alfa.alfa13
24.07.09, 22:52
Więc kiedy podwyżka bo to nieuniknione?
Podpowiedzią może być data kolejnych wyborów. Ilu zostanie nabitych w butelkę
jak ci z KDT?
"Premier Donald Tusk zapowiedział, że w przyszłorocznym budżecie uda sie
uniknąć podwyżki podatków. Według szefa rządu, wstępne założenia do budżetu na
2010 rok zakładają, że podatki zostaną utrzymane na poziomie z 2009 roku.
Premier dodał, że kluczowym założeniem, które przyjęto podczas opracowywania
budżetu jest utrzymanie poziomu zadłużenia państwa na jak najniższym poziomie.
Premier zapewnił, że poziom deficytu budżetowego powinien zostać utrzymany
mimo decyzji o nie podnoszeniu podatków."