zzaqq
23.07.09, 18:34
I to te, od którego jest "profesorem prawa" - Prawo Pracy.
Ponoć Kownacki wylądował na przymusowym urlopie wypoczynkowym. W polskim
prawie pracy stoi jak byk, że urlop wypoczynkowy jest niezależny od woli
pracodawcy, chyba że, wiąże się z wypowiedzeniem umowy o pracę. A Kownackiemu
nikt wypowiedzenia nie złożył. Strażnik Konstytucji łamiący prawo. Tego
jeszcze ni było. I ten ktoś śmie się ubiegać o reelekcję?