jezeliby nie ustawicznie upomnienie Polski
              > o sprawach dotyczacych tych lat nikt w Rosji o tych jencach by nie wspomnil
              > (bardzo zalezalo na tym, zeby znalezc jakis grzechy u Polakow).
              > Dzis spoleczestwo w Rosji nie w stanie prosic o przebaczenie kogokolwiek.
              > Zapytalem na jednym z rosijskich forumow w internecie "Czy Rosja powinna
              > przeprosic sasjadow za wyrzadzony im krzywdy (odtrzymalem prawie 300 postingow.
              > Nietety wiekszosc byla oburzona "Za co" (My icn wsiech oswobodili, a oni
              > nieblagodarnyie...)
              > Ale XX1 wiek niese inny wyzwania. Mozna na przyklad popatrzec co sie dzieje
              > w Afganistanie. Z tego punktu widzenia Rosja (nawiet taka jak jest) moze bardzo
              > sie przydac Europe i reszcie cywilizowaniego swiata.
              > Polkownik Budanow to nie bochater i nie zbrodniaz(w umowach wojny) a raczej
              > tez ofiara okolicznosci. W Czeczenii dzis toczy sie wojna partizancka,
              > mozliwie, ze zabita im czeczenka i byla snajperom, i strzeliala w jego
              > zolnierzy. Z tego punkta widzienia jego czyn wyglada juz troche inaczej niz
              > zbrodnia wojenna.
              Andrej,
              Wlasnie, stwierdzenie o biologicznej nienawisci Polakow do Rosjan przeczytalem
              w Izwiestia. Slowo"przepraszam" nie jest takie wazne. Wazne jest co jest
              w swiadomosci narodu. Nasi prezydenci przepraszali Czechow,Ukraincow, Zydow,
              Litwinow. Czy to cos zmienilo? Nie wiele.W duzej czesci narodu dalej jest
              Parch, Rusek, Pepicek, Hahol.Ale mysle ze narod polski sie zmienia na lepsze.
              Ze nalezy od czegos zaczac,zrobili to prezydenci i premierzy.Nie jest wazne czy
              byli z lewicy czy prawicy. Chwala im za to. U Was moim zdaniem jest inaczej.
              Polecam Tobie dziennik Williama Shirera "Berlin Diary" The journal of a Foreign
              Correspondent 1934-1941.Znajdziesz tam co zaczy izolacja narodu z umiejetnie
              prowadzona propaganda.Nie jest moja intencja porownywanie narodu Rosyjskiego i
              Niemieckiego,a wzkazanie co moze zrobic system z jednostka ludzka.
              Na Twoje pytanie co powinna zrobic Rosja by polepszyc stosunki z Polska juz
              wczesniej otrzymales odpowiedz piszac do rosyjskiego forum "czy Rosja powinna
              przeprosic sasiadow".Znam wielu Rosjan, wspaniali ludzie, swietni facowcy,
              (pracujemy razem w jednej z najlepszych firm na swiecie)do czasu gdy nie padnie
              pytanie o Rosje.Pakt Ribbentrop-Molotow nie istnial, pogromy Zydow to "dzielo"
              Polakow i Ukraincow,Czeczency to sami terrorysci a w samym "dziele" Rosja nigdy
              nie przekroczyla rzeki Bug.Nic dodac nic ujac.Moja zona ( Rosjanka ) twierdzi
              ze takich ludzi jak TY w Rosji jest tylko 10%. Nie napawa mnie to optymizmem.
              Lacze pozdrowienia, JBB.
              • Gość: Andriej Re: Polska a Rosja\ Do JBB i innych IP: *.dialup.access.telecore.net.ru 12.03.01, 10:20
                W "Izwiestijach" tez bywaja artykule
                na "zamowienie". Pamietam, ze jak raz kilka miesiacew
                temu byli tam artykule o jencach radzieckich w wojnie
                Polsko-Bolszewickiej.
                Nie zgadzam sie ze slowo "przepraszam" jest
                niewazne. Jezeli Wasz Kwasniewski moze to zrobic, to
                Nasz Putin, nawet gdyby zechczal, to nie mogl by,
                drastycznie nie naraza wlasniej populiarnosci w Rosji.
                Ale jestem ciekaw, gdyby to zrobil wobec Polski,
                czy na troche to zmieni stosuniek Polskiego
                spoleczenstwa do Rosji.
          • Gość: grogreg Re: Polska a Rosja IP: *.miasto.szczecin.pl 12.03.01, 11:12
            Jednak nie wszyscy wiedza o kogo chodzi.

            GUZOWATY
    • Gość: Oleksa Re: Polska a Rosja. Polacy i Rosjanie ja wiem co wam robic IP: 10.26.1.* / *.univ.kiev.ua 17.04.01, 16:12
      To bardzo prosto. Polacy i Rosjanie zawsze mogli domowic sie za rachunek nas,
      Ukraincow.Jedni ciegna za Lwow, inni za Sewastopol.Rozciagnac ten niezrozumialy
      kraj spolonizowanych Rosjan czyli zrusyfikowanych Polakow!
      A kiedy na serio, to Bulgakow(Rosjanin) nazywal Polakow: "Nasi ewropeizowane
      kuzeny".Jestescie bardzo podobne.Osobliwo w stosunku do Boga i wodki.
      Sukcesow waszym krajam.
      Kijow.
      • Gość: alek Re: Polska a Rosja. Polacy i Rosjanie ja wiem co wam robic IP: *.ipsnet.it 18.04.01, 12:03
        Moim zdaniem Rosjanie bardzo sie roznia od Polakow.
        Mozna powiedziec ze wszystko ich rozni. Wasze
        argumenty sa mocno naciagane.
        Obecna sytuacja geopolityczna jest bardzo korzystna
        dla Polski i bardzo niekorzystna dla Rosji. W miare
        uplywu czasu sytuacja Rosji bedzie coraz gorsza. My
        nie musimy nic robic, wystarczy ze bedziemy czekac. To
        Rosji bedzie coraz bardziej zalezalo na dobrych
        stosunkach z Polska.
      • Gość: Andriej Re: Polska a Rosja. Polacy i Rosjanie\Do Oleksy IP: *.dialup.access.telecore.net.ru 19.04.01, 11:14
        Gość portalu: Oleksa napisał(a):

        > To bardzo prosto. Polacy i Rosjanie zawsze mogli domowic sie za rachunek nas,
        > Ukraincow.Jedni ciegna za Lwow, inni za Sewastopol.Rozciagnac ten niezrozumialy
        >
        > kraj spolonizowanych Rosjan czyli zrusyfikowanych Polakow!
        > A kiedy na serio, to Bulgakow(Rosjanin) nazywal Polakow: "Nasi ewropeizowane
        > kuzeny".Jestescie bardzo podobne.Osobliwo w stosunku do Boga i wodki.

        Czesc Olekso.
        Uwazam, ze Ukraincom nie trzeba szukac winnych wsrod sasiadow.
        Trzeba lepiej zrobic jakis minimalny pozadek we wlasnym kraje.
        10 lat niepodleglosci to juz nie malo. Mozno popatrzec na pzyklad
        Estonii, warunki ktorej 10 lat temu(kedy rozpadl sie ZSSR)byli nie lepszy od
        Ukrainskich(mozliwie ze gorzej). Dzis Estonia w czoluwce krajow kandydatow
        do UE, Ukraina nawet nie przedbaczae prowadzic pertraktacje na ten temat.
        Tez uwazam sebie Ukraincom, choc urodzilem sie i meszkam w Moskwie.
        Barzo chce zeby z Ukrainy byli choc jakis pozytecny wiesci(czytam
        nie tylko rosijskie media), ale niestety ich nie ma.
        Na wse dobre. Andrej.


    • Gość: alek Re: Polska a Rosja IP: 212.112.67.* 19.04.01, 12:46
      Polska juz wkrotce jako czlonek Unii bedzie prowadzila wobec Rosji polityke
      unijna a nie polska. Takze Rosja wobec Polski bedzie prowadzila polityke unijna
      a nie polska. I tak bedzie lepiej. Tak samo bedzie w stosunkach Rosji z
      Niemcami. Czy np. myslicie, ze Wloch czy Francuz beda placili za dlugi Rosji
      ktore chce umozyc Schroeder w imie sympatii dla Putina i przyjazni niemiecko-
      rosyjskiej?
      • mcgraff ANDRIEJ 23.04.01, 07:54
        Po pierwsze Zycze Tobie i Twojej Zonie Wszystkiego
        Najlepszego z okazji Swiat.Jestes szczesciarzem masz
        zone Rosjanke.Dzieki za dobro INTERNETU ze mozemy
        wymieniac poglady i bolaczki naszych narodow.Jestes
        bardzo odwaznym czlowiekiem/POLAKIEM/zabierajac glos
        na Polskim forum.Kazda Twoja wypowiedz jest
        rejestrowana przez Sluzby Bezpieczenstwa Rosji.Mam
        wielu wspanialych przyjaciol w krajach CCCP wiekszosc
        z MOSKWY.Nigdy nie byly poruszane tematy wrogosci
        miedzy naszymi narodami.Polacy maja dobre zdanie o
        Rosjaninach i to samo odebralem od mieszkancow Rosji
        Politycy kabinuja jak pokazac wizerunek innych nacji
        na rzecz swoich kampani wyborczych.Kaukaz ten nie zna
        problemu kto tam nie byl Ja bylem tam na nartkach Na
        Elbrusie jadlem szaszlyki baranie pilem Stolniczna i
        rozmawialem z Przyjacielem ktory pracowal w
        Niemczech.Kupij AUDI80 szef bandy kazal na drugi dzien
        oddac autko .Chlopak zamorowal auto w stodole zabral
        rodzine i uciekl do Niemiec W Czeczeni trzeba byc i
        widziec zeby cos powiedziec. Z Powazaniem Mc Graff
Pełna wersja