Rząd oszczędza na dzieciach

19.07.09, 12:50

Rząd
oszczędza na dzieciach, a już 750 tys. z nich żyje w nędzy



"Ponad 51 proc. dzieci rodzi się w Polsce w rodzinach mających bardzo niski
dochód. Polskie dzieci są najbardziej w Unii Europejskiej narażone na ubóstwo.
Rząd, zamrażając kryteria dochodowe i likwidując Rezerwę Solidarności,
zwiększy ubóstwo rodzin."

Donald obiecywal druga Irlandie a jest blizej Bangladeshu.
    • m.c.hrabia Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 12:53
      To rząd narobił dzieci?
      Trzeba przywrócić ustawę o skrobankach na życzenie ,
      i nie będzie problemu.
      • wos9 Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 13:15
        m.c.hrabia napisał:

        > To rząd narobił dzieci?
        > Trzeba przywrócić ustawę o skrobankach na życzenie ,
        > i nie będzie problemu.

        Bez przesady Hrabio - wystarczy przyzwoita edukacja seksualna
        i łatwo dostępne środki antykoncepcyjne.
        • xenocide Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 14:14
          wos9 napisała:

          >
          > Bez przesady Hrabio - wystarczy przyzwoita edukacja seksualna
          > i łatwo dostępne środki antykoncepcyjne.

          I trudno sie sie z toba nie zgodzic jednak my w tym watku omwimy nie te dzieci
          co maj sie urodzic tylko ju sie urodzily. Wiec moze odnies sie do nich wlasnie.
          • wos9 Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 19:34
            xenocide napisał:

            > wos9 napisała:
            >
            > >
            > > Bez przesady Hrabio - wystarczy przyzwoita edukacja
            seksualna
            > > i łatwo dostępne środki antykoncepcyjne.
            >
            > I trudno sie sie z toba nie zgodzic jednak my w tym watku omwimy
            nie te dzieci
            > co maj sie urodzic tylko ju sie urodzily. Wiec moze odnies sie do
            nich wlasnie.
            >
            Może przeczytaj jeszcze raz, co napisał Hrabia, a później mnie
            atakuj.
            A za dzieci, które już się urodziły odpowiadają przede
            wszystkim rodzice.
            • xenocide Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 20:24
              wos9 napisała:


              > Może przeczytaj jeszcze raz, co napisał Hrabia, a później mnie
              > atakuj.

              To jest atak ?
              :-)))
              > A za dzieci, które już się urodziły odpowiadają przede
              > wszystkim rodzice.
              Z tym nikt nie polemizuje, jednak co zrobic z tymi dziecmi na ktore rodzice nie
              chca lozyc ?
              Wlasnie o to cie pytalem i pytam nadal.
              • wos9 Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 20:31
                xenocide napisał:

                > wos9 napisała:
                >
                >
                > > Może przeczytaj jeszcze raz, co napisał Hrabia, a później mnie
                > > atakuj.
                >
                > To jest atak ?
                > :-)))
                > > A za dzieci, które już się urodziły odpowiadają przede
                > > wszystkim rodzice.
                > Z tym nikt nie polemizuje, jednak co zrobic z tymi dziecmi na
                ktore rodzice nie
                > chca lozyc ?
                > Wlasnie o to cie pytalem i pytam nadal.
                >
                > Dzieci, na które rodzicE nie chcą łożyć trafiają do domów
                dziecka i łożymy na nie my, podatnicy!
                • xenocide Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 20:40
                  wos9 napisała:

                  > > Dzieci, na które rodzicE nie chcą łożyć trafiają do domów
                  > dziecka i łożymy na nie my, podatnicy!
                  >
                  Tak sie dzieje gdy oboje nie chca lozyc. A co z sytuacja kiedy jedno z rodzicow
                  nie lozy a drugie nie moze sobie samemu finansowo poradzic ?
    • vargtimmen Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 13:02

      Popatrz na tabelkę "bieda rodzin w Polsce" przy tekście.
      Zauważysz, że odsetek dzieci biednych szybko ostatnio spadał.
      Teza, że idziemy ku Bangladeszowi jest nie tylko rażąco propagandowa, ale
      również fałszywa.


      Tekst ciekawy, uderzyły mnie dwie kwestie:


      1. Średni tzw. dochód rozporządzalny na jedną osobę w 2008 roku wyniósł 1046 zł
      – wynika z najnowszych danych GUS. Najwyższy, 28 proc. ponad średnią, jest w
      rodzinach pracujących na własny rachunek. Wyższy od przeciętnego, o prawie 5
      proc., uzyskują też gospodarstwa emerytów.
      Jeśli weźmie się pod uwagę tzw.
      typy biologiczne gospodarstw domowych w najlepszej sytuacji znajdują się
      małżeństwa bez dzieci. Ich dochód na osobę wynosi 1471 zł. W najgorszej –
      małżeństwa z trójką i więcej dzieci. Ich dochód wynosi około 640 zł na osobę.
      Jest o 38,8 proc. niższy od średniej.


      Wynika z tego jasno, że emerytom w Polsce nie dzieje się krzywda.


      2. Profesor Irena Kotowska ze Szkoły Głównej Handlowej wskazuje, że koszty
      transformacji zostały już w dużej mierze przerzucone na rodziny. Wskazuje, że
      państwo powinno w nich partycypować.


      – To inwestycja społeczna i nie powinno się zostawiać wyłącznie na barkach
      rodziców ciężaru wychowywania dzieci – mówi Irena Kotowska
      .

      To mnie zastanawia, skoro państwo żyje z podatków, z części zysku wytwarzanego
      przez pracujących, a pracujący, to najczęściej członkowie rodzin, to co miała na
      myśli autorka tej wypowiedzi?
      Czy to, że państwo ma dać więcej rodzinom, obkładając je uprzednio wyższymi
      podatkami?
      • xenocide Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 14:12
        vargtimmen napisał:

        > Popatrz na tabelkę "bieda rodzin w Polsce" przy tekście.
        > Zauważysz, że odsetek dzieci biednych szybko ostatnio spadał.
        > Teza, że idziemy ku Bangladeszowi jest nie tylko rażąco propagandowa, ale
        > również fałszywa.

        Nastapil spadek uprawnionych do dodatku do zasilku rodzinnego a to nie jest to
        samo. 256 do 213,5.
        Co drugie dziecko rodzi sie w rodzinie ktora ma bardzo niski dochod.
        A co nas zblizylo do Bangladeshu, to np. zmniejszenie rezerwy alimentcyjnej az o
        ponad miliard zlotych.

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/10,88722,6789120,Ubogie_rodziny_lataja_budzet__Rzad_zabiera_alimenty.html
        Powiedz Tim co winne sa dzieci ze ich rodzice ich nie chca i nie placa na nie.
        Jak to mozliwe ze panstwo Polskie jest stac na nagrody jak ostatnio 0.5 mln czym
        zajmowal sie sejm a nie stac na fundusz alimentcyjny ?


        Tim czy Donald Tusk oglaszjac calemy swiatu ze Polska bedzie druga
        Irlandia nie bylo razaca propaganda ?
        • vargtimmen Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 15:52
          xenocide napisał:

          > vargtimmen napisał:
          >
          > > Popatrz na tabelkę "bieda rodzin w Polsce" przy tekście.
          > > Zauważysz, że odsetek dzieci biednych szybko ostatnio spadał.
          > > Teza, że idziemy ku Bangladeszowi jest nie tylko rażąco propagandowa, ale
          > > również fałszywa.
          >
          > Nastapil spadek uprawnionych do dodatku do zasilku rodzinnego a to nie jest to
          > samo. 256 do 213,5.


          Te 50%, które cytujesz, to właśnie wg tego kryterium. Z tej tabelki widać, że
          tak ilość, jak odsetek dzieci biednych spada.


          > Co drugie dziecko rodzi sie w rodzinie ktora ma bardzo niski
          > dochod. A co nas zblizylo do Bangladeshu, to np. zmniejszenie
          >rezerwy alimentcyjnej
          az o ponad miliard zlotych.
          >


          Rezerwy, no właśnie. Ustawowego prawa do alimentów nikt nie odbiera, jest tylko
          kwestia prognozy, ilu tatusiów nie da rady płacić za swoje dzieci. Zgadzam się z
          Tobą, że się może okazać za kilka miesięcy, że potrzebna jest kolejna nowela.
          Ale: tym dzieciom nikt nic nie zabiera i nie zabierze.

          > Jak to mozliwe ze panstwo Polskie jest stac na nagrody jak
          > ostatnio 0.5 mln czym zajmowal sie sejm a nie stac na fundusz
          > alimentcyjny ?

          Na fundusz alimentacyjny nie może braknąć i nie braknie, natomiast jest wysoce
          prawdopodobne, że Rostowski usiłuje ukryć rozmiar problemów budżetu przez
          dobieranie takich prognoz, jak mu wygodnie.

          >
          > Tim czy Donald Tusk oglaszjac calemy swiatu ze Polska bedzie druga
          > Irlandia nie bylo razaca propaganda ?
          >

          Gwoli ścisłości, to było tak:

          Według premiera [Kaczyńskiego], który zgodnie z wynikiem losowania odpowiadał
          pierwszy - przede wszystkim należy odrzucić politykę liberalną. Lekko
          spięty i nie patrząc wprost na rozmówcę premier podkreślał sukcesy swojego
          rządu: przede wszystkim wysoki wzrost gospodarczy, który daje nadzieję na
          dobrobyt - czyli zachętę do powrotu do kraju.

          Donald Tusk - dużo spokojniejszy, a przede wszystkim uśmiechnięty - ripostował,
          że 2 miliony Polaków wyjeżdżając z kraju wybrało właśnie liberalną gospodarkę
          Irlandii czy Wielkiej Brytanii. - Zróbmy Irlandię i Wielką Brytanię tutaj
          -
          mówił Tusk, budząc aplauz widowni. I to również odróżniało wczorajszą debatę od
          poprzedniej: udział publiczności. Skandowanie słychać było może nawet aż
          zanadto, a donośne, pojedyncze głosy wpływały na tok wypowiedzi dyskutantów.


          http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/779450.html

          Tusk nie obiecywał, że ta Irlandia, to będzie zaraz. On twierdził, że Irlandia
          może być dla Polski wzorcem strategii gospodarczej, opartej na liberalizmie.
          Można Tuska krytykować za brak reform liberalnych, ale krytyka Tuska za
          definicję celu i podanie wzorca jest chybiona. A co do Polski... to bardziej
          chwytne byłoby zestawienie "Argentyna zamiast Irlandii?", ten Bangladesz to
          naprawdę budzi odruch sprzeciwu ogromną dysproporcją między słowami, a faktami.
          • xenocide Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 20:19
            vargtimmen napisał:

            > Te 50%, które cytujesz, to właśnie wg tego kryterium. Z tej tabelki widać, że
            > tak ilość, jak odsetek dzieci biednych spada.
            >
            Wiesz dlaczego ?
            Dlatego ze progi dochodowe uprawniajace do pomocy od 2004 nie ulegly zmianie. Z
            roku na rok grupa pobierajca zasilki i pomoc bedzie malala tworzac falszywy
            obraz ze jest lepiej.


            >
            >
            > Rezerwy, no właśnie. Ustawowego prawa do alimentów nikt nie odbiera, jest tylko
            > kwestia prognozy, ilu tatusiów nie da rady płacić za swoje dzieci.
            Chyba sam przyznasz ze lepiej nie liczyc na prognozy Rostowskiego.
            Zgadzam się

            > Na fundusz alimentacyjny nie może braknąć i nie braknie, natomiast jest wysoce
            > prawdopodobne, że Rostowski usiłuje ukryć rozmiar problemów budżetu przez
            > dobieranie takich prognoz, jak mu wygodnie.
            >
            To jest jeden z najwiekszych problemow Polski, minister ktory uprawia kreatywna
            ksiegowosc. Pytanie tylko dokad nas to doprowadzi.
        • qqazz Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 19:29
          xenocide napisał:
          > Jak to mozliwe ze panstwo Polskie jest stac na nagrody jak ostatnio 0.5 mln
          czym zajmowal sie sejm a nie stac na fundusz alimentcyjny ?

          A tak to, że ten fundusz utrwala juz istniejące patologie i tworzy nowe.


          pozdrawiam
    • etwas-geheimnis Re: Rząd oszczędza na dzieciach 19.07.09, 13:26
      Oszczedza? To po prostu pisia negatywna propaganda.Nie oszczedza tylko nie
      daje,bo nie ma.75% to wydatki sztywne budżetu,skoro nie ma wiecej to nie ma i
      nie ma czego dać.Czy to takie trudne do zrozumienia że z pustego to Salomon nie
      naleje.Byl taki jeden co wodę w wino zamienial ,ale jak narazie drugiego takiego
      brak.
    • mariner4 [...] 19.07.09, 18:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • xenocide Re: Każdy powinien się 19.07.09, 20:21
        mariner4 napisał:

        > p........... na własny rachunek. Bo ja np nie chcę pracować na cudze bachory!
        > M.

        Masz racje ze kazdy powinien pracowac na swoje dzieci. Jednak co z nimi zrobic
        jak juz sa na swiecie a rodzice w Polsce.
    • ggoldenwomen [...] 19.07.09, 19:25
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zapijaczonyryj.123456789.12345 PiS na Wybitnym strategu. Już całe dwa tygodnie 19.07.09, 19:31
      bez zmiany wizerunku!!!
    • etta2 Re: Rząd za mało oszczędza, nie tylko na dzieciach 19.07.09, 20:33
      ale też na wszelkiej maści patologii i nieudacznictwie. Całkowicie
      podzielam opinie L.Balcerowicza: ograniczyć socjal do niezbędnego
      minimum. Won z becikami, zapomogami, zasiłkami dla darmozjadów i
      dzieciorobów. Ponad 70% wydatków budżetowych - to wydatki tzw.
      sztywne. Oprócz koniecznych (typu ZUS) mamy rezerwy na alimenciarzy,
      rezerwy na "różne wszelkie wypadki" - po co one???? Pora
      wreszcie, by ta część społeczeństwa, która uważa, że państwo jest
      obowiązane do pokrywania kosztów jej egzystencji, uświadomiła sobie,
      że wcale NIE! Każdy powinien sam zarobić na swoje życiowe
      potrzeby, na swoje dzieci, ich żłobki i szkoły. I tylko w sytuacjach
      wyjątkowych (nieszczęść) państwo może pomóc.
      Państwo nie oszczędza na dzieciach, oszczędza na bezmyślnym
      marnotrawstwie środków publicznych.
    • m.c.hrabia Re: Rząd oszczędza na dzieciach Jarosławy K.? 19.07.09, 22:54
      Biedne te kaczątka.
Pełna wersja