Jak pewna polonistka nauczyla dzieci mowic po pols

24.07.09, 15:15
ja sie tylko zastanawiam, jak ta polonistka zostala w ogole
polonistaka, blad za bledem dziecka jej popelniaja, czasem odnosze
wrazenie, ze mowimy dwoma innymi jezykami, a ja juz 20 lat na
obczyznie, wiec moze czegos nie kumam?
    • ave.duce Re: Jak pewna polonistka nauczyla dzieci mowic po 24.07.09, 15:16
      polsku >

      i PiSać! ;)

      Dziękuję wszystkim którzy się pofatygowali za miłe słowa powitania. Za te
      niemiłe też .Ustawa medialna znowu w sejmie.Życzę udanego weekendu
    • pies_na_czarnych.o Re: Jak pewna polonistka nauczyla dzieci mowic po 24.07.09, 15:16
      > ja sie tylko zastanawiam, jak ta polonistka zostala w ogole
      > polonistaka, blad za bledem dziecka

      Nie miala czasu na dzieci. Musiala budowac kariere meza. :(
    • wanda43 Re: Jak pewna polonistka nauczyla dzieci mowic po 24.07.09, 15:26
      ukonczenie filologii polskiej nie daje patentu na polskosc z dziada pradziada.
      • alfa.alfa Re: Jak pewna polonistka nauczyla dzieci mowic po 24.07.09, 15:33
        wanda43 napisała:

        > ukonczenie filologii polskiej nie daje patentu na polskosc z dziada pradziada.

        Na tym właśnie polega polskojęzyczność
    • zgred-zisko Re: Jak pewna polonistka nauczyla dzieci mowic po 24.07.09, 16:09
      Matka, jak matka. kto był ten wie, że to często oranie na ugorze. Ale te wybitne
      uczelnie, który doceniły, obdarzyły dyplomami i nawet całkiem poważnymi tytułami?!
      • bagatella Re: Jak pewna polonistka nauczyla dzieci mowic po 24.07.09, 17:53
        i ta jeszcze matka porzadku ich nie nauczyla, brudasow wychowala, a
        jeden to nawet ma fiksum dyrdum jak widzi pewne diabelskie cyfry
Inne wątki na temat:
Pełna wersja